Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Edukacja seksualna dzieci.
#21
Byłem jedynym facetem na lekcjach WDŻWR w LO. Byłem tam z mojej psychologicznej ciekawości. Po prostu przyglądałem się temu jakie bzdety omawiały dziewczyny. Czasem ciarki chodzą po plecach, ale ja to jestem model raczej oziębły w stosunku do większości kobiet, poza tymi które szanuję, bo dobrze znam. Jeśli takie lekcje są potrzebne, to dużo wcześniej.

Sex otacza nas ze wszystkich stron, nawet w popularnych pixarowskich bajkach zdarzają się podteksty. Prawda jest taka, że człowiek od zarania dziejów uczy się na własnych doświadczeniach. Powinno się jednak wpajać dzieciom antykoncepcje, bo dzisiejszy świat jest b. trudny dla młodych matek. Za brak inicjatywy i tak rodzicowi przyjdzie zapłacić, gdy córeczka zrobi sobie maleństwo z trzydziestoletnim "Come with me to my sport car", albo szesnastoletnim "We need to do this today babe!". Haha
¿nʞɔoןɹǝɥs ʎuoןoʍopɐz ǝıqǝıs z śǝʇsǝɾ oɔ ı ou
  Odpowiedz
#22
Odświeżam temat.
Możecie nazywać ekspertów ,, mądrymi głowami", a same ustalenia WHO mogą szokować, ale ich stosowanie w praktyce powinno być obowiązkowe. Jestem przerażona jak znikomą wiedzę seksualną nazwijmy to, mają polskie nastolatki. To jest naprawdę jakieś minimum z minimum na zasadzie ,,dzwoni ale nie wiem w którym kościele". Na jednej ze stron na której aktywnie się udzielam co kilka dni rejestruje się dziewczyna lub chłopak z pytaniem ,,czy to ciąża". W wakacje jest prawdziwy wylew takich postów. Najśmieszniejsze są dziewczyny, które przy nieregularnych cyklach stosują kalendarzyk... Jak ludzie, którzy nie używają mózgu mogą uprawiać seks. Takich kwiatków mogę wyliczać w nieskończoność. Można się z tego śmiać i oczywiście czasem trudno się powstrzymać, ale to jest przerażające, że przy nieograniczonym dostępie do wiedzy jaki daje internet, ludzie nadal mają tak marne pojęcie na temat czegoś co diametralnie może zmienić ich życie. To jest mój pierwszy argument za stosowaniem się do wytycznych WHO.
Drugi, który niejako wynika z mojej dotychczasowej pracy, im szybciej dziecko zrozumie co jest zachowaniem seksualnym i nauczy się na nie reagować tym lepiej. Wielu pedofilów udałoby się złapać wcześniej, gdyby dzieci miały świadomość, że takie zachowania wobec dzieci są niedopuszczalne. Ja rozumiem, że rodzice mogą czuć się nieswojo rozmawiając że swoim dzieckiem o seksualności czlowieka, ale ono musi być świadome swojego ciała i granic, których nie wolno przekraczać.
Nie rozumiem dlaczego sprawne zakładanie prezerwatywy wywołuje takie oburzenie, skoro czytam kilkanaście postów pt ,,pękła gumka". Nie wiem jaką trzeba być siermięga żeby gumka pękła. Proszę nie pompować sobie ego rozmiarem, prezerwatywę można założyć na nogę i nie pęknie. To jest wiedza, która prędzej czy później przyda się w przyszłości.
Cytat:WHO radzi, by dziecko miedzy 12. a 15. rokiem życia potrafiło samo zaopatrywać się w antykoncepcję. Zdaniem WHO młodzieży w wieku powyżej 15. roku życia można dodatkowo wpoić „krytyczne podejście do norm kulturowych/religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.".
To w ogóle powinno być w programie nauczania. Będzie z tego korzystać czy nie, ale wiedzę mieć musi!
Co do drugiej części to dzisiaj nazywa się to gender i dla polskiego rządu jak i kościoła to nie wiadomo jakie zagrożenie. Kolejny przykład, że wszystko zależy od podmiotu, który zabiera głos. Nie ma problemu z krytycznym podejściem do islamskich norm kulturowych, których szukać w Polsce na lekarstwo, ale analogiczne normy pod flagą kościoła katolickiego (nie ma dużej różnicy w postrzeganiu kobiety w religiach Bliskiego Wschodu, to po prostu inkubator, bez prawa głosu) już są uznawane za podstawy polskiej kultury, co jest wierutną bzdura.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości