Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Jak znaleźć wspólny temat, czyli co zrobić, gdy rozmowa się nie klei?
#11
A ja mam inaczej. Jak rozmawiam z dziewczyną w internecie, to często jest problem z tematem. A jak w cztery oczy czy przez telefon to mi mówią, że dużo mówię. :D
  Odpowiedz
#12
Siema, Stara, dzisiaj pobiłem swój rekord w puszczaniu bąków! Ale był czad! Haha Nie, nie gadaj z nią jak z kumplem, na pewno nie Haha

Przesłanie Kingi jest proste, masz wyluzować i nie myśleć o tym, że ona ma tyłek i cycki, to trochę Ci pomoże, ale i tak nie w tym sęk. Bardziej zjada Cię strach przed zapadnięciem niezręcznej ciszy, niż rzeczywiste zdarzenia. Sam się nakręcasz. Mam do czynienia z takimi facetami dość często i moją terapią na ten problem jest przysłowiowy skok do wody na hardcora. Po prostu podchodzisz do panny bez zastanowienia i mówisz "cześć", a potem dziej się wola nieba. Celem tej sytuacji jest uświadomienie Tobie, że brodzik do którego wskoczyłeś, w najgłębszym punkcie jest Ci do pasa, więc się nie utopisz, nic Ci nie będzie. Mówisz że nie masz tematu, że zapadnie cisza, co z tego? Faceci nie kumają, że to właśnie te nieme momenty budują całą więź, intymność między Wami, nie bój się tego, co jest Twoim sprzymierzeńcem. Skup się na wzroku, patrz na nią i onieśmielaj ją. Wiele lat temu sam miałem ten problem, bałem się tej ciszy, nie mówiąc już w ogóle o spojrzeniu w oczy podczas jej trwania... Później próbowałem, praktykowałem i nagle byłem w punkcie, że to one krępowały się bardziej niż ja, to one się czerwieniły, odwracały pierwsze wzrok i czuły zakłopotanie, to jest właśnie ta chwila w której czujesz tę moc, kiedy dochodzi do Ciebie, że to nie tylko Tobie szybciej bije pikawa, że nie tylko Twoje emocje przypominają słupek rtęci na 100 stopniach C...

Skupiając się jednak na tematach do rozmowy. Sam poznaję dziewczyny zawsze na spontanie, zaczyna się od wyuczonego na pamięć tekstu - "Hej", ewentualnie mam jeszcze jeden, trochę dłuższy - "Cześć". Do każdej formułki dodaję uśmiech, a potem już jakoś idzie. Na dobrą sprawę możesz powiedzieć jej wszystko (tylko nie wspominaj o ostatniej masturbacji i tych bąkach, o których napisałem wyżej), podobnie, jakbyś gadał z rodziną, czyli zero przekleństw i sprośnych tematów, chociaż z tym drugim to przynajmniej przez pierwsze 5 minut, heh ;) Sam wspomniałeś...

TerraNova napisał(a):Nie, trochę głupio wychodzi, wyobraź sobie, jak podchodzę i mówię, że dzisiaj miałem fajny dzień, kupiłem wazon, dostałem 5

Co w tym złego? Podchodzisz i mówisz - Cześć, mam dziś naprawdę świetny dzień, kupiłem sobie fajny wazon, dostałem piątkę z historii i jeszcze spotkałem Ciebie, musze to gdzieś zapisać! Jestem Kuba :) i uśmiech, zaraź ją swoją energią, masz kipieć zajebistością, nie bądź szarą mychą!

Szczerze? Nie jest ważne co powiesz, słowa się nie liczą w większym stopniu. Istotne jest to, jak je powiesz, jaka będzie Twoja mowa ciała, postawa, ton głosu, czy na nią spojrzysz przy tym, czy uciekniesz wzrokiem... Komunikacja werbalna, czyli sam tekst, to nawet nie 10% komunikacji między Wami. Liczy się cała reszta. Patrz na nią, bądź wyluzowany, nie garb się, panuj nad swoimi emocjami i daj jej szanse. Tak, daj jej szanse poznać siebie! Nie podchodzisz do niej aby kupić jej sympatię, nie chcesz jej wypożyczyć, czy zabrać jej cząstkę osobowości, nie jesteś złodziejem. Podchodzisz, aby dać jej możliwość poznania Ciebie, fajnego, normalnego faceta, myśl w tej kategorii. Jeśli jej się spieszy, ok, jej strata, nie bierz tego do siebie, to w końcu ona nie wykorzystała swojej szansy, proste, skorzysta na tym inna dziewczyna, która być może okaże się na tyle fajną osobą, aby po rozmowie zabrać od niej numer.

To Ty jesteś nagrodą, nie odwrotnie. Szanuj siebie, nie staraj się o jej względy, a zwróć uwagę na to, czy ona spełnia Twoje standardy. Ja nie podchodzę do dziewczyn, które palą, są u mnie"spalone", nie lubię też tych ordynarnych i wyłuskanych dam z ławki pod blokiem, które język mają cięty jak córka szewca, a ślinę chyba kwaśną, bo cały czas plują Mysli

Kobieta czuje jaką masz wartość wewnętrzną, czyta Cię jak z otwartej księgi, one rodzą się z Tą umiejętnością, muszą potrafić rozumieć mowę ciała, opiekują się w końcu dziećmi, które nie mówią. Nie bądź miętką fają i wyjdź do ludzi. Rozmawiaj z kobietami wszędzie... Czy to będzie galeria, czy kolejka w sklepie, obojętnie, może być parking, apteka, biblioteka, po prostu użyj magicznej formułki "Hej", uśmiechnij się i patrz jak panna przed Tobą słodko się peszy Twoim przenikliwym i ciepłym spojrzeniem.
  Odpowiedz
#13
Pani wyżej już Ci chyba wszystko opisała, więc zaoszczędzę klawiatury.
Ja osobiście rozmawiam o wszystkim co leci, no prawie wszystkim i co jest takiego w tym że dostałeś piątkę w szkole za coś, dziewczyna się Ciebie spyta za co - odpowiadasz, potem może zadać pytanie jak tam w szkole i Ty również odpowiadasz oraz zadajesz to samo pytanie, lub coś takiego rozmawiacie na temat szkoły no a później można zawsze zmienić. Najpierw spróbuj rozmawiać tak jak z chłopakiem, tylko nie o motorach, samochodach i w ogóle, taka wymiana zdań jak co dzień z kumplem, no a później możesz się zagłębić w dyskusji.

PS: Vilandra, czasami mam takie wrażenie że się w ogóle nie różnimy, co do niektórych tematów.
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej" - Stanisław Lem.
  Odpowiedz
#14
Z tą głęboką wodą Kuba ostro idzie :D Pamiętam jak w pierwszy dzień poszliśmy na miasto, kiedy mi pomagał :D
Traume mam do dzisiaj ale pomogło!
A teraz robię co chce bez nerwów :)
Kuba, niech przeczyta sobie te książki co ja i do tego miasto jak mówisz. Nie ma rady, żebyś później nadal pękał :)
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
  Odpowiedz
#15
Książki to jedynie teoria, ale masz racje, każdemu może się to przydać. Terra, jeśli masz ochotę poczytać, zgłoś się na PW.
  Odpowiedz
#16
Facet wyżej wie co mówi. Mam brata, urodą nie grzeszy, podchodzi i z grube rury wali pewną siebie gadkę i branie ma jak nie jeden model. Siła charakteru i już.
  Odpowiedz
#17
Niby tylko teoria ale bardzo mu pomogą.
Ja miałem Ciebie, on będzie sam, więc chociażby księge Króla sobie przeleci.
Nova, kup sobie księgę związków Krzysztofa Króla w empiku.
Przyda Ci sie :)
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
  Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jak znaleźć drugą połówkę? Gospodarz 16 5 090 02.10.2019, 12:26
Ostatni post: meggie.vandervort
  Co zrobić żeby odzyskać czyjeś zaufanie ? Gospodarz 7 8 833 22.02.2018, 20:57
Ostatni post: _Magnolia_
  Jak zrobić dobrą minetę? Adikus 20 34 985 23.03.2014, 04:22
Ostatni post: da Vinci
  Co trzeba zrobić, by zasłużyć na zaufanie drugiej osoby? Gospodarz 8 6 587 23.03.2014, 01:47
Ostatni post: skrzypas
  Dziewczyna chce spędzić ze mną noc - co zrobić? Gospodarz 12 5 021 19.07.2013, 20:54
Ostatni post: Gospodarz

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości