Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Piractwo nie uśmierca przemysłu muzycznego
#1
Star 
Najnowsze badania London School of Economics ukazują, że piractwo nie powoduje zastoju w przemyśle muzycznym, tylko zmienia sposób, w jaki jest konsumowana przez słuchaczy.

Badania, przeprowadzone przez London School of Economics (LSE), jedną z największych i najbardziej wpływowych uczelni ekonomicznych na świecie, sugerują, iż muzycy i artyści nie mogą obwiniać piractwa komputerowego, a co za tym idzie, internautów, za zabijanie przemysłu muzycznego. Dzielenie się plikami w Internecie, zarówno tymi legalnymi, jak i nielegalnymi, nie powoduje zastoju w branży muzycznej - ludzie nie przestali konsumować muzyki, ale zmienił się sposób, w jaki to robią.

[Obrazek: muyzkapiratpiractwochip.jpg]

Dziś muzykę częściej kupuje się w Internecie, w formie cyfrowej, a nie na płytach CD, co nie oznacza, że nie kupuje się jej wcale. Steve Jobs zatem nie zabija przemysłu muzycznego, ale z pewnością sprawia, że rynek ten musi zacząć nadążać za zachodzącymi w nim przemianami.

A przecież powodem piractwa są... za wysokie ceny, jak wynika z poważnych badań, przeprowadzonych przez szanowany Social Science Resarch Counci.

Inf.: chip.pl
  Odpowiedz
#2
I tutaj się zgodzę, gdyby muzyka była tańsza i bardziej dostępna to na pewno bym nie pobierał jej z internetu tylko kupował, po prostu mnie nie stać na oryginalną legalną muzykę a nie ma takiej opcji że zrezygnuję z tego powodu z przyjemności jej słuchania .
  Odpowiedz
#3
A ja nie słucham pirackiej muzy. Słucham muzę którą grają DJe z całego świata. Czasami gdy podoba mi się jakiś utwór to go sobie zgrywam w całości ale to nie jest piractwo. Kompilacje DJ-skie nie są nielegalne. Pewien DJ powiedział mi że mp3 z internetu można grać w dyskotekach i dowolnie miksować i nie podchodzi to pod publiczne granie. Gorzej sprawa wygląda gdybyś chciał taki utwór przerobić i sprzedać wtedy musiał byś mieć prawną zgodę na jego edycję.

Utwory "ukończone" i skompilowane w album są chronione prawem które posiada wydawca albumu ale te same utwory jeszcze sprzed umieszczenia w albumie nie są chronione i mogą być dowolnie zmieniane i odtwarzane bez konsekwencji prawnych.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości