Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Związki na odległość.
#1
Internet i branża elektroniczna się rozwija. Młodzi ludzie i nie tylko bardzo często sięgają po różne portale randkowe - Co się z tym wiąże? Oczywiście w kilku przypadkach związek, lub przyjaźń przez internet. Jak myślicie czy namacalnie jest, to możliwe? Jak dla mnie związki na odległość raczej nie mają u mnie racji bytu. Przyjaźń jeszcze mogła by taka istnieć. Ostatnio gadałem ze swoją kumpelą i ona pod jarana mówi, że dzisiaj (dzień w który z nią rozmawiałem) się spotka ze swoją najlepszą przyjaciółką. Trochę zaskoczony spytałem czy się z nią nie widuje codziennie na, to ona, że to przyjaciółka z neta mieszka gdzieś tam i, że mówią sobie o wszystkim. Czy według was ludzie nie powinni bardziej uważać? Opowiedzcie o tym. :)
Życie nie ma ścieżek na skróty.
[Obrazek: 9dLeST2.png]


  Odpowiedz
#2
Mam takie samo podejście jeśli chodzi o związki.. Osobiście nie potrafiłbym być z kimś widząc tą osobę tylko na zdjęciach i gadając przez różne komunikatory. Do tego trzeba spotkań, poznawania, rozmów i masę innych "rzeczy". Co prawda czasy się zmieniają i zdecydowanie łatwiej jest teraz komunikować się między sobą ale tak jak mówiłem, według mnie to za mało na związek :) Całkiem inaczej sprawa wygląda jeśli chodzi o przyjaźń. Tutaj nie widzę przeciwwskazań :)
  Odpowiedz
#3
Związki na odległość raczej nie wypalą, prędzej czy później wszystko się rozleci. W sumie co to za związek
bez namacalnych spotkań z naszą ukochaną osobą? Odpada jak dla mnie.
Co innego dobra znajomość, być może przyjaźń. Sam znam różnych ludzi których poznałem właśnie w internecie,
i lubię z nimi gadać. Zazwyczaj poznajemy takich ludzi w miejscach wspólnych zainteresowań, rozrywek na przykład
w grze którą lubimy, na forum o tematyce która nas interesuje, czy nawet z YouTuba osobę która tak jak my
zajmuje się tworzeniem filmów. Rozmowa z taką osobą sama się klei, nie musimy rozmawiać o tematach które nas
całkowicie nie interesują co często ma miejsce ze znajomymi w realu, żeby nie wyjść na buca gadamy o rzeczach
które nas w ogóle nie jarają.

Tak więc podsumowując - związek na odległość odpada, prędzej czy później się rozpadnie,
znajomość, być może przyjaźń - jak najbardziej.
Wszystko co dobre kiedyś się kończy. Mój odjechany profil został porzucony. Nie odpowiadam na posty i wiadomości prywatne. Jedyna opcja kontaktu ze mną to mój śmieciowy email: b0hazard małpa o2.pl
Niedostępny
  Odpowiedz
#4
No to się rozumiemy. B0hazard ja też mam kolegów z neta, najlepszych o wszystkim mogę z nimi pogadać. No w sumie o prawie wszystkim jakoś nie mówię największych tajemnic swoim przyjaciołom z neta. W realnym życiu powiesz komuś coś jeżeli wypapla, to dostanie po pysku i sprawa ucichnie. A przez neta może człowiek na prawdę popsuć komuś reputacje. Przypomniał mi się jeden obrazek z neta. Widniał na nim napis - "Nawet przyjaciołom nie mówi się największych tajemnic". Mam jakieś dziwne urojenia z tym związane czy po prostu myślę na zapas? Co o tym sądzicie?
Życie nie ma ścieżek na skróty.
[Obrazek: 9dLeST2.png]


  Odpowiedz
#5
Oj ciężko jest z takimi związkami. Nawet jeśli odległość to tylko 50km. Do tego dochodzi praca, obowiązki i nie ma się czasu dla siebie.
  Odpowiedz
#6
Związki na odległość to trudna sprawa. Brak osoby w trudnych momentach, a dla Niej ważnych. Dużo wątpliwości, jeśli nie ma się odpowiednio sporego zaufania do siebie i dystansu. Zbyt dużo myśli typu: Co osoba będzie robiła, a co może robić i z kim? Dlaczego mnie przy niej nie ma? Chciałbym ją przytulić, ale nie mogę itp.

Związki jak sama nazwa wskazuje, to związek dwóch ludzi oparty na wzajemnych relacjach. Relacje te podczas odległości zanikają w pewnym stopniu. Co innego jak ktoś nam mówi, że jest źle, a co innego jak ktoś nam to piszę i nie możemy całkowicie nic zrobić, bądź sprawdzić czy mówi prawdę. Co z bliższym kontaktem seksualnym? Co z pieszczotami i tego typu sprawami? To nie ma większej racji bytu. Słowa czasem po prostu nie wystarczą.
  Odpowiedz
#7
Podziwiam ludzi, którzy potrafią tak funkcjonować. Ja bym nie potrafiła. Dla mnie związek jest wtedy kiedy możemy się wygadać tej drugiej osobie, jest obok kiedy jest źle. Skype czy facebook to jednak za mało, bo pogadać można owszem, ale przytulić się już nie. W sumie to bardziej życie z telefonem czy komputerem niż z człowiekiem .
  Odpowiedz
#8
Nie. Nie zgadzam się z żadną wypowiedzią w tym temacie.
Jestem aktualnie w związku z osobą oddaloną 550km. (wyjeżdżam z rana, przyjeżdżam do niej w nocy).
24 godziny po poznaniu się, miałem kupiony już bilet, a następnego dnia byłem w drodze.
Da się, jeśli na prawdę tego się chce.
[Obrazek: oolYLpz.png]
  Odpowiedz
#9
Sylwestrze podziwiam i szczęścia życzę :) Da się, choć w moim przypadku zawsze przychodził moment, że czegoś zaczynało brakować i się kończyło...
  Odpowiedz
#10
Związek na odległość nie ma racji bytu, jak dla mnie bezsens.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Związki homoseksualne Motaro 24 5 658 09.08.2013, 13:57
Ostatni post: Marika
  Czy związek na odległość to normalny związek? Gospodarz 11 4 651 22.07.2013, 10:59
Ostatni post: Gospodarz
  Odjechane TABU - Związki partnerskie Mesajah 9 2 955 31.03.2013, 21:13
Ostatni post: bigup
  Kazirodcze związki adam-as 8 2 833 04.11.2012, 15:54
Ostatni post: da Vinci

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości