Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Jak to jest naprawdę w związku?
#1
Hejka dziś zastanawiałem się jak to jest naprawdę w związku, czy to prawda że to facet powinien starać się o utrzymanie związku? jeśli tak to dlaczego?
Przeczytałem dziś wiele artykułów lecz nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania.
Czy Facet powinien ulegać kobiecie, tzn
Pamiętać o np. dniu zaczęcia chodzenia ze sobą? i obdarowywać ją w tym dniu różami (i innymi bajerami?). Czy powinien przepraszać ją za nie spełnione jej zachcianki?
Mam nadzieje że przynajmniej każda z płci wypowie się w tym temacie i pomoże mi ogarnąć ten dziwny dla mnie świat ;/.

Tak naprawdę do napisania tego wątku przyczyniła mnie moja obecna sytuacja miłosna oraz artykuł z pewnej strony oto jego treść

Jako że każdy człowiek ma inne upodobania co do relacji z płcią przeciwną, postanowiłem poruszyć ten temat. Jedni lubią laski zaliczać i nie chcą słyszeć o stałym związku, chcą mieć kolejne trofea a inni chcą od kobiet czegoś poważniejszego - mam na myśli związek. Dla tych drugich którzy uparcie upierają się przy znalezieniu kogoś z kim mogli by łączyć się jakąś emocjonalną więzią mam kilka rad. Podjąłem się tematu który muszę przyznać jest dla mnie trudny. Z czystym sumieniem muszę wam przyznać że w przeszłości miałem wiele związków które kończyły się mimo tego że ja nie do końca tego chciałem. Jednak myślę że te błędy które popełniłem czegoś mnie nauczyły i mogę teraz wam przekazać ta wiedzę. W swoim życiu miałem też wiele związków które wg. mnie były Ok- mam na myśli ze wyglądały tak jak chciałem. Także doświadczyłem i odrzuceń i sam odrzucałem czyjeś uczucia. W tym artykule przeczytacie o tym jak utrzymać dziewczynę przy sobie. Zobaczysz co robić aby utrzymać związek.

Jak poderwać kobietę możesz przeczytać w lekcjach i artykułach. Na blogach inni użytkownicy też o tym wiele wspominają. Powiem Ci stary jedno! Utrzymanie związku jest dużo trudniejsze od poderwania dziewczyny. Nawet przespanie się z laską może być łatwiejsze niż utrzymanie związku. Samo nauczenie się podrywania to dla obrotnego chłopaka kwestia kilku tygodni. Jeśli chodzi o związki lub nawet inne dłuższe relacje z kobietą nie jest tu już tak łatwo.

ZASADY Dla niej i dla Ciebie.

Gdy sytuacja z kobietą zmierza do związku powinieneś zrobić bardzo ważna rzecz. Mianowicie ustalić zasady. ja od początku lubię mówić kobiecie to co lubię i wspominać też o rzeczach których nie lubię. Mówię kobiecie: " Gdybyś miała mi powiedzieć o 3 najważniejszych zasadach jakie wg. Ciebie są najważniejsze w związku to jakie być wybrała?" Dziewczyny zwykle mówią o miłości i innych pierdołach. Na to ja mówię. " Nie masz racji. Szczerość zaufanie i szacunek- to najważniejsze zasady które są fundamentem każdego udanego związku" Mówię też o tym że jeśli tych zasad nie ma w związku to wtedy on nie ma sensu.

Gdy widzę że nasze relacje przybierają formę " chodzenia ze sobą" zaczynam z nią poważną rozmowę i mówię dziewczynie tak: " Ja chcę tylko szczerego związku opartego na szacunku i zaufaniu. Chcę związku bez gierek i manipulacji, czy jesteś mi w stanie dać taki związek?" Jeśli dziewczyna mówi że nie wie... mówię jej że skoro nie wie to rozumiem ale powinna wiedzieć czego chce, poza tym mówię jej żeby dala znać jak już będzie wiedziała czego chce. Wstaje i odchodzę. Jeśli dziewczyna jednak powie Ci że jest w stanie dać Ci taki związek to nagradzam ją i teraz mam argument w kieszeni, który zawsze jest po mojej stronie gdy ona coś zrobi nie tak.

A teraz zasady dla Ciebie.

Pamiętaj że Ty jesteś najważniejszą osobą w związku, pamiętaj że Ty masz być dominujący. Pamiętaj że to Ty „prowadzisz „ ją. Wiedz o tym też że gdy będziesz przesadzał z kontrolowaniem jej wyjdziesz na psychopatycznego tyrana. Musisz zdawać sobie sprawę z tego że kobieta też ma swoje życie i chce mieć trochę luzu. Jest granica miedzy kontrolowaniem a tyranią.

FOCHY MANIPULECJE GIERKI i kontrola nad tym

Musisz wiedzieć o tym ze kobiety nagminnie bombardują Cię testami. Będą sprawdzać Cię czy te zasady o których powiedziałeś są rzeczywiście przez Ciebie przestrzegane. Poza tym chcą sprawdzić czy ty nie jesteś jednym z wielu facetów który jest mięczakiem i daje sobą pomiatać. Kobiety nie chcą cipy. One są chcą silnego faceta który będzie dominujący i odporny na jej krzywe gierki. To co napisałem w zasadach jest świetne do tego by mieć kontrolę nad kobieta. Kontrola jest bardzo ważna!!! Gdy dziewczyna robi Ci jakieś gierki czy fochy powinieneś to ignorować i nigdy (!) nie dać się w to wciągnąć. Najgorsi są faceci którzy przepraszają kobiety pod wpływem ich foch, kobiety takich nienawidzą i uważają za zły materiał na chłopaka. Gdy jednak kobieta zbyt bardzo przesadza ze swoimi manipulacjami musisz jej jasno powiedzieć. " Spotkajmy się musimy poważnie porozmawiać i to nie jest rozmowa na telefon" Laska zazwyczaj myśli że chcesz z nią zerwać. Moja była kiedyś przybiegła do mnie po 20 minutach od takiego smsa i zaczęła się obrazu tłumaczyć że to nie tak jak ja myślę... ( uderz w stół - nożyce się odezwą). Co zrobić jak się już spotkasz z nią? Mówisz jej że rozmawialiście o zasadach i że ona powiedziała że jest Ci w stanie dać związek oparty na szczerości szacunki i zaufaniu. Ponadto przypominasz jej że ona powiedziała że potrafi Ci dać taki związek. Mówisz jej wtedy że chcesz z nią być bo jest wyjątkową kobietą ale jeśli będzie przesadzać to będziesz musiał od niej odejść. Pokazanie kobiecie że od niej odejdziesz jeśli będzie robić coś nie tak to wspaniała rzecz. Nawet jeśli dziewczyna Ci powie " ok- to odejdź" możesz odpowiedzieć " Chcę być z Tobą szczery i mówię to co myślę, jeśli uszanujesz nasze zasady możemy być szczęśliwi- to zależy też od Ciebie co będzie" Jeśli jednak dziewczyna dalej przesadza to mówisz jej że odchodzisz i nie wracasz do niej dopóki nie zasłuży na to sobie. ( Odszedłem z takiego powodu od kobiety... dopiero po miesiącu się złamała i zaczęła mi pisać że żałuje i chce spróbować ze mną jeszcze raz). Pamiętaj że lepiej odejść niż stać się jej zabawką.

BYCIE ROMANTYCZNYM – bycie innym.

Nie bądź tak jak wszyscy kolesie których ona do tej pory spotkała. Bądź inny. Zabieraj ją w inne miejsca, rób z nią co innego, mów jej co innego. Pokaż też że potrafisz być romantyczny. Romantycznym nie jest kupowanie ton kwiatów, romantyczne nie jest mówienie przy każdej okazji kocham Cię. Romantyczność odbieraj jako robienie rzeczy których ona się nie spodziewa. Zabierz ją pod prysznic, zapal świece gdy się kochacie, wypij z nią lampkę szampana, opowiedz jej o twoich fantazjach niczym z romantycznego filmu gdzie kochacie się przy zachodzącym słońcu… Takie rzeczy są dla kobiet niezwykłe i takimi rzeczami sprawisz że kobieta będzie o wiele bardziej szanować i uważać za kogoś wyjątkowego.

WSPÓŁMINIERNOŚĆ INWESTYCJI

W związku zawsze zachodzi taki proces jak inwestowanie w relację. I z jednej strony i z drugiej. Obie osoby się starają by związek trwał i utrzymywał się na poziomie, który pozwala na to żeby partnerzy byli szczęśliwi. Wg. powszechnych zasad powinno to wyglądać tak że i facet i dziewczyna starają się tak samo inwestując 50 na 50. ( nie chodzi mi to o inwestowanie pieniędzy tylko o inwestowanie starań). Jednak często kobiety narzucają pewne iluzje facetom , które mówią że facet powinien się bardziej starać, zabiegać i latać za dziewczyną " jeśli mu zależy" Jeśli zaczniesz tak postępować to możesz wpaść w ogromną pułapkę i doprowadzić tym że związek zacznie się walić.
Gdy podrywasz dziewczynę musisz inwestować więcej... musisz więcej mówić, wychodzić z inicjatywą itp. Chyba pamiętasz z lekcji że mówiłem o tym żeby stopniowo gdy poznajesz dziewczynę dajesz jej pole do mogła więcej mówić, starać się, inwestować w tą waszą relację. Tak samo jest w związku. PAMIĘTAJ! Nigdy nie inwestuj w kobietę więcej starań niż ona sama Ci daje. Jest taka zasada 30/70 Jeśli Ty dajesz z siebie 30 % to ona będzie za tobą lecieć i da Ci 70% Ale jeśli Ty jej dasz 70% starań o wasz związek to ona da Ci tylko 30% i co za tym idzie będzie uważała Cię za słabego i wykorzysta to do manipulacji. Także gdy jesteś już w związku i sytuacja się rozwija to nie staraj się nigdy więcej niż ona.

Kobiety czasem stosują też taką pułapkę na którą ja się często nabierałem. Na początku starały się o mnie dość silnie, inwestują dużo w związek, są dla mnie bajecznie słodkie i miłe. facet się przyzwyczaja, jest mu dobrze a wtedy dziewczyna stosuje chłód. Zaczyna robić się mniej zainteresowana, zaczyna Cię nawet trochę olewać. Nie ma ochoty na sex i wymyśla inne różne dziwne rzeczy... To tak jak by Ci dziewczyna dała marchewkę żebyś jej zakosztował a gdy chcesz jej zjeść więcej to Ci ją oddala od ust. Rozumiesz co mam na myśli? Wielu facetów się na to nabiera i gdy dziewczyna zrobi taką gierkę to oni lecą za nią robiąc prawie wszystko rzeczy było tak jak kiedyś. Powiem wam tu bardzo ważną rzecz. Jeśli dziewczyna bardzo się starała ale udało się jej obrócić sytuację tak że ona jest niby obojętna a ty za nią latasz i pragniesz zrobić wszystko by było tak jak kiedyś to z jakichś powodów w oczach dziewczyny stajesz się zajebistym frajerem i laska traci do Ciebie niemalże całe zainteresowanie.

( Tą gierkę którą Ci opisałem możesz wykorzystać na kobiecie. najpierw staranie później delikatna odwilż)

SEX

Nigdy ale to przenigdy nie daj sobą manipulować w związku. A już na pewno nie za pomocą sexu. Jeśli pozwolisz sobie na to żeby dziewczyna używała sexu do tego by Toba manipulować staniesz się w jej oczach okropnym facetem. Laski często gdy chcą coś na facecie wymóc strzelają lekkiego focha. gdy pytasz o co chodzi one zazwyczaj mówią że o nic. I gdy dziewczyna mówi Ci że nic się nie stało ale po mimo tego widzisz jej dziwne zachowanie to możesz być pewny że próbuje manipulacji. Należy się jej przywołanie do porządku. W takich sytuacjach mówię. Cieszę się że strzelasz fochy jak mała dziewczynka. Jak zaczniesz się zachowywać normalnie to wtedy pogadamy. I wychodzę nie oglądając się za siebie. Tak jak pisałem laski gdy złapią focha będą Cię próbowały ukarać barkiem sexu. Musisz sobie zdawać sprawę z tego że one pragną sexu tak samo bardzo jak i my. ( A może i bardziej) Gdy dziewczyna używa sexu by tobą manipulować powiedz jej coś w tym stylu. " Wiesz że sex nie jest dla mnie kartą przetargową, chcę go jeśli ty go chcesz... jeśli nie chcesz rozumiem. A swoją drogą przykro mi że próbujesz używać takich rzeczy żeby mną sterować"

ZROZUMIENIE ZAUFANIE SZCZEROŚĆ SZACUNEK

Będąc w związku pamiętaj o tym żeby kobieta czuła między wami porozumienie. Rozmawiaj z nią o wielu rzeczach na stopie emocjonalnej. Nigdy nie bój się mówić o swoich emocjach. Nie kłóć się z kobietą. Jeśli ona zaczyna kłótnie i ma jakieś pretensje do Ciebie powiedz ... tak kochanie masz rację- jestem strasznym facetem, cokolwiek o mnie myślisz masz rację. I co ona po takim tekście może Ci powiedzieć? Że jesteś świnią? " tak jestem świnią- masz rację" Kłótnie z kobietami to najgorsza rzecz jaką możesz zrobić. Nigdy nie wdawaj się w kłótnie.

Bardzo ważne jest w związku zaufanie. Chcesz żeby kobieta Ci ufała? Zaufaj jej ty najpierw. Ona odwzajemni Twoje uczucie. Powiedz jej ufasz bardzo i wierzysz w nią. Ona się odwdzięczy. Pozatym powiedz żeby Tobie nie ufała. Kobiety są skłonne do bycia przekorną.

Kolejną ważną rzeczą jest szczerość. Kiedyś moja dziewczyna mnie pyta. "gdzie byłeś wczoraj i co robiłeś?". Ja mowię że byłem na imprezie i podrywałem dziewczyny. Ona z niedowierzaniem pyta ile podrywałem. To ja mówię jej że z 6. Kobiety są mistrzyniami w okłamywaniu samej siebie i niegdy nie wierzą w to co jej mówisz.

Jeśli chodzi szacunek- są dwa rodzaje szacunku. Jest szacunek spowodowany przez strach i szacunek spowodowany przez podziw. Jeśli chcesz żeby dziewczyna Cię szanowała szanuj ją a ponadto spraw zeby bała się że odejdziesz jeśli ona z czymś przesadzi. Dodatkowo zatroszcz się żeby mogła podziwiać Cię za Twoje zdecydowanie, za Twoje zasady , za twoją PRAWDZIWĄ pewność siebie i za Twoje inne życie.

PODSUMOWUJĄC

Pamiętaj o tych rzeczach one są bardzo ważne. Pamiętaj też o bardzo waznej rzeczy jaką jest spójność. Bądz zgodny z tym co mówisz. Niebądz hipokrytą. jeśli coś powiesz trzymaj się tego. Pamiętaj że jeśli raz ustąpisz kobieta będzie swiadoma tego że ustąpisz też drugi raz. Bądz swiadomy tego że kobiety mają setki testów , manipulacji i gierek przygotowanych na to by sprawdzić czy naprawdę jesteś takim wspanialym facetem czy tylko udajesz takiego. Każdy związek uczy Cię czegoś. czytając to co napisałem masz okazję żeby nauczyć się na moich błędach. Pamiętaj że silna rama to coś co będzie zawsze przyciagało kobietę do Ciebie i to też to co będzie Cię broniło przed jej gierkami. Życzę powdzenia w związkach z kobietami. Musze powiedzieć Ci jeszcze że każda kobieta jest inna. Utrzymanie związku z jedną może okazać się bardzo łatwe a z inną bardzo trudne. Dużo zależy na jaki typ kobiety trafisz, a tych typów jest setki tysięcy.
  Odpowiedz
#2
Szczerze powiem, że facet powinien dbać o związek i starać się pokazać, że zależy mu na dziewczynie. Ale dziewczyna też powinna okazać jakieś zaangażowanie. Bo nie może zalżeć tylko jemu. Z drugiej strony czemu masz przepraszać za niespełnienie jej zachcianek. Powinneś zadać sobie pytanie." Czy ona spełnia wszystkie moje zachcianki i czy przeprasza jak jakiejś nie spełniła ?? "
W naturze faceta jest normalne to że nie pamięta o jakiś datach np. kiedy zaczeliśy być parą, natomiast powinien pamiętać daty typu, rocznica ślubu. Bo to jest 100 razy większe wydarzenie. :) Owszem było by miło gdy jednak facet pamieta date że tak ujme " chodzenia ze sobą" , ale w sumie apsurdem jest co miesiąc obdarywać prezentami, wystarczy wpominieć że dziś jest nasz dzień i po prostu spędzić go razem. I jak dla mnie facet który nie ma swojego charakteru i 100% ulega kobiecie nie ma jaj.( bez urazy dla panów ) :D
Nigdy nie jest tak jak byś my chcieli... ale jest tak jak być powinno...
  Odpowiedz
#3
(14.09.2012, 20:42)Paulina napisał(a): I jak dla mnie facet który nie ma swojego charakteru i 100% ulega kobiecie nie ma jaj.( bez urazy dla panów ) :D

Czy przez to mam rozumieć że mam być nieuległy? Raczej przez to związek by nie przetrwał wiele?.
  Odpowiedz
#4
(14.09.2012, 20:46)ADRIANUSS napisał(a): Czy przez to mam rozumieć że mam być nieuległy? Raczej przez to związek by nie przetrwał wiele?.

Nie to mam na myśli. Chodzi o to że jeśli ulegnie jej całkowicie, to babeczka zrobi z niego panienke. (sługe jak kto woli). Musi umiec uledz do pewnego stopnia ale w jakis sytuacjach trzeba umieć powiedzieć 'nie'. Np. Kolesia tak dziewczyna omotała, że jak zaszła w ciąże w 6-7 tyg. dzwoniła do niego aby podać coś z niskiej półki bo sie nie może schylać bo jest ciężarna. A pan od razu przerywał daną czynność i leciał do kobiety.

Nie możecie ulegać całkowicie bo zostaniecie w 70-80 % wykorzystani przez panie (od razu przepraszam panie ale nie mam zamiaru żadnej obrażać to tylko moje zdanie i obserwacje) :)
Nigdy nie jest tak jak byś my chcieli... ale jest tak jak być powinno...
  Odpowiedz
#5
Przeczytaj sobie ebooka Mancer - Kod atrakcyjności, będziesz mi wdzięczy :D
Sukces nigdy nie jest ostateczny. Porażka nigdy nie jest totalna. Liczy się tylko odwaga. 
Strona z tapetami na pulpit - polecam
  Odpowiedz
#6
Zacznę od tego, że nie ma złotej recepty na udany związek, bo gdyby takowa istniała, wszyscy byliby ze sobą szczęśliwi, nie byłoby rozstań i rozwodów. Także zapomnij, że ktokolwiek poda Ci taką receptę. ;)

W związku z tym, można do kosza wyrzucić przytoczony przez Ciebie artykuł (gdzieś Ty znalazł takie seksistowskie bzdety?! :P), w którym autor twierdzi na wstępie, że takową receptę zna. Widać gołym okiem, że jest osobą prawdopodobnie bardzo młodą (co widać choćby po stylu pisania jak z wypracowania szkolnego - mnóstwo błędów, niedbalstwo, artykuł nie ma nic wspólnego z profesjonalnym tekstem), a na pewno niedojrzałą, która ma dziwne i miejscami wręcz śmieszne wyobrażenie o relacjach damsko-męskich, za to bardzo niewielkie doświadczenie. Mam wrażenie, że ten pseudoartykuł powstał na bazie przykrych i traumatycznych przeżyć autora, który nie potrafi stworzyć udanego związku i przemawia przez niego frustracja i samotność.

Już z pierwszych "złotych rad" chce mi się śmiać, że to mężczyzna MUSI dominować i "prowadzić" kobietę, i podkreślanie - "Kontrola jest bardzo ważna!!!". Błagam, związek to nie tresura, ani więzienie o zaostrzonym rygorze! Znam udane związki, gdzie to mężczyzna gra pierwsze skrzypce, takie, w których to kobieta "nosi spodnie" i takie, w których obowiązuje pełne partnerstwo. Wszystko zależy od temperamentu Twojego i partnerki, niektórzy lubią dominować, inni być zdominowani, jeszcze inni preferują "równość praw i obowiązków" i dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn. Sęk w tym, żeby się dopasować, wedle potrzeb swoich i partnerki/partnera.

Bycie romantycznym autor sprowadza właściwie tylko do seksu - "zabierz ją pod prysznic", "kochaj się przy świecach", "opowiedz o fantazjach", czy dla odmiany "wypij z nią lampkę szampana" (wow! cóż za romantyzm!). To typowe męskie podejście, które z romantyzmem nie ma wiele wspólnego - pamiętaj, że dla kobiety bliskość to nie tylko seks.

Dalej autor pisze o inwestowaniu w związek. Zaczął nieźle - że obie strony powinny starać się tak samo i dawać z siebie tyle samo. Ale już parę zdań później daje do zrozumienia, że jeśli mężczyzna daje z siebie 30%, a kobieta 70% - to jest w porządku, natomiast odwrotna sytuacja jest niedopuszczalna. Co za bzdura! Starać się powinny dwie osoby TAK SAMO, bo jeśli jedna z nich stara się mniej, to znaczy, że jej mniej zależy. Ale pamiętaj, że jeżeli Ty zrobisz jakiś "fałszywy krok", schrzanisz jakąś sprawę, to nawet jeśli partnerka Ci wybaczy, przez pewien czas to Ty się będziesz musiał bardziej starać i odbudować jej zaufanie do Ciebie. W drugą stronę działa to tak samo. "Staranie się" jest jednak różnie rozumiane przez obie płcie. Także mam dla Ciebie złą wiadomość - pamiętanie o rocznicach, wiecheć od czasu do czasu i te inne bajery są konieczne. ;) Dziewczynie nie wystarczy, że raz w życiu jej powiesz, że ją kochasz - ona musi słyszeć to częściej, żeby wiedzieć, że kochasz ją CAŁY CZAS!

W wielu miejscach autor zaprzecza sam sobie - raz pisze, że szacunek i zaufanie są w związku najważniejsze, później, że mężczyzna ma kontrolować kobietę (więc gdzie tu zaufanie?) i podaje uniwersalne sposoby i "gierki", dzięki którym kobietę można (podobno) zmanipulować wedle swoich potrzeb (więc gdzie tu szacunek?). Ponadto po zbiorze "złotych porad" jak utrzymać kobietę przy sobie, stwierdza, że każda kobieta jest inna - co już samo w sobie wyklucza istnienie złotej recepty.

Z jednym się z autorem zgadzam - facet nie powinien ulegać kobiecym fochom i pozwalać jej sobą manipulować. Ale to również działa w obie strony i jeśli chcesz stworzyć naprawdę udany i uczciwy związek, Ty również nie manipuluj swoją drugą połówką. Pamiętaj, jednak że związek to sztuka kompromisu i czasem będziesz musiał ustępować.

Co do Twoich pytań - pamiętanie o rocznicy to nie jest "uleganie kobiecie", ale pokazanie jej, że Ci na niej zależy. Jeśli pamiętasz, którego dnia zaczęliście być ze sobą i w rocznicę dasz dziewczynie kwiatka, ona będzie czuć, że ten dzień jest dla Ciebie ważny, a więc i ona jest ważna. Inaczej zrobisz jej po prostu przykrość. A przepraszaj tylko wtedy, kiedy zrobisz coś złego. ;)

Jesteś jeszcze młody, więc nie przejmuj się pierwszymi niepowodzeniami. Każdy z nas przez to przechodził, przechodzi albo będzie musiał przejść. Ty sam znasz najlepiej siebie samego i tylko Ty wiesz, czego naprawdę pragniesz i potrzebujesz. A jeśli nie wiesz tego w tej chwili - nie martw się, dowiesz się z czasem, wraz z kolejnymi związkami, kolejnymi zawodami miłosnymi i kolejnymi zakochaniami. Popatrz na jakieś "stare dobre małżeństwo" - rodziców, dziadków, wujostwo - i pomyśl sobie, że w Twoim wieku przechodzili przez to samo, co Ty teraz, mieli te same problemy i dylematy, i tak samo gubili się w tym dziwnym świecie, a teraz są szczęśliwą parą, mają dzieci, wnuki i wciąż są razem. Jeśli im się udało, Tobie też się uda. :)
  Odpowiedz
#7
MissFuneral Dzięki ci za tak wyczerpującą wypowiedz :) Ale zastanawia mnie także w jaki sposób dziewczyny się angażują w związek ?
  Odpowiedz
#8
ADRIANUSS napisał(a):Ale zastanawia mnie także w jaki sposób dziewczyny się angażują w związek ?
Hmm, ale o co konkretnie pytasz?

Generalnie obie strony powinny się angażować tak samo - poświęcając sobie nawzajem czas, uwagę, pomagając w razie potrzeby, wspierając w trudnych chwilach, dzieląc się radościami i smutkami, sukcesami i porażkami, rozmawiając na przeróżne tematy, wspólnie przeżywając najważniejsze momenty w życiu i starając się uszczęśliwić drugą osobę. :)
  Odpowiedz
#9
(14.09.2012, 21:53)MissFuneral napisał(a): Hmm, ale o co konkretnie pytasz?
No chłopak przykładowo będzie pamiętał daty ważne dla kobiety, a ona?
  Odpowiedz
#10
ADRIANUSS napisał(a):No chłopak przykładowo będzie pamiętał daty ważne dla kobiety, a ona?
A ona będzie pamiętać daty ważne dla Ciebie. :P

Ale tak serio - przecież związek to nie transakcja biznesowa, ani handel wymienny, żeby było "coś za coś". Tak jak pisałam wyżej - chodzi o dążenie do uszczęśliwiania drugiej osoby. Przecież jeśli jesteś z dziewczyną, zależy Ci na niej, to chcesz, żeby była szczęśliwa i nie chcesz sprawiać jej przykrości, prawda? I tak samo w drugą stronę - jeśli zależy Ci na czymś z jej strony, daj jej to do zrozumienia albo powiedz wprost. Przecież Ty sam, wiesz najlepiej, czego oczekujesz z jej strony. :)
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak jest najlepszy wiek na oświadczyny? Gospodarz 8 3 959 23.11.2014, 18:44
Ostatni post: sadka
  Co jest ze mną nie tak? Gospodarz 7 2 089 02.10.2014, 17:35
Ostatni post: Gospodarz
  Najlepszy związek jest wtedy gdy..? Gospodarz 3 1 148 23.03.2014, 02:02
Ostatni post: skrzypas
  Dlaczego tak jest? Gospodarz 13 2 874 23.03.2014, 02:00
Ostatni post: skrzypas
  Co jest najważniejsze w związku? Gospodarz 9 1 751 17.03.2014, 22:42
Ostatni post: da Vinci

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości