Odjechani.com.pl

Pełna wersja: Przycinanie Kabomby
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mieliście rację. Kabomba rośnie jak opętana.
Z każdym dniem coraz bardziej.
Doszła do tafli i zaczęła się teraz wyginać na wszystkie strony.
Mam 3 łodygi Kabomby i wszystkie skierowały się w kierunku żarówki. Dziwnie to wygląda, bo mam zwykłą żarówkę energooszczędną wobec czego nie ma oświetlenia na całą długość akwarium, wobec czego wszystkie trzy łodygi wychyliły się centralnie na sam środek akwarium. :)

Czy Kabombę przycinamy od góry czy muszę wyjąć korzeń i przyciąć ją od dołu?
Cóż ona jest jak dżdżownica, przetniesz na trzy kawałki będziesz miał trzy rośliny, w miejscu przycięcia dolna część z korzeniem najprawdopodobniej się rozgałęzi, górne odcięte możesz ukorzeniać.
Mógłbym napisać : "... a nie mówiłem" , ale nie napiszę ;) . Ja właśnie tak miałem . Na początku też miałem ze trzy łodygi i obcięte nożyczkami kawałki wsadzałem w inne miejsca . Wystarczyło przycisnąć spód gałązki jakimś trochę większym kamykiem żeby nie pływała swobodnie i zaraz się ukorzeniała . Później zostało mi tylko wyrzucanie nadmiaru .
Miałeś 100% racji. Ta roślina rośnie w niepohamowany sposób.
Jak tak dalej pójdzie zacznę tym handlować heh.
Jak ktoś jest w Wrocławia i chce trochę Kabomby oddam za darmo.
To ta roślinka:

[Obrazek: kakomba-1354790996.jpg]