Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Antykoncepcja tak czy nie
#11
A tak się zapytam? Czemu cały czas mowa o szkodliwości dla organizmu? Przecież wszystko co wokół nas jest "sztucznie" zdrowe. Nie ma nic ekologicznego. Ludzie korzystają z takich udogodnień, ponieważ chcą korzystać z życia w taki sposób jak im wygodnie. Nie chciałbym wejść na niestabilny grunt tej rozmowy. Mieliśmy się tylko tu określić, czy tak, czy nie.
  Odpowiedz
#12
Napisłem dlaczego jestem przeciw i wolno mi być przeciw... chciałaś wiedzieć dlaczego to napisałem... Proszę nie atakuj... :D

To co piszę to nie teoria tylko real... Nie przekonam Cię bo nie mam zamiaru.
  Odpowiedz
#13
(02.04.2011, 19:48)CzekoladowyBaron napisał(a): Napisałem dlaczego jestem przeciw i wolno mi być przeciw... chciałaś wiedzieć dlaczego to napisałem... Proszę nie atakuj... :D

Nie, no ok. Każdy ma swoją teorię :D Nie atakuję :D Półobrotu nie robię :D

  Odpowiedz
#14
(02.04.2011, 19:33)CzekoladowyBaron napisał(a): Dlaczego Nie?
  • Zawsze jest szkodliwa dla organizmu (wcale nie reguluje cyklu, nic podobnego)
  • Niszczy lub narusza naturalną płodność Do tego została pigułka stworzona
  • Zakłada, że kobieta nie potrafi rozpoznać swojej płodności
  • Małżonkowie ufają przedmiotowi lub fabryce farmaceutycznej. ZAUFANIE DO PRZEDMIOTU zamiast do siebie.
  • Brak pełnej akceptacji - nie akceptuje się płodności, ale walczy się z nią
  • Odpowiedzialność przenoszona jest na przedmiot lub na partnera - "musi się zabezpieczyć"
  • Zwalnia z myślenia za skutki postępowania oraz z odpowiedzialności. Kobieta lub mężczyzna jest "zawsze do wzięcia".
  • Niszczy dialog małżeński. Kobieta lub mężczyzna musi się "zabezpieczyć" i jest to jej/jego problem.
  • Przemysł antykoncepcyjny zarabia na człowieku
  • Rodzi się uzależnienie od środka, preparatu, producenta
  • Skupia uwagę przede wszystkim na przyjemności, na "zaspokojeniu siebie"

Plusy stosowania NPR lub metody objawowotermicznej:
  • Jest naturalna, zdrowa, ekologiczna
  • Nie narusza naturalnej płodności
  • Kobieta potrafi rozpoznać objawy swojej płodności i ją określić
  • Kobieta ufa sobie i swojemu ciału. Mąż ufa swojej żonie. ZAUFANIE DO OSOBY
  • Pełna akceptacja kobiecości wraz z cykliczną płodnością
  • czy odpowiedzialności za drugą osobę
  • Uczy pracy nad sobą, panowania nad sobą i systematyczności
  • Sprzyja dialogowi małżeńskiemu : mąż musi się dowiedzieć, w którym dniu cyklu jest żona
  • Sprzyja wierności jednemu partnerowi
  • Nie jest dla nikogo źródłem dużych dochodów
  • Kobieta jest niezależna, sama potrafi sobie poradzić
  • Ułatwia przeżywanie aktu małżeńskiego jako pełnego kontaktu osobowego

a ja się nie zgodze z punktem że nie reguluje cyklu bo właśnie reguluje... tylko wszytko musi być odpowiednio dobrane.. :))

a dokładnie każdy ma zdanie na ten temat... wiele osób bierze bo to wygoda, ale po kilku latach ( znam te przypadki ) bardzo żałuje :)
  Odpowiedz
#15
ja jak kruchy powiem krótko - jestem na tak ...
  Odpowiedz
#16
Tak szczerze to zawsze obywałem się bez sztucznych dodatków, ale bardzo dobrze że
każdy ma wybór. Każdy może zdecydować co jest dla niego, czy dla niej lepsze. Natomiast bardzo nie lubię i nie popieram jakiejś agresywnej agitacji przeciwko antykoncepcji ze strony, powiedzmy różnych organizacji. Bo to jest właśnie najbardziej szkodliwe. Moim obowiązkiem jako rodzica jest przygotowanie dziecka ( w moim przypadku córki ) do życia erotycznego, i już to zrobiłem ( bo jest w odpowiednim wieku ) po to aby uniknąć niespodzianek. Teraz ma wybór, tak albo nie sama zdecyduje. Co do szkodliwości antykoncepcji to jakoś nie słyszałem żeby kogoś zabiła. A z drugiej strony brak antykoncepcji zabiło wiele nienarodzonych dzieci.Pozdrawiam wszystkich za tak i za nie.
  Odpowiedz
#17
Może w końcu naukowcy wprowadzą pigułkę antykoncepcyjną dla mężczyzn. Dla kobiet istnieje od dawna więc nie rozumiem czemu tak długo trwa tworzenie męskiej. Teraz cała odpowiedzialność za odpowiednie zabezpieczenie i ewentualną niechciana ciąże spoczywa na kobiecie... Niby ta piguła ma mieć jakieś skutki uboczne
http://www.milionkobiet.pl/seks/seksciekawostki/meska-pigulka,4568,1,a.html
ale kobieca ma tyle samo albo jeszcze więcej...
  Odpowiedz
#18
Ja osobiście nie używam prezerwatyw i żadnych innych zabezpieczeń. Mam takie zdanie że nie będę płacił komuś za to że chcę z swoją ukochaną się zbliżyć... również nigdy nie namawiałem swojej kobiety do jakiejkolwiek antykoncepcji.
Pomimo tego jestem na TAK
[Obrazek: sygna4-1380474153.png]

Być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo, zwyciężyć i spocząć na laurach - to klęska.


  Odpowiedz
#19
Jestem na nie. Moją wypowiedź przypinam do posta nr 9 Czekoladowego do jego pierwszej części.
Nie rozmawiam za pomocą czatu i PW.
  Odpowiedz
#20
Jestem na TAK. Doświadczenie życiowe.
Z argumentami przedstawionymi na NIE nie będę polemizował.
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
YOU'LL NEVER WALK ALONE.

  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Antykoncepcja - znaczenie mabud73 4 3 427 01.03.2011, 02:50
Ostatni post: mabud73

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości