Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Romantyczny prezent bez okazji
#1
Witam! Jakiś czas temu szukałem na forum pluszowych misiów w hurtowych cenach. Obiecałem Wam później, że pochwale się, do czego były mi one potrzebne, zatem zrobiłem małą fotorelację z mojego niecnego planu.

Motyw był prosty... Chodziło o zakup kilkunastu małych pluszaków, do których później mógłbym dołożyć mini liściki i pochować je po całym domu mojej dziewczyny, tak, aby nie znalazła ich od razu. Zwykła niespodzianka :)

Misiaki udało mi się wylicytować, następnie dokupiłem jeszcze kilka produktów, a później musiałem wszystko ogarnąć w całość... Zeszło mi chyba z 4 godziny ze wszystkim, strasznie żmudna praca, ale efekt naprawdę jest tego wart.

Dobra, co jeszcze wykorzystałem... Prócz misiów kupiłem papier czerpany, małe koperty 6x9cm w kolorze ecri (czyli taki kremowy), lak i modelinę na pieczęć.

[Obrazek: mx2r.jpg]

[Obrazek: 4qdf.jpg]

[Obrazek: 7d66.jpg]

[Obrazek: qe0h.jpg]




Papier czerpany pokroiłem na rozmiar kopert i napisałem kilka słów od serca. Wiem, że pismo pozostawia wiele do życzenia, ale wolałem zrobić to ręcznie, jak najlepiej potrafię, choćby nawet jak kura pazurem, niż pójść na łatwiznę i wydrukować całość ładną czcionką.

[Obrazek: es4x.jpg]


Dużo grzebania było z pieczęcią, którą ostatecznie zrobiłem z modeliny. Męczyłem się z wydłubaniem estetycznie wyglądającej litery K (od imienia), ale w końcu jakoś wyszło. Zdjęcia nie zdążyłem trzasnąć bo na koniec upadła mi na ziemię i Gruby mi ją zjadł Auc Tzn, pies, Hektor. No niby część wypluł, ale w tym przypadku przysłowie "Jak psu z gardła wyjęte" pasowałoby idealnie, więc nawet nie pstrykałem fotki.

Do zrobienia stempla potrzebowałem jakiejś okrągłej foremki o średnicy nieprzekraczającej 2cm, najlepiej również nie mniejszej. Korek od napoju ma około 3cm, dla porównania. Kombinowałem i kombinowałem, aż w końcu użyłem do tego zakrętki od dobrze znanego każdemu płynu Amol, którego wieczko miało akurat 2cm. Ta część planu wyszła dobrze, gorzej było z estetycznym wyryciem literki K, dodatkowo w odbiciu lustrzanym, aby po odciśnięciu widniała na laku normalna litera. Po przygotowaniu odpowiedniego odcisku, wstawiłem ten mały element do piekarnika na 20 min (rozgrzanego 100 stopni). Jako rączkę, przykleiłem później tymczasowo do stempla kredkę, za pomocą zaschniętego laku. Trzymało jak diabli, a po wszystkim wystarczyło mocniej przełamać i puściło.

[Obrazek: qtj5.jpg]


Kiedy pieczęć była gotowa, a listy napisane i pokrojone, przyszedł czas na lakowanie. Wymagało to odpowiedniego wyczucia, którego nabyłem po kilkunastu wcześniejszych próbach na brudno. Chodziło o ilość rozpuszczanego laku, aby nie przesadzić i nie roztopić zbyt wiele, jak i również o sam nacisk, jego odpowiedni czas i trwanie. Aby uniknąć sklejania, przed każdym przybiciem, smarowałem powierzchnię pieczęci zwykłym olejem. Całość jakoś wyszła, choć na zdjęciach wygląda to zdecydowanie gorzej :)

[Obrazek: 3e4g.jpg]

[Obrazek: crvg.jpg]

[Obrazek: b9q9.jpg]



Dzisiaj rano rozmieściłem wszystko u niej w domu, parę już znalazła, radochę ma cały dzień. Taka mała rzecz, a jak bawi... :)
  Odpowiedz
#2
Wykonałeś kawał dobrej roboty! masz u mnie plusa ;)
Sam nie wiem czy moja praca dorównywała by Twojej, chociaż trochę.
To wszystko wygląda trochę jak gra podchody, nie wiem czy znasz, ale pewnie tak i z tego brałeś przykład.
Ach ten Twój pies Haha, ciągle coś zbroi.
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej" - Stanisław Lem.
  Odpowiedz
#3
Ta, Gruby urozmaica moje życie swoją osobą każdego dnia, ale żeby rzucić się na modelinę Auc Przynajmniej jest lepszy od budzika, budzenie - Insane Mode Haha

Podchody, pewnie, że znam :) Może nie tyle same podchody, co wywołanie radości i uśmiechu na jej twarzy, po znalezieniu takiego ukrytego prezenciku. Żadnych strzałek i podpowiedzi nie robiłem, ale i bez tego da sobie świetnie radę :)
  Odpowiedz
#4
A na końcu tego *jakby to nazwać* ...pomysłu?
Łóżko? a może oświadczyny, czy już były?
Może nie doczytałem.
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej" - Stanisław Lem.
  Odpowiedz
#5
Jesteś niemożliwy ;)
  Odpowiedz
#6
Co na końcu? Jej uśmiech ;) To prezent bez okazji, za nic, tak po prostu. Takie są najpiękniejsze. Paweł, oświadczyny, czyś Ty oszalał? :) Żeby mnie uwiązać musi się bardziej postarać dziewczyna. Nie ma łatwo! :diabel
  Odpowiedz
#7
Odwaliłeś kawał dobrej roboty, naprawdę świetnie ci to wyszło.Taki prezent to każda kobiety by chciał dostać od ukochanego faceta;)
Co tu przestawiłeś to podsunąłeś mi świetny pomysł, na zakup prezentu na imieniny.
Jeśli można mógłbym trochę pożyczyć twojej pracy?
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. 
  Odpowiedz
#8
Już mi się chwaliłeś na GG tym pomysłem i byłem ciekaw jaki będzie ostateczny efekt - jak widać, świetny! :)

Co wymyśliłeś, że nie była przez jakiś czas obecna?
[Obrazek: jGTeTrj.png]

"Tak młody jak dziś nie będziesz już nigdy. Wykorzystaj to z myślą o Twoim jutrze."

  Odpowiedz
#9
W sensie, masz na myśli ideę? Nie ma sprawy, przecież ja nikomu nie bronię, wręcz zachęcam :)
  Odpowiedz
#10
Aniodiable, nie ma tak łatwo, jeśli inicjatywę ściągniesz od Buhaja, to Buhaj ściągnie Twoją dziewczynę :P
Oczywiście żartuje, widzę że Buhaj się zgodził.
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej" - Stanisław Lem.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Romantyczny prezent, kolejna odsłona. da Vinci 3 10 077 28.05.2014, 00:33
Ostatni post: da Vinci
  Klucz do mego serca - Prezent da Vinci 24 5 069 19.11.2013, 03:19
Ostatni post: da Vinci

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości