Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Jak to jest naprawdę w związku?
#11
(14.09.2012, 23:20)MissFuneral napisał(a): A ona będzie pamiętać daty ważne dla Ciebie. :P

Ale tak serio - przecież związek to nie transakcja biznesowa, ani handel wymienny, żeby było "coś za coś". Tak jak pisałam wyżej - chodzi o dążenie do uszczęśliwiania drugiej osoby. Przecież jeśli jesteś z dziewczyną, zależy Ci na niej, to chcesz, żeby była szczęśliwa i nie chcesz sprawiać jej przykrości, prawda? I tak samo w drugą stronę - jeśli zależy Ci na czymś z jej strony, daj jej to do zrozumienia albo powiedz wprost. Przecież Ty sam, wiesz najlepiej, czego oczekujesz z jej strony. :)
Ok rozumiem ;) dzięki za pomoc jeżeli będę miał jeszcze do czegoś wątpliwości zapytam się :)
  Odpowiedz
#12
Z początku chciałem podziękować Ci Miss, za podsumowanie artykułu w spoilerze. Zaoszczędziłaś mi dobrych kilku stron pisania… Masakra! Bardziej denerwującym od laika w temacie, jest tylko laik teoretyk, który wie jedynie tyle ile sam wyczytał z artykułów i książek o tej tematyce… Wiele prawdy jest w jego słowach, ale całość mija się z celem, bo koleś ma teoretyczne pojęcie na temat uwodzenia, a nie związku. Porażka… To zupełnie tak, jakby 10 latek wykładał WDŻ innym dzieciakom, ale starczy o nim.

Brak Ci podstaw, więc długa droga przed nami. Musze wobec tego napisać Ci w pigułce to, co tłukę kursantom do głowy często całymi dniami. W wielkim skrócie - Z kobietami jest zupełnie inaczej… Różnica płci to nie tylko organy rozrodcze, czy inne fizyczne fakty i mity. Reprezentujemy zupełnie inne światy wewnętrzne. Myślimy „podobnie”, ale słowo to jest bardzo nadciągnięte i ogranicza się w większości jedynie do finalnego spostrzeżenia rzeczywistości. Jak już wiesz, z pozoru złotego środka nie ma, gdyż każda kobieta jest inna. Choć warto zachować dystans i powiedzieć „Nigdy nie mów nigdy”.

Związki, lata dorastania, praca, rodzina i inne aspekty życia, to tylko niektóre z wielu elementów składających się na Twoje szczęście. Receptą na wszystko, jesteś Ty sam, a właściwie Twój samorozwój. Każde niepowodzenie jest niczym innym, jak skutkiem działań Twojej podświadomości, a uwierz mi, istnieje możliwość świadomego przejęcia kontroli nad własnym życiem ;) Wszystko leży w zasięgu Twoich rąk. Od Ciebie zależy co zrobisz z własnym czasem na Ziemi. Twoja psychika, to Twój umysł, charakter, myśli, wartości, przekonania, po prostu Ty sam, Twoje wnętrze i Twoje życie.

Tyle mowy w temacie o wzajemnym szacunku, ale nikt nie wspomniał o nim w stosunku do siebie samego. Jeśli sam siebie nie szanujesz, nie oczekuj tego od innych. To bardzo ważne. Pełna akceptacja swojej osoby, wiara we własne umiejętności i pewność siebie, to klucz do większości furtek w Twoim życiu. Artykuły takie jak ten wyżej, książki, audiobooki, wideo czy inne, to coś typu poradników dekorowania wnętrz, umeblowania i obcowania w swoim pięknym domu, jednak nikt nie prowadzi Cię w nich od samego wylania fundamentów. To najważniejszy moment. Budujesz swój świat i musisz postarać się, aby przygotować solidne podstawy pod całą resztę. Możesz do końca tego nie rozumieć, ale pomyśl… Co ci po wyimaginowanych zasadach, skoro kobieta od razu widzi po mowie Twojego ciała, że jesteś zupełnie inny niż model, który recytujesz. Nie graj fajnego, bądź nim ;) Zachowaj spójność i bądź naturalnym magnesem na płeć piękną. Zacznij się zmieniać… Zostań wojownikiem i określ kierunek swojego okrętu. Naucz obchodzić się z kompasem, sekstansem i innymi instrumentami nawigacyjnymi, a przychodzić będzie Ci to z ogromną łatwością. Ty jesteś kapitanem i to Ty rządzisz na tym pokładzie, więc nie czekaj na pierwszy lepszy sztorm, lecz już teraz zacznij się do niego przygotowywać. Porównania to jedno, jednak mówiąc wprost… Weź się za sport, to bardzo wpłynie na Twój rozwój. Łamanie własnych barier przyspiesza dojrzewanie i potrafi nauczyć więcej, niż najlepszy nauczyciel. Fizyczna strona jest bardzo ważna. W zdrowym ciele, zdrowy duch. Kolejna kwestia to umysł i pobudzenie wewnętrznego olbrzyma od życia ;) Na pewno pomogą Ci w tym dobre książki z zakresu motywacji, samorozwoju, inteligencji finansowej, czy po prostu zwykła dobra literatura rozwijająca Twoją elokwencję. Piękny jest moment, kiedy po latach nienawiści do lektur szkolnych, stwierdzasz, że jednak nie ma to jak dobra książka. Pobudź swoją prawą półkulę i popracuj nad synergią półkul. Znajdziesz na ten temat zapewne wiele informacji w sieci, a korzyści idące z tego są po prostu kolosalne… lepszy procesor i więcej „Ramu” w głowie ;)

Stając się ważną osobą w swoich oczach, nie będziesz miał problemu z kobietami. Będziesz podświadomie wiedział na co Cię stać, a one od razu wyczują, że rozmawiają z prawdziwym mężczyzną, a nie z chłopcem, który sam nie wie czego chce.

Kolejna sprawa to akceptacja sexualna. Nie możesz wstydzić się swojego ciała. Oswajaj się z nim i nie traktuj golizny, jako kosmicznego widoku. Jak to sam Terencjusz powiedział „Człowiekiem jestem i nic co ludzkie, nie jest mi obce”. Nie chodzi tu jedynie o system współżycia, ale o większy dystans do siebie i brak zahamowań w sytuacjach wymagających zbliżenia.

Głównym problemem niepowodzeń, jest przeważnie niska wartość personalna w odniesieniu do samego siebie. Wmawiamy sobie, że jesteśmy słabi, że nie stać nas na wiele, a partner z którym jesteśmy, trafił się nam jak ślepej kurze ziarno i związek ten to nasza szansa. Bzdury! Takie podejście całkowicie niszczy uczucia i prowadzi do rozbicia wszystkiego, co zdążyliśmy już wspólnie zbudować.

Na forum jest wielu młodych użytkowników, a w tym wieku takie miłostki wyglądają trochę inaczej. Inne oczekiwania ze strony kobiet, a właściwie to dziewczyn, które jeszcze wtedy nie pragną aż tak bardzo mężczyzny, lecz instynktownie dążą do stworzenia rodzinnego ciepła. Marzą o bliskiej osobie, do której mogłyby się przytulić, pocałować ją, tak po prostu być przy niej, bez względu na wszystko. To bardziej macierzyństwo przemawia przez takie nastolatki, niż późniejsza potrzeba silnego oparcia i życiowego partnera. Dlatego też często widzimy fanatyczki magazynu „Bravo Girl”, idące za rączkę z przedstawicielem subkultury emo, a raczej Emotional Group, jakby to ks. Natanek napomknął. Wspólne cierpienie wpajane sobie wzajemnie przez taką parę, zaspokaja w jakimś sensie potrzeby takiej niewiasty, a pobudki tnącego się chłopaka w tym przypadku to już miejsce na oddzielny wątek.

Kobiece testy, bo taki motyw także się tu pojawił… To bardzo obszerny temat, który najwięcej informacji ukazuje dopiero od strony praktycznej, jednak powiem szczerze, że w znacznej większości przypadków takiej gry ze strony kobiet, nie jest to rezultat ich wścibskości, podłości, chęci manipulacji, czy kontroli nad facetem, lecz zwykła natura. Owszem, istnieją przedstawicielki płci pięknej, które potrafią świetnie wykorzystywać te sztuczki i robią to w pełni świadomie, jednak prawda co do reszty, ma się inaczej. Czysta biologia ewolucyjna… Testy to nic innego jak system zabezpieczający, a właściwie ubezpieczający, dzięki któremu kobieta sprawdza, czy aby na pewno jest z odpowiednim samcem. Nasze umysły pod tym względem są jeszcze w prehistorii, ale to już dość obszerny temat na oddzielną lekturę o atrakcyjności płciowej. Diablo wspomniał o świetnej książce Wojtka Przybysza, którą mu poleciłem jakiś czas temu. Zawiera ona multum podstawowych informacji i może przydać się jako uzupełnienie, dlatego z czystym sumieniem mogę polecić tę pozycję.

Został jeszcze ostatni czynnik… Zrozumienie kobiet, co dla wielu facetów jest czymś nieosiągalnym. Uwierz mi stary, wbrew pozorom nie jest to takie ciężkie, lecz wymaga od Ciebie wielkiej dojrzałości emocjonalnej, niesamowitej ilości poświęconego czasu i wrażliwości, która bardzo pomoże Ci w całym procesie. Świat kobiet jest dużo piękniejszy od naszego, a samo postrzeganie otoczenia jest przez nie dużo głębsze i wnikliwe. Może nie jest to do końca praktyczne w świecie natłoku informacji, które my ograniczamy w procesie przyswajania do minimum, ale na pewno pozwala zrozumieć więcej i spojrzeć szerszym polem na otaczające nas sprawy.

Zawsze znajdzie się droga na skróty, jednak nie będziesz wtedy spójny z tym co robisz, a to walka z wiatrakami.

ADRIANUSS napisał(a):Hejka dziś zastanawiałem się jak to jest naprawdę w związku, czy to prawda że to facet powinien starać się o utrzymanie związku? jeśli tak to dlaczego?
Przeczytałem dziś wiele artykułów lecz nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania.
Czy Facet powinien ulegać kobiecie, tzn
Pamiętać o np. dniu zaczęcia chodzenia ze sobą? i obdarowywać ją w tym dniu różami (i innymi bajerami?). Czy powinien przepraszać ją za nie spełnione jej zachcianki?
Mam nadzieje że przynajmniej każda z płci wypowie się w tym temacie i pomoże mi ogarnąć ten dziwny dla mnie świat ;/.

Odnośnie równowagi w związku uzyskałeś już odpowiedź od innych użytkowników. Jeśli chodzi o uleganie i spełnianie zachcianek, także. Niby jest obecnie w modzie demokracja związkowa, jednak instynktu nie zatrzymasz. Choć są wyjatki, mężczyzna zawsze podświadomie będzie dominujący dla kobiety. Nie ma być dyktatorem, ale wsparciem dla niej. Pod tym względem nie zmieniło się nic od dawien dawna, i gwarantuje Ci, wątpię aby kiedyś było inaczej. Nawet jeśli kobieta przejmuje inicjatywę i rządzi w domu, lubi czasem poczuć się kompletnie zdominowana. Mam nadzieję, że wiecie o czym mówię ;) Więc Panowie dbajmy o nasze skarby, bo bez nich daleko nie ujedziemy ;)
  Odpowiedz
#13
No nareszcie, czekałam na wypowiedź osoby, której w tym temacie nie mogło zabraknąć. ;)

Buhay napisał(a):Stając się ważną osobą w swoich oczach, nie będziesz miał problemu z kobietami.
Wszystko pięknie, ale ja jeszcze dodam, żeby też nie popadać w przesadę w drugą stronę. Miałam (nie)szczęście nigdy nie być w związku z niedowartościowanym facetem, za to z kilkoma przewartościowanymi, którzy świata poza czubkiem własnego nosa nie widzieli, uważali się za najlepszych, najmądrzejszych i najpiękniejszych, nie zauważając swoich wad, nie przyjmując żadnej krytyki i nie dopuszczając do siebie myśli, że wcale nie są tak wspaniali, jak im się wydaje. Wierzcie mi, Panowie, to też nie jest fajne. ;)

Buhay napisał(a):To bardziej macierzyństwo przemawia przez takie nastolatki, niż późniejsza potrzeba silnego oparcia i życiowego partnera.
Powiem Ci, że nigdy tak na to nie patrzyłam, ale jak się teraz zastanawiam, to chyba faktycznie coś w tym jest. Jak sobie przypomnę moje pierwsze, "nastoletnie" związki, to faktycznie bardziej przypominało to matkowanie niesfornemu łobuzowi, niż prawdziwy związek. ;) Także trafne spostrzeżenie. Ok

Buhay napisał(a):Testy to nic innego jak system zabezpieczający, a właściwie ubezpieczający, dzięki któremu kobieta sprawdza, czy aby na pewno jest z odpowiednim samcem.
Cieszę się, że o tym wspomniałeś i że są faceci, którzy zdają sobie sprawę z tego, że te kobiece "testy" (w większości przypadków) nie są wynikiem naszego perfidnego i podstępnego charakteru, ale działaniem wynikającym z naszej natury, biologii, najczęściej w pełni podświadomym.
  Odpowiedz
#14
Buhay zostań moim mentorem :D
Hmmm odnośnie do tego co napisaliście jak poznać że kobiecie/dziewczynie na tobie zależy ?

@Edit
Skorzystam z rady Diablo :) i przeczytam
  Odpowiedz
#15
MissFuneral napisał(a):Wszystko pięknie, ale ja jeszcze dodam, żeby też nie popadać w przesadę w drugą stronę. Miałam (nie)szczęście nigdy nie być w związku z niedowartościowanym facetem, za to z kilkoma przewartościowanymi, którzy świata poza czubkiem własnego nosa nie widzieli, uważali się za najlepszych, najmądrzejszych i najpiękniejszych, nie zauważając swoich wad, nie przyjmując żadnej krytyki i nie dopuszczając do siebie myśli, że wcale nie są tak wspaniali, jak im się wydaje. Wierzcie mi, Panowie, to też nie jest fajne.

Jasne, zgadza się ;) Wiadomo, że wszystko ma swoje granice. Zdrowy rozsądek przede wszystkim, a faceci o których wspomniałaś, to w rzeczywistości zakompleksione dzieciaki, z pozoru jedynie ułożeni, którym wiele czasu zejdzie jeszcze, zanim w pełni się ogarną. Główną cechą mężczyzny, który zna swoją wartość, jest ogromne opanowanie i jeszcze większy dystans do siebie. Tak że narcyzm, samouwielbienie i nieumiejętność przyjmowania krytyki, nie wchodzi w ogóle w grę ;)


ADRIANUSS napisał(a):Skorzystam z rady Diablo i przeczytam

Za darmo nie dostaniesz tej książki tak łatwo, więc udostępnię Ci PDF w folderze poniżej (plik 3)

Odjechani mają z górki


ADRIANUSS napisał(a):Hmmm odnośnie do tego co napisaliście jak poznać że kobiecie/dziewczynie na tobie zależy ?

Ciężko jednoznacznie to stwierdzić, uwzględniając w to wszystko kobiece testy, różnorodność i Twój charakter...Tutaj temat jest szerszy niż mogłoby się wydawać, gdyż można podzielić go na wstępne poznanie, a dłuższa znajomość, za czym później idą sygnały werbalne i niewerbalne, ale to już znowu motyw na parę stron A4 tekstu, a jest już 5 rano i oczy mam jak raki, więc postaram się skupić na konkretach. Zakładając, że chodzi Ci o zwykłą koleżankę, którą znasz już dłużej, to przede wszystkim jej stosunek do Ciebie... Czy słucha Cię uważnie, kiedy do niej mówisz, czy śmieje się z Twoich dowcipów, jak na Ciebie patrzy, jak się czuje przy Tobie... Temat rzeka, ale to po prostu czuć. Zwróć uwagę na jej oczy, kiedy rozmawiacie. Jeśli kobieta jest Tobą zainteresowana, jej źrenice znacząco się powiększą. To bardzo subtelna, ale jakże znacząca i w pełni naturalna oznaka zainteresowania. Podobnie jak uśmiech na jej twarzy, podczas zwykłej wymiany spojrzeń w ciągu dnia. Idąc dalej tropem oczu, zaobserwuj, czy patrząc na Ciebie unosi lekko brwi, coś a'la zdziwienie. Tak już mamy zaprogramowane pod kopułką, że zupełnie nieświadomie reagujemy na osoby które lubimy, zwykłym unoszeniem brwi, lub mrużeniem w stosunku do osób, których nie lubimy. Proces ten trwa w szczególności przez pierwszą chwilę od przywitania i na prawdę nietrudno go zauważyć ;) Jest sporo takich smaczków mowy ciała, ale to nie na tym polega, abyś uczył się na pamięć, jaki ruch świadczy o tym, a jaki o tym. Skup się przede wszystkim na tym, czy sam czujesz się przy niej komfortowo. Pomijając wszelkie onieśmielenie, czy peszenie z Twojej strony, po prostu czując się dobrze w jej towarzystwie, możesz być pewny, że ona odbiera Cię pozytywnie. Kiedy przebywasz z osobą, która nie darzy Cię sympatią, bądź działasz jej na nerwy, atmosfera jest byle jaka i automatycznie czujesz się źle. Zwyczajne zainteresowanie jej Twoim życiem, czy zdrowiem, świadczy już w dużej mierze, że bardzo jej na Tobie zależy ;)

Nie myśl tyle, tylko spotkaj się z nią, złap ją za rękę i porwij w piękne miejsce, póki jeszcze ciepło ;)
  Odpowiedz
#16
ADRIANUSS napisał(a):Hmmm odnośnie do tego co napisaliście jak poznać że kobiecie/dziewczynie na tobie zależy ?

Ciężko jednoznacznie to stwierdzić, uwzględniając w to wszystko kobiece testy, różnorodność i Twój charakter...Tutaj temat jest szerszy niż mogłoby się wydawać, gdyż można podzielić go na wstępne poznanie, a dłuższa znajomość, za czym później idą sygnały werbalne i niewerbalne, ale to już znowu motyw na parę stron A4 tekstu, a jest już 5 rano i oczy mam jak raki, więc postaram się skupić na konkretach. Zakładając, że chodzi Ci o zwykłą koleżankę, którą znasz już dłużej, to przede wszystkim jej stosunek do Ciebie... Czy słucha Cię uważnie, kiedy do niej mówisz, czy śmieje się z Twoich dowcipów, jak na Ciebie patrzy, jak się czuje przy Tobie... Temat rzeka, ale to po prostu czuć. Zwróć uwagę na jej oczy, kiedy rozmawiacie. Jeśli kobieta jest Tobą zainteresowana, jej źrenice znacząco się powiększą. To bardzo subtelna, ale jakże znacząca i w pełni naturalna oznaka zainteresowania. Podobnie jak uśmiech na jej twarzy, podczas zwykłej wymiany spojrzeń w ciągu dnia. Idąc dalej tropem oczu, zaobserwuj, czy patrząc na Ciebie unosi lekko brwi, coś a'la zdziwienie. Tak już mamy zaprogramowane pod kopułką, że zupełnie nieświadomie reagujemy na osoby które lubimy, zwykłym unoszeniem brwi, lub mrużeniem w stosunku do osób, których nie lubimy. Proces ten trwa w szczególności przez pierwszą chwilę od przywitania i na prawdę nietrudno go zauważyć ;) Jest sporo takich smaczków mowy ciała, ale to nie na tym polega, abyś uczył się na pamięć, jaki ruch świadczy o tym, a jaki o tym. Skup się przede wszystkim na tym, czy sam czujesz się przy niej komfortowo. Pomijając wszelkie onieśmielenie, czy peszenie z Twojej strony, po prostu czując się dobrze w jej towarzystwie, możesz być pewny, że ona odbiera Cię pozytywnie. Kiedy przebywasz z osobą, która nie darzy Cię sympatią, bądź działasz jej na nerwy, atmosfera jest byle jaka i automatycznie czujesz się źle. Zwyczajne zainteresowanie jej Twoim życiem, czy zdrowiem, świadczy już w dużej mierze, że bardzo jej na Tobie zależy ;)

Nie myśl tyle, tylko spotkaj się z nią, złap ją za rękę i porwij w piękne miejsce, póki jeszcze ciepło ;)

Zacznijmy od tego. Jestem już z nią miesiąc i dzięki temu e-bookowi zauważyłem że ona robi na mnie testy oczywiście nieświadomie go nie zdałem :( Chodzi mi o test z fochem, z zwykłeś niewiedzy przeprosiłem ją za to.
I zapewne nie zdałem jej testu.
  Odpowiedz
#17
ADRIANUSS napisał(a):Zacznijmy od tego. Jestem już z nią miesiąc i dzięki temu e-bookowi zauważyłem że ona robi na mnie testy oczywiście nieświadomie go nie zdałem Chodzi mi o test z fochem, z zwykłeś niewiedzy przeprosiłem ją za to.
I zapewne nie zdałem jej testu.

Stary, wyluzuj ;) Życie nie kończy się na jednym egzaminie... Teraz będziesz przynajmniej wiedział, jakich błędów nie popełniać. Może być już tylko lepiej! ;) Jeśli jest z Tobą, widzi zatem ogromny potencjał w Tobie, więc masz już tylko z górki!
  Odpowiedz
#18
(16.09.2012, 14:12)Buhay napisał(a): Stary, wyluzuj ;) Życie nie kończy się na jednym egzaminie... Teraz będziesz przynajmniej wiedział, jakich błędów nie popełniać. Może być już tylko lepiej! ;) Jeśli jest z Tobą, widzi zatem ogromny potencjał w Tobie, więc masz już tylko z górki!
No właśnie chodzi o to że ostatnio dziwnie się zachowuje
  Odpowiedz
#19
ADRIANUSS napisał(a):No właśnie chodzi o to że ostatnio dziwnie się zachowuje

Dziwnie, to znaczy jak? Nie jestem wróżbitą i nie piję kawy/herbaty, więc z fusów także nici, co za tym idzie, nie znam do końca waszej sytuacji, jednak domyślam się, że zrobiła się oziębła w stosunku do Ciebie, co może być tak naprawdę spowodowane wieloma czynnikami... Bierz pod uwagę także fakt, że kobiety czasem mają te "swoje dni", gorszy dzień, czy po prostu problemy w rodzinie. Nie wszystko jest zależne od Ciebie. Weź na razie do siebie słowa, które pisałem Ci wcześniej, dokończ książkę i daj jej więcej swobody. Nie lataj wciąż za nią, nie dzwoń ciągle i nie pisz bez sensu co 5 min. Niech sobie panna oddychnie trochę, a Ty w tym czasie masz wolną rękę na drobną edukację ;)
  Odpowiedz
#20
Tak naprawdę jeśli oboje nie będą chcieli to związek nie ma szans. Związek nie może mieć charteru roszczeniowego i musi być ciągle pielęgnowany. My np. nie bez kozery każdą rocznicę spędzamy w podobny sposób. W każdym razie zawsze kończy się w tym samym apartamencie. Ktoś powie że to fanaberia. Otóż nie. Tam właśnie spędziliśmy naszą noc poślubną.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak jest najlepszy wiek na oświadczyny? Gospodarz 8 4 026 23.11.2014, 18:44
Ostatni post: sadka
  Co jest ze mną nie tak? Gospodarz 7 2 127 02.10.2014, 17:35
Ostatni post: Gospodarz
  Najlepszy związek jest wtedy gdy..? Gospodarz 3 1 165 23.03.2014, 02:02
Ostatni post: skrzypas
  Dlaczego tak jest? Gospodarz 13 2 946 23.03.2014, 02:00
Ostatni post: skrzypas
  Co jest najważniejsze w związku? Gospodarz 9 1 778 17.03.2014, 22:42
Ostatni post: da Vinci

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości