Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Wstręt do przyjemności?
#1
Witam piszę do was z pytaniem. Czy wstręt do przyjemności cielesnych jest czymś dziwnym. Chodzi o to że martwie się, że coś się ze mna dzieje, bo nawet nie interesują mnie już faceci, nie pociągają mnie. ( w sumie dziewczyny też Nie)
Czuję się jak bym była manekinem, czy się przytulam, czy całuję z chłopakiem nic nie czuje, Stałam się odporna na pieszczoty.
Mieliście tak kiedyś? Wiecie co może być tego przyczyną? :)
Nigdy nie jest tak jak byś my chcieli... ale jest tak jak być powinno...
  Odpowiedz
#2
Wstręt do bliskości nigdy nie jest w pełni normalny. Jeśli jeszcze dojrzewasz i jesteś nastolatką, Twoje napięcie sexualne jest znikome, co może tłumaczyć po części brak pociągu fizycznego. Z czasem hormony zdążą spełnić swoje zadanie i wiele się zmieni ;)

Jeśli natomiast lata szkolne masz już za sobą, a nadal występują u Ciebie takie problemy, konieczna będzie wizyta u ginekologa, psychologa, bądź sexuologa. Może po prostu brak Ci hormonów lub jakieś przeżycie mocno wpłynęło na Ciebie w przeszłości. Wizyta u tego typu specjalistów jest dzisiaj czymś normalnym, więc nie ma się czego wstydzić ;) Może przyczyną jest jakaś zwykła błahostka.
  Odpowiedz
#3
Czasami dzień cyklu miesiączkowego może powodować takie rekcje, a właściwie reakcji brak. Szczególnie po okresie kobieta ma najmniejszą ochotę na bliskość, a już w czasie owulacji, czy tez tuż prze okresem wszystko wraca do normy.

Powodem może być też rozchwianie hormonalne, jak napisał @Buhay, albo aseksualność, ale nic mi nie wiadomo, czy może ona być nabyta, czy raczej jest cechą wrodzoną. Najlepiej będzie jak przeczekasz do końca cyklu, a jeśli nie będzie zmiany - idź do ginekologa, niech wykona badania na poziom hormonów. Jeśli będą one dobre, a problem nie zniknie - seksuolog.
  Odpowiedz
#4
Czasem tak wygląda początek depresji
  Odpowiedz
#5
Powiem że okres który już to trwa mnie zastanawia. Jak by tak patrzec jest to ok. 2 miesięcy. Czy mozebyc to spowodowane przez kogoś? Czy np. Jeśli ktoś się boi ludzi to też może być przyczyną? Ale do tych czas nie miałam z tym problemów. Jeśli dajmy na to jest wina hormonów czy tak z dnia na dzień mogło się zmienić? Wiem zadaje te pytania jak dziecko ale sama nie znajduje już na to wytłumaczenia. A zaczyna trochę sprawiać problem z komunikowaniem się z innymi. A szczerze chciała bym rozwiązać ten problem sama bo nie lubie polskiej służby zdrowia, (nie obrażają nikogo) . :) Jeśli nie znajdę już sposobu rozwiązanie tego, wtedy zgłosze się do specjalisty.



Ps. Piszę na telefonie więc proszę o nie zwracanie uwagi na błędy. Jeśli jakieś są. :)
Nigdy nie jest tak jak byś my chcieli... ale jest tak jak być powinno...
  Odpowiedz
#6
Paulina napisał(a):Jeśli dajmy na to jest wina hormonów czy tak z dnia na dzień mogło się zmienić?
Tak, dlatego badania są bardzo ważne.

Mi Twój problem podchodzi bardziej pod stany nerwicowe, typowo psychiczne. To dzisiaj naprawdę w pełni normalne, coraz więcej ludzi odwiedza psychologów i psychiatrów. Nie bój się takiej wizyty ;)

Jeśli stan ten masz od paru miesięcy, na pewno coś jest nie tak. Nie czekaj aż będzie gorzej.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości