Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Dlaczego tak jest?
#1
[Obrazek: 1545561_631125213618333_1033579016_n.jpg]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. 
  Odpowiedz
#2
Dobre pytanie, Hakier. Zacznijmy od tego, że pisząc, rozmowa opiera się w 100% na komunikacji werbalnej, czyli tylko słowach, tekście. Podczas dyskusji w cztery oczy zaś, ponad 90% to właśnie komunikacja niewerbalna, czyli mowa ciała, ton głosu, kontakt wzrokowy, itd.

O wiele ciężej jest nam spojrzeć komuś prosto w oczy i powiedzieć co czujemy. W grę wchodzą emocje, których nie ma, kiedy dzieli nas tak wielka bariera, jaką jest na przykład internet, czy sieć GSM.

Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. Dojrzały człowiek nie ma większego problemu w tej kwestii ;)
  Odpowiedz
#3
da Vinci napisał(a):Dobre pytanie, Hakier.
Ja zawsze mam dobre pytania, tylko nikt nie docenia mojego wkładu pracy.

Opowiem ci pewną historię dotyczącą tego tematu;)
Tydzień temu, przepisała się moja koleżanka do klasy hotelarskiej, tam gdzie ja jestem obecnie. Odrazu mi się spodobała, jedynie mówię jej, gdy przychodzi do szatni cześć.Boję się że jak coś powiem, to będzie klapa.
Bardziej mi wychodzą rozmowy na Facebook, bo wtedy piszemy sobie co do głowy przychodzi, uważam też na częste słowa, bo może w każdej chwili odnieść to negatywnie.Dlatego gdy jest dostępna, to pisze jako pierwszy do niej, rozmawiamy tak przez 2-3 godziny.
Zapytała się, dlaczego nie rozmawiasz zemną na przerwach?
Nie wiedziałem co jej odpowiedzieć przez chwilę, wstydliwym trochę jestem.Nie dałem odpowiedzi na to pytanie i bardzo smutno jej się zrobiło:(
Więc, żeby nie utracić kontaktu z nią, obiecałem jej że na feriach zabiorę ją na spacer, oraz na przerwach będę do niej się odzywał.Ucieszyła się bardzo, to co jej napisałem i zaczyna się problem.

Tak jak pisałem, nie wiem jak zachować się np: Na przerwach czy na spacerach, o czym mamy porozmawiać we dwoje i nie tylko, czego się pośmiać, a czego nie wypada.
Postanowiłem się trochę zmienić, być bardziej gadatliwy, bo mój kolega potrafi trochę rozbawić koleżanki i też bym chciał tak samo być gadatliwy.
Później klasa będzie się czepiać chłopaków(czyli mnie i pozostałych moich kolegów)że nie rozmawiamy z dziewczynami na przerwach,a ja tego nie chce;(
Mógłbyś mi coś doradzić w tej kwestii?, mogą też inni pomóc mi. Będę bardzo wdzięczny za pomoc.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. 
  Odpowiedz
#4
Coś w tym jest, też zauważyłam, że o wiele łatwiej jest z kimś pisać, niż rozmawiać. Być może dlatego, że jak napisał Vinci- zostaje wyłączony element niewerbalny, skupiamy się tylko na słowach. Do tego wypowiedzi są bardziej przemyślane, można coś napisać, przeczytać, usunąć i napisać coś zupełnie innego. W rozmowie na żywo, nie jest to możliwe, nie można cofnąć tego co się powiedziało. Zwykle też wypowiedź zostaje gdzieś zapisana- czy to w archiwum komunikatora, czy w skrzynce odbiorczej, więc można później do niej wrócić, przeczytać jeszcze raz. Wbrew pozorom, przy drugim przeczytaniu można zrozumieć wypowiedź inaczej niż za pierwszym razem. Do tego pisząc nie przerywamy sobie, można spokojnie dokończyć myśl (chyba że ktoś na gg pisze każde zdanie w osobnej linijce).
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] Staram się pisać poprawnie
  Odpowiedz
#5
A ja właśnie gorzej czuje się podczas rozmowy na gg. Lubię być twarzą w twarz z rozmówcą i nienawidzę na przykład "flirtu" przez internet, czy sms. Za wielu czynników mi brakuję. Podczas normalnej dyskusji w cztery oczy, zawsze jedna ze stron jest tą prowadzącą osobą, druga zaś trochę się jej krępuje. Zawsze mam kontrolę nad całą interakcją, sporą część życia w sumie poświęciłem w tym kierunku, kwestia psychologii, podświadomości, relacji damsko-męskich, genezy atrakcyjności, NLP, itd... Czuje się pewnie, moje argumenty brzmią zupełnie inaczej wypowiedziane z ust, kiedy patrzę na rozmówce, a kiedy na przykład dzwonię. Pewność siebie, to bardzo ważna kompetencja. W życiu nie ma czasu na wieczne krępowanie się. Gdyby porównać ziemię do jednego wielkiego oceanu, tak naprawdę każdy z nas rodzi się jako drobne jajeczko ikry... Z biegiem czasu rozwijamy się w coraz to większe ryby. Niektórzy umierają jako szprot, czy łosoś, ale większość i tak podąża za resztą w ławicy sardynek, na której żerują większe i silniejsze osobniki. Warto wziąć to do siebie, przemyśleć i postawić sobie za cel, aby w przyszłości być rekinem, a takie problemy, jakie masz obecnie, Hakier, będą Cię po prostu śmieszyły.
  Odpowiedz
#6
Tak jak już to zostało napisane powyżej, różnica polega głównie na tym, że pisząc coś, masz więcej czasu do namyślenia się. Będąc twarzą w twarz, łatwiej jest chlapnąć coś głupiego, a co ważniejsze, trudniej jest skłamać.
Haker, Twój problem (moim zdaniem) polega na tym, że ciągle chcesz udawać kogoś, kim nie jesteś. Nawet tutaj, pisząc i mając czas żeby się zastanowić, wypisujesz różne, często sprzeczne rzeczy na swój temat. Alkohol, seks, nauka, itd. - albo jesteś w tym mistrzem, albo nie masz o tym pojęcia, albo jesteś tego zagorzałym przeciwnikiem, raz tak - raz tak. Kręcisz tak, że sam się w tym gubisz. W "realu" takie zachowania rażą jeszcze bardziej. Przestań udawać, bądź sobą i naucz się szacunku do samego siebie. Uwierz mi, że nie tylko ja cenię sobie szczerość.
[Obrazek: Y3AbJ8Z.jpg]
  Odpowiedz
#7
Wiesz co Haker. Problem leży w tobie i w tym jak podejdziesz do sprawy :). Nie będę dawał formułek, bo po co? Prosta rada na początek po prostu bądź sobą, jeśli potrafisz i Ci to nie przeszkadza, a dziewczyna powinna to docenić. Przynajmniej na tym wczesnym etapie. Ona pewnie też się będzie stresowała. Mnie rozwala twój tytuł: "Doświadczony w miłości" Skoro jesteś doświadczony to wiesz jak działać chyba, że nas sprawdzasz ;). Ale nie gadając głupot i przechodząc do rzeczy, tak jak napisał da Vinci
da Vinci napisał(a):Pewność siebie, to bardzo ważna kompetencja. W życiu nie ma czasu na wieczne krępowanie się. Gdyby porównać ziemię do jednego wielkiego oceanu, tak naprawdę każdy z nas rodzi się jako drobne jajeczko ikry... Z biegiem czasu rozwijamy się w coraz to większe ryby. Niektórzy umierają jako szprot, czy łosoś, ale większość i tak podąża za resztą w ławicy sardynek, na której żerują większe i silniejsze osobniki. Warto wziąć to do siebie, przemyśleć i postawić sobie za cel, aby w przyszłości być rekinem, a takie problemy, jakie masz obecnie, Hakier, będą Cię po prostu śmieszyły.
  Odpowiedz
#8
Monoceros napisał(a):Mnie rozwala twój tytuł: "Doświadczony w miłości" Skoro jesteś doświadczony to wiesz jak działać chyba, że nas sprawdzasz
To co napisałem, to nie odnosi się do miłości, tylko do przyjaźni!!!A jeśli mówisz o miłości to bym wiedział;)
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. 
  Odpowiedz
#9
Haker napisał(a):To co napisałem, to nie odnosi się do miłości, tylko do przyjaźni!!!A jeśli mówisz o miłości to bym wiedział;)
Tytuł tytułem stary, ale i tak mnie rozbawił. Od przyjaźni się zaczyna i od niej krótka droga Haha W każdy bądź razie, Powodzenia :)
  Odpowiedz
#10
Haker napisał(a):To co napisałem, to nie odnosi się do miłości, tylko do przyjaźni!!!
Pogoda smutna, ale na forum wiecznie zabawnie Połamany

Gdybym Cię nie znał, pomyślałbym, że jesteś mistrzem ironii... Gdybym Cię znał, ale nie miał wglądu do podań użytkowników o zmianę podpisu, powiedziałbym, że ktoś z ekipy zrobił Ci niezły kawał, pisząc tak sarkastyczny tekst. Znam Cię jednak i wiem, że sam prosiłeś o taki tytuł, co jest kompletnym paradoksem...

Dobra, w każdym razie teraz już wiemy, że jesteś niedoświadczony w miłości, więc wypadałoby poprawić pewien błąd w Twoim profilu. Zaraz wprowadzę edycję i wszystko będzie już jasne ;)
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak to jest naprawdę w związku? ADRIANUSS 19 5 105 16.07.2015, 20:00
Ostatni post: irys
  Jak jest najlepszy wiek na oświadczyny? Gospodarz 8 3 955 23.11.2014, 18:44
Ostatni post: sadka
  Co jest ze mną nie tak? Gospodarz 7 2 089 02.10.2014, 17:35
Ostatni post: Gospodarz
  Najlepszy związek jest wtedy gdy..? Gospodarz 3 1 147 23.03.2014, 02:02
Ostatni post: skrzypas
  Co jest najważniejsze w związku? Gospodarz 9 1 751 17.03.2014, 22:42
Ostatni post: da Vinci

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości