Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Związki homoseksualne
#1
[Obrazek: 87260501.jpg]

[Obrazek: gejeths.jpg]

Związki homoseksualne - Jakie jest Wasze zdanie na ten temat ?
"Wszyscy Kłamią"... - Gregory House
  Odpowiedz
#2
Mnie to ani ziębi, ani grzeje, każdy ma prawo żyć jak chce, pod warunkiem, że nie krzywdzi innych. A to, co kto robi w swojej sypialni, to nie powinno nikogo interesować. Dlatego z całego serca życzę homoseksualistom, żeby dano im wreszcie święty spokój, pozwolono żyć normalnie i zawierać normalne związki małżeńskie.
I niech mi nikt nie mówi, że homoseksualizm jest wbrew naturze, bo to sama natura go wykształciła, a występuje on nie tylko u ludzi, ale także i u innych zwierząt.

Ale kontrowersyjny temat poruszyłeś, ciekawa jestem, czy rozpęta się tu zażarta dyskusja. ;)
  Odpowiedz
#3
Polska to jest kraj wybitnie nietolerancyjny i tutaj rozporządzenia o zalegalizowaniu związków homoseksualnych nie mają prawda przejść.
Całe TV Trwam z Rydzykiem na czele by zlinczowało gejów i lesbijki...
Nacjonalistom też homoseksualiści nie wpadli w gust.
Dopóki to nie wadzi komuś dookoła, niech sobie żyją i robią to co lubią.
Oni też są ludźmi, zważmy na to.
Dajmy każdemu 'prawo wyboru' tak jak śpiewał Włochaty.
  Odpowiedz
#4
Jestem osobą tolerancyjną więc mi to w ogóle nie przeszkadza.

MissFuneral napisał(a):Ale kontrowersyjny temat poruszyłeś, ciekawa jestem, czy rozpęta się tu zażarta dyskusja.

O to chodzi. Dyskusja i wymiana poglądów ;)
"Wszyscy Kłamią"... - Gregory House
  Odpowiedz
#5
Hans napisał(a):Polska to jest kraj wybitnie nietolerancyjny
Tu się niestety zgadzam.

Hans napisał(a):tutaj rozporządzenia o zalegalizowaniu związków homoseksualnych nie mają prawa przejść.
A ja myślę, że to kwestia czasu - może nie w najbliższym dziesięcioleciu, może nawet dwudziestopięcioleciu, ale w końcu to się stanie, bo to naturalna kolej rzeczy w krajach demokratycznych.

A jeszcze trochę z innej beczki. Mam kolegę geja i koleżankę biseksualistkę. Jeśli chodzi o kolegę, jedynie niewielka garstka osób wie o jego orientacji, chłopak generalnie się ukrywa, bo wie, jakby zareagowali jego rodzice, znajomi, sąsiedzi... Parę osób, gdy się dowiedziało, zwyczajnie zerwało z nim kontakt. Widzimy jak się z tym męczy, ale nie mamy mu odwagi poradzić, żeby się "ujawnił", bo mieszka w niewielkiej miejscowości i inni by go po prostu zaszczuli. Natomiast koleżanka w ogóle się nie kryje ze swoją orientacją, czasem wręcz z nią afiszuje i nikomu, nawet obcym osobom, to nie przeszkadza. Niektórym facetom się to wręcz podoba.

Tak więc czy nie jest też tak, że generalnie większość naszego społeczeństwa nie ma nic przeciwko lesbijkom (czy biseksualistkom, generalnie chodzi mi o dziewczyny odmiennej orientacji), natomiast chłopak-gej, czy chłopak-biseksualista - to już co innego i tego trzeba tępić? Jak myślicie, z czego to może wynikać?
  Odpowiedz
#6
Nie mam nic przeciw związkom o odmiennej orientacji. Jest mi to obojętne.
  Odpowiedz
#7
W swoim własnym łóżku każdy ma praw robić co chce, każdy ma prawo kochać tak, jak dla niego jest najlepiej, każdy ma prawo dokonywać takich wyborów, jakie są zgodne z jego przekonaniami i systemem wartości.... do póki nie robi tym nikomu krzywdy.

Nie ma absolutnie nic do homoseksualistów, jestem tolerancyjna, toleruje religię, poglądy i orientację seksualną również. Jeśli chodzi o związki między tą samą płcią - nie mam nic przeciwko temu, żeby brali śluby... ale jednego nie jestem w stanie przetrawić - sytuacji, w której para homoseksualna wychowuje dzieci.

Czyli tak na chłopski rozum, moja tolerancja jest w pewien sposób ograniczona. Wynika to z prostego faktu; Para wychowująca dzieci daje przykład młodemu pokoleniu i prawdopodobne jest, że dzieci (które uczą się przecież przez naśladowanie i to w pierwszej kolejności rodziców), będą posiadać podobne skłonności. W świecie, w którym homoseksualizm nie jest jeszcze rozumiany i wielu miejscach nieakceptowany a wręcz potępiany - nie opłaca się być odmiennej orientacji niż ogół. Dziecko takie powieli schematy rodziców, ale powieli także ich doświadczenia - wyalienowanie, brak społecznej akceptacji, poczucie odrzucenia i inności.

Wychowując się w tradycyjnym modelu rodziny, prawdopodobieństwo uniknięcia takich doświadczeń jest moim zdaniem większe, ale z drugiej strony pozbawianie par homoseksualnych prawa jakim jest posiadanie dzieci, jest swoistą dyskryminacją i to bardzo jawną.

Temat dyskusyjny... Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził... :D
  Odpowiedz
#8
Niby tolerancyjni tutaj jesteśmy, ale i tak pewnie zdarza się wam używać rażących zwrotów typu
"pedzio/ty pedale/geju"
zwracając się bezpośrednio do innych, niekoniecznie homoseksualnych osób. Niby słowa pogardliwe, ale niekoniecznie oznaczają pogardę dla tych osób, bo zwyczajnie nabyliśmy je z otoczenia i ludzie używają ich powszechnie. Wątpię, żeby wypowiedział się tu ktoś kto ich szczerze nienawidzi, ponieważ zwyczajnie nie odważył by się o tym otwarcie tu napisać.

Osobiście nienawidzę wszelkiej homofobii, rasizmu itp.
  Odpowiedz
#9
Nie mam nic przeciwko temu, żeby homoseksualiści mieli dzieci, pod warunkiem, że sami je sobie zrobią - nie pamiętam, kto to powiedział, ale w pełni się z tym zgadzam. Nie jestem za tym, aby homoseksualiści mogli adoptować dzieci, aczkolwiek nie dlatego, że mogą się "nabawić" homoseksualnych skłonności, bo one są wrodzone i to nie jest tylko moje subiektywne widzimisię, ale fakt potwierdzony naukowo.

I jeszcze mały offtop. Za Wikipedią - tolerancja, czyli łacińskie tolerantia, oznacza "cierpliwą wytrwałość" i pochodzi od łacińskiego czasownika tolerare – "wytrzymywać", "znosić", "przecierpieć". A więc tolerancja to cierpliwe znoszenie tego, co nam nie odpowiada, a bycie osobą tolerancyjną oznacza tolerowanie wszystkich odmienności, także tych przez nas nieakceptowanych. Więc albo się jest osobą tolerancyjną, albo się nie jest, nie można być tylko trochę tolerancyjnym. Ja się z góry przyznaję, że nie jestem tolerancyjna, bo nie wszystko toleruję. Piszę to dlatego, że obecnie termin "tolerancja" jest bardzo nadużywany, bo jeśli ktoś NIE MA NIC PRZECIWKO homoseksualistom, to nie może powiedzieć, że toleruje homoseksualizm, bo to by znaczyło, że właśnie MA COŚ PRZECIWKO, ale jakoś to znosi. Koniec offtopu.
  Odpowiedz
#10
Jak to ktoś powiedział "jak są to niech się kochają" Tak całkiem poważnie nie mam nic przeciwko homoseksualistą jedyną rzeczą jakiej jestem przeciwny to pozwolić aby adoptowali oni dzieci. Wiadomo każdy człowiek ma wybór jeśli oni wybrali życie z tą samą płcią ok, ale dziecko nie ma wyboru i być może nie chciałoby żyć w takiej rodzinie. Dlaczego więc tacy ludzie mają decydować o jego życiu? Takie moje zdanie.
Wszystko co dobre kiedyś się kończy. Mój odjechany profil został porzucony. Nie odpowiadam na posty i wiadomości prywatne. Jedyna opcja kontaktu ze mną to mój śmieciowy email: b0hazard małpa o2.pl
  Odpowiedz


Podobne wątki…
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Związki na odległość. Nieśmiertelny 13 3 883 27.12.2018, 23:47
Ostatni post: Nieśmiertelny
  Odjechane TABU - Związki partnerskie Mesajah 9 4 246 31.03.2013, 21:13
Ostatni post: bigup
  Kazirodcze związki adam-as 8 4 142 04.11.2012, 15:54
Ostatni post: da Vinci

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości