Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Samotna trzydziestolatka
#1
Od dłuższego czasu współpracuje z pewną dziewczyną. Jak to czasem bywa nasza relacja z płaszczyzny zawodowej przeniosła się na płaszczyznę prywatną. Na przestrzeni ostaniach dwóch lat znacznie zbliżyliśmy się do siebie. Rzec można, że ostatnio zaczęło "iskrzyć" między nami. Wszystko byłoby wspaniale, ale pewne sprawy budzą moje obawy. Zastanawia mnie dlaczego, atrakcyjna, fajna trzydziestoletnia dziewczyna jest samotna? Od momentu, w którym ją poznałem do tej pory nie była z nikim związana, a znamy się już ponad 5 lat. Z naszych rozmów wynika, że ostatni raz była z kimś na studiach. Od tamtej pory nic! Nawet przygód na jedną noc. Nie wiem co mam w powyższej sytuacji czynić ? Boję się wpakować w toksyczną relacje. Czy może jestem przewrażliwiony?
  Odpowiedz
#2
Jako kobieta mówię Ci: jeżeli kobieta jest ładna, fajna i nie ma nikogo na dłużej, to albo nie chce albo na dłuższą metę ma zryty charakter. ;P
A tak serio- pakowanie się w związki ze współpracownikami z wielu względów nie są dobre.

Chociaż to Ty powinieneś znać tę dziewczynę najlepiej i wiedzieć, jakie ma poglądy.
  Odpowiedz
#3
Mówiłem Ci, że to nie jest dobry pomysł pakować się w związek z współpracownicą. Nie była w związku, bo Ci tak powiedziała? Zlituj się...  Nie będę Ci stał na drodze do szczęścia, musisz ją obserwować,  badać, skoro to już zabrnęło tak daleko, to już raczej wycofać będzie się głupio. Tylko nie ufaj jej każdemu zdaniu. Są cechy charakteru, które blokują nawet atrakcyjnych ludzi do udziału w związkach, ale to rzadkie. Dobrze jest porównać to co mówi, z tym jak ostatnie lata żyła, jak buduje relacje z innymi, czy ma dużo przyjaciół, czy jes samotnicą. Nie odpowiem Ci na żadne pytanie nie wiedząc kim ona jest, jaka jest. Psychologia jest złożona. Pamiętaj jednak do odważnych świat należy, ale być odważnym nie znaczy nie być ostrożnym. 
¿nʞɔoןɹǝɥs ʎuoןoʍopɐz ǝıqǝıs z śǝʇsǝɾ oɔ ı ou
  Odpowiedz
#4
Moje obserwacje potwierdzają to, że nie była w związku przez ostanie 5 lat. Swordancer, aż tak naiwny nie jetem by wierzyć we wszystko co mi mówią...
Chciałem potwierdzenia słuszności moich obaw. Jestem jestem jeszcze poobijany po ostatnim związku i wolę dmuchać na zimne, by nie obudzić się znowu z ręką w nocniku... :D
  Odpowiedz
#5
Być może przez ten czas była tak zapracowana, że nie miała czasu na związki lub kończyło się wszystko po pierwszej randce.

Jest też ewentualność, że lubiła singielskie życie i w młodym wieku nie chciała pakować się w stały związek, dziecko itp. Najpierw chciała poukładać sobie życie zawodowe, a teraz zacznie rozglądać się za innymi... Może ma jakieś choroby (nie chcę cię zniechęcać, ale lepiej dmuchać na zimne) np. HIV, czy coś innego, ale przez tak długi czas raczej byś się o tym dowiedział, więc to chyba odpada... Taki ewentualności jest naprawdę wiele, jeśli rzeczywiście zaczęło między Wami coś 'iskrzyć', to może ją po prostu szczerze spytaj, dlaczego przez tyle lat była singielką.


  Odpowiedz
#6
Robotox, nie warto teoretyzować i zakładać scenariuszy jej życia, bo jej nie znamy.


Hehe, ale my się nie znamy @Khali, więc tego wiedzieć nie mogę. Zachowaj jednak ostrożność. Powolutku, bez pośpiechu, Twoje obawy zawsze będą uzasadnione, nie daj jej poznać, że jej nie ufasz i uważaj. Kobieta, która boi się związków może szukać ideału. Chwila romansu, powie że to nie to i Cię zostawi, ale taka kobieta też może być skarbem, nie mogę jednak nic Ci doradzić, bo to tylko teorie, nie znam jej. Pytaj jak coś podejrzanego zauważysz, a skoro już zacząłeś, to bierz się za nią, życie jest krótkie, nie ma sobie co barier robić. Przeżyłeś jeden uraz, popłaczesz w razie czego kolejne parę miesięcy, przetrwasz, nie dowiesz się co Cię czeka dopóki nie spróbujesz. Przecież nie umrzesz od tego, tak to przyjmuj. Życie jest krótkie, a jak Ci z nią nie wyjdzie, to przynajmniej sobie popukałeś.

Bierz się za nią i nie pierdziel.
¿nʞɔoןɹǝɥs ʎuoןoʍopɐz ǝıqǝıs z śǝʇsǝɾ oɔ ı ou
  Odpowiedz
#7
Bez owijania w bawełnę, to mnie dziś wieczorem chce wyciągnąć, a ja zastanawiam się nad wymiganiem...
  Odpowiedz
#8
@Maha Kali daj numer do niej to się nią zajmę... :P

(20.02.2015, 15:57)Maha Kali napisał(a): Bez owijania w bawełnę, to mnie dziś wieczorem chce wyciągnąć, a ja zastanawiam się nad wymiganiem...

A czego tu się bać? Jak się zbliżyliście do siebie to nie ma co świrować teraz.
  Odpowiedz
#9
Nad wymiganiem? Bierz się za nią i nie pier***. Ehh nawet nie wiesz jak ja lubię starsze laski, sam mam dopiero 22, a w moich kręgach trudno o doświadczone if You know what i mean. :diabel Niektórym jak Tobie zazdroszczę swobody, ja jestem w fazie niepewności, studia, potem jakaś praca, kariera, dekada zleci zanim będę na stabilym gruncie, a Ty masz część tego za sobą. Teraz rwać ile się da i szukać własciwej kobiety.
¿nʞɔoןɹǝɥs ʎuoןoʍopɐz ǝıqǝıs z śǝʇsǝɾ oɔ ı ou
  Odpowiedz
#10
Związki powstałe w pracy wcale nie są skazane na porażkę. Znam mnóstwo osób które swoje drugie połówki poznały właśnie w pracy. Chociaż faktycznie zgodzę się, że zbyt długie przebywanie ciągle (dom, praca, czas wolny) razem może być uciążliwe na dłuższą metę.
Dlaczego jest do tej pory sama pomimo, że jest atrakcyjną kobietą? Hmm.., może ma wokół siebie zbyt mało zdecydowanych facetów, a może jest zbyt wymagająca, a może.. Nie dowiesz się jeśli nie spróbujesz.
Po tym co przeszedłeś podchodzisz do tematu jak do jeża, ale przecież i jeże się p... ups.. rozmnażają, i za każdym razem ryzykują, że się któryś pokłuje :diabel
[Obrazek: Y3AbJ8Z.jpg]
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości