Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Natrętne dziewczyny
#1
Mam ostatnio problem z natrętnymi dziewczynami, które bombardują mnie na gg i kom spamem. Spotykałem się z nimi ale obecnie mam dziewczynę i chciałbym zerwać z nimi kontakt.
Trochę się cykam, bo ta jedna wspominała coś, że jej życie beze mnie nie ma sensu i się potnie. Nie to, że się przejmuję, jakoś dałbym sobię radę ale ostatnio mi bardzo pomogliście, dlatego wiem, że mogę na was liczyć :)
Jak myślicie, jak delikatnie to ogarnąć?
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
  Odpowiedz
#2
hehe ja akurat tak nigdy nie miałem no ale ...
Powiedz że masz już dziewczynę , że nie jesteś jej wart jeszcze znajdzie swojego chłopaka a gdy się potnie to straci swoją urodę i będzie oszpecona na całe życie to nieznikanie od tak .
Jeszcze całe życie przed nią i wielu chłopaków :)

Przynajmniej ja bym tak napisał ;)
Życie nie ma ścieżek na skróty.
[Obrazek: 9dLeST2.png]


  Odpowiedz
#3
(24.08.2013, 12:33)szybcior napisał(a): Bynajmniej ja bym tak napisał ;)

Nie myl bynajmniej z przynajmniej. Zajrzyj do tematu, który założył Buhay, z tego co pamiętam to "Bank słów" ;)

Co do Twojego problemu, wiem, że takie dziewczyny potrafią być mocno męczące, a już najgorsze są te, które grożą samobójstwem. Uwierz, to tylko desperackie zwrócenie na siebie uwagi, tacy ludzie wymagają pomocy, może powinieneś zaproponować stosunki na stopie kumpelskiej? Stanowczo Im wyjaśnij, że Cię nie interesują i hamuj za każdym razem. Raczej odradzam robienie rzeczy, przez które mogłyby Cię znienawidzić, to mocno infantylne.
W sumie, to nic złego mieć dużo wielbicielek, nie chcesz trochę z tego skorzystać? Haha
  Odpowiedz
#4
Standard... Ratuje Cię tylko dystans. Kiedyś miałem z tym większy problem, byłem trochę za "miętki". Nie mówię, że masz być twardym sukinsynem, ale powinieneś jednak traktować swoje życie jako coś ważniejszego, od głupiego żalenia się obłąkanych kobiet. Jeśli pokażesz, że Cię to rusza, zaczną się właśnie takie emocjonalne zagrywki z wywołaniem na Tobie strachu, współczucia, litości itd. Robią to przeważnie młode dziewczyny, do 21 roku życia...

Szanuj się, traktuj swój świat jako świątynię i nie pozwól wchodzić do niego w butach. Trochę egoizmu nie zaszkodzi. Powiedz otwarcie, że nie jesteś zainteresowany czymś więcej, masz dziewczynę i zasady, koniec. Jestem zajęty, przykro mi. Z czasem przywykniesz, inaczej się nie da. Kobiety potrafią być strasznie upierdliwe, ale wszystko nasila się dopiero, kiedy sam na to pozwolisz. Skup się na sobie, a skorzystają na tym wszyscy.
  Odpowiedz
#5
No właśnie za miękki jestem, ale to chyba mój charakter. Nie wiem czy dam radę się tym nie przejmować. Wiem że masz rację, dużo o tym czytałem, ale ciężko będzie to ogarnąć.
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
  Odpowiedz
#6
Buhay napisał(a):Nie mówię, że masz być twardym sukinsynem
Buhay jaki ty dajesz przykład innym osobą jak ja klne to ostrzeżenie dostaje a ty se mowisz co chcesz :(

A co do tematu to najlepiej zmień numer wtedy nie będą mialy sie jak z tobą skontaktować :)
[Obrazek: 7HOfJI1.png]
Niedostępny
  Odpowiedz
#7
Charakter masz ok, nikt nie rodzi się mnichem, do wszystkiego musisz dojrzeć. Chodzi tutaj o doświadczenie. Na razie to dla Ciebie nowość, sam to przechodziłem, to normalne. Później bierze Cię znieczulica. Podobnie jak medycyna sądowa, pierwsza sekcja zwłok zawsze pozostaje w pamięci, a po setnej robisz już to naturalnie, od niechcenia. Doświadczenie, tyle.

Jedyne czego Ci zawsze brakuje to kopa... Dużo wiesz, ale masz słabą motywację. Zawsze potrzebujesz nad sobą kogoś, kto kopnie Cie w dvpę, kiedy się zatrzymasz. Musisz dążyć do tego, abyś sam był dla siebie autorytetem, abyś to siebie bał się zawieść. Im więcej przeciwności pokonasz, tym bardziej nabierzesz szacunku w swoich oczach, dlatego nie bój się problemów i stawiaj im czoła, a wszystko będzie coraz prostsze. Wiesz co robić, więc nie wmawiaj sobie, że jesteś za słaby, bo zaczynasz szukać wymówek, aby przypadkiem nie znaleźć się w niekomfortowej sytuacji. Nie zachowuj się jak mały chłopczyk i podnieś głowę do góry! Nie zapominaj, że się zmieniłeś. Stary Adi, ten który bał się ludzi i nie umiał rozmawiać z dziewczynami, już nie istnieje. Teraz jesteś lepszą wersją samego siebie, przeszedłeś lifting :) Uwierz w siebie!
  Odpowiedz
#8
Nie wierzę :D
Jak Ty Kuba mi coś wyjaśnisz, wszystko robi się proste :)
No właśnie ja tego kopa potrzebuję, ale Ty mi go zawsze dajesz :)
Dzięki!
[Obrazek: Polska_Flaga.gif] piszę poprawnie
  Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Czy to normalne, że w wieku 18 lat nigdy nie miałem dziewczyny? amb00 31 15 308 09.04.2017, 13:08
Ostatni post: amb00

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości