Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Ankieta: Małżeństwo otwarte
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Za
5.88%
1 5.88%
Przeciw
94.12%
16 94.12%
Razem 17 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Małżeństwo otwarte
#11
Naprawdę chcąc żyć według nauk Chrystusowych same dziewice i prawiczki chodziłyby po świecie. :P
Antykoncepcja przecież też jest grzechem śmiertelnym. Nawet mając tylko ślub cywilny też się grzeszy.
Każdy postępuje według swojego sumienia. Wśród księży są i homoseksualiści i pedofile to już lepiej żyć bez ślubu niż tak jak oni. Każdy niech robi co chce ale niech nie krzywdzi przy tym drugiego człowieka. Ja do ludzi którzy robią to z kim popadnie będą w takim małżeństwie nic nie mam bo co mnie to obchodzi. :D
Oh, I’m not afraid to die for the other kind of love
Take me to church
I'll worship like a dog at the shrine of your lies
I'll tell you my sins and you can sharpen your knife
Offer me that deathless death
  Odpowiedz
#12
Cześć;)
interesują mnie alternatywne style życia - otwarte związki, zwłaszcza małżeńskie. Zastanawiam się jak radzi sobie instytucja małżeństwa w takiej sytuacji. Jeśli ktoś z Was żyje w taki właśnie sposób i czuje, że może się podzielić swoimi refleksjami na ten temat - piszcie śmiało;) Interesuje mnie czym jest dla Was małżeństwo - jak je definiujecie, od jak dawna żyjecie w taki sposób, skąd pojawił się pomysł...
Gdyby ktoś zdecydował się na dłuższą pogadankę to piszcie też na mojego maila ([email protected]).
Ewelina
  Odpowiedz
#13
Stanowczo jestem przeciwna! Nie wyobrażam sobie, jakbym miała sypiać z innymi mężczyznami, będąc w związku. Co dopiero pomyśleć, że mój facet miałby się puszczać na lewo i prawo. :|
  Odpowiedz
#14
Niechciałbym, aby moja kobieta musiała wspomagać się innymi facetami.
Mi też byłoby głupio sypiać z innymi mając świadomość, że moja dziewczyna czeka na mnie w domu.
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
  Odpowiedz
#15
Adikus napisał(a):Mi też byłoby głupio sypiać z innymi mając świadomość, że moja dziewczyna czeka na mnie w domu.
Dobrze, że niektórzy faceci jeszcze myślą w ten sposób. :)
  Odpowiedz
#16
(10.12.2013, 21:48)LadyPiano napisał(a):
Adikus napisał(a):Mi też byłoby głupio sypiać z innymi mając świadomość, że moja dziewczyna czeka na mnie w domu.
Dobrze, że niektórzy faceci jeszcze myślą w ten sposób. :)
Myślę, że nie tylko "niektórzy". Wielu facetów tak właśnie myśli. To kwestia dojrzałości emocjonalnej i tego, czy facet umie utrzymać 'małego' w spodniach. A koledze Adikusowi należy pogratulować dojrzałości, mimo dość młodego wieku.
A co do tematu wątku- przeciw! Nie wyobrażam sobie, żeby mój facet musiał być zaspokajany przez inną kobietę, z nikim takim bym się nie związała, jeśli mu nie wystarczam- nie musi ze mną byc. A i z natury jestem monogamiczna, stawiam na jakość, nie na ilość.
  Odpowiedz
#17
Mimo, że był czas w moim życiu, kiedy takie warunki strasznie byłyby mi na rękę, nie wyobrażałem sobie związku otwartego. W tej chwili jeszcze bardziej daleki jestem tej idei. Zastanawia mnie, jakim człowiekiem trzeba być, aby zupełnie nie posiadać granicy moralnej. Zdrowi ludzie, którzy panują nad swoim popędem seksualnym na pewno nie mają takich myśli. Jeśli parom się nudzi w łóżku i oboje są niewyżyci, zawsze mogą jakoś urozmaicić swoje igraszki, nawet zapraszając kogoś do trójkąta. To i tak skrajne rozwiązanie...

Prędzej zrozumiem nimfomankę, która będąc z "kanapowcem" naprawdę tego potrzebuje, niż jej faceta, który gotów jest pozwolić na to, aby jego żona sypiała z innymi facetami. Nie wiem jakim desperatem trzeba wtedy być i jaką cierpliwość posiadać...
  Odpowiedz
#18
Małżeństwo otwarte, czyli jak zachować pozory przed rodziną, a prywatnie nadal żyć jak singiel. To nie jest rozwiązanie dla osób które się kochają. Moim zdaniem to nieudolna próba poradzenia sobie z wyimaginowanymi oczekiwaniami społecznymi.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Małżeństwo cenione przez młodych Polaków skrzypas 0 1 487 31.12.2011, 04:47
Ostatni post: skrzypas

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości