Odjechani.com.pl

Pełna wersja: Prezent na urodziny :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Dla kogo: Dziewczyny
Okazja: 15 Urodziny
Kwota: ~100 zł
Czego nie chce: Kwiatów, maskotek...
Co dostawała wcześniej: Misia, kolczyki, srebrny łańcuszek z zawieszką.

Witam, szukam prezentu na 15 urodziny dziewczyny. Maskotki odpadają. Jesteśmy ze sobą prawie 7 miesięcy i pomysły własne mi się pokończyły :D
Wasze wspólne zdjęcie na kubku albo poduszce, do wykonania w dobrych atelier fotograficznych. W cenie z pewnością się zmieścisz. Z pomysłem i niebanalnie.

Mychaty

Dokładnie, jakaś poduszka z Waszym wspólnym zdjęciem, kubek... dziewczyny lubią (tak przynajmniej mi się wydaję) takie różne 'pierdółki' ;)
Zabierz ją do restauracji i kup ogroomny bukiet róż. Gdy już sobie zasiądziecie, wyjmij ładnie zapakowany prezent.
W środku może się znajdować np. ramka na zdjęcia, a w niej Wasze wspólne foto ;)
Podejrzewam, że powinieneś się zmieścić w cenie.
Najlepiej to zaproś ją na wspólny spacer,porozmawiajcie o sobie i innych rzeczach....
No widzisz, pomysły kończą się facetom, którzy starają się lecieć na łatwiznę. Sęk tkwi w innowacji, zaskoczeniu i obaleniu wszelkich szablonów. Podam Ci poniżej parę sprawdzonych przeze mnie już prezentów, po których dziewczyny były bardzo zadowolone ;)

Zwariowane paczki… Chodzi tutaj o przygotowanie zestawu drobnych rzeczy w jakimś większym ładnym pudełku, koszu wiklinowym itd. Zdarzało mi się składać różne głupoty w takich mixach, które miały wywoływać różne emocje. Mogą to być ulubione słodycze Twojej dziewczyny z drobnymi liścikami na każdym opakowaniu, może to być coś z humorem, jak na przykład zestaw po którym na pewno się od Ciebie nie odklei, albo swoista paczka zmysłów.

O co chodzi? Ze słodyczami jest najprościej. Robisz po prostu puszkę zwalczania ponurego nastroju. Kupujesz sporo słodkości, do każdego opakowania przyklejasz notkę z jakimś ładnym zdaniem typu „Wciąż o Tobie myślę…” i wręczasz jej mówiąc, że kiedy poczuje się źle, a Ciebie nie będzie obok niej, powinna sięgnąć do tego pudełka ;)

Kolejna opcja to zestaw klejący, heh. To na pewno głębszy prezent z przesłaniem i humorem, po którym dziewczyna złapie sporego banana na twarzy. Chodzi tutaj o zestaw drobnych upominków, które wiążą się z klejem, klejeniem itd. Wszelkiego rodzaju taśmy klejące, super glue, gumy, cukierki mordoklejki, dumle, różne samoprzylepce, nawet magnesy na lodówkę i naklejki dla dzieci. Pakujesz to wszystko razem w większym zestawieniu i dołączasz liścik albo piszesz na pudełku coś typu - "Teraz już na bank się ode mnie nie odkleisz!" Opcja szczególnie dobra jako dodatek, albo znaleziony w jej domu ukryty wcześniej przez Ciebie mini prezent ;)

Ostatnia zaproponowana przeze mnie idea, to szczególnie głęboka paczka, której zadaniem będzie pobudzić wszystkie pięć zmysłów Twojej ukochanej. Ładne wykonanie spotęguje całą przenośnie, ale o co chodzi… Otóż, robisz mix, w którym uwzględniasz przedmioty jak na przykład kwiatek, czy kadzidełko, które będzie odnosiło się do węchu. Każdy zmysł może mieć przeróżnych przedstawicieli, na przykład:

Wzrok – Wszystko co się z nim wiąże w największym stopniu… Wasze oprawione w ramkę zdjęcie, książka, bilety do kina itd.

Słuch – Płyta jej ulubionego zespołu, nagranie stworzone przez Ciebie, jeśli grasz na jakimś instrumencie, czy nawet coś z humorem jak flet lub harmonijka.

Węch – Wszelkiego rodzaju olejki, kosmetyki, kwiaty i wszystko, co ładnie pachnie, choć choinka zapachowa z samochodu Twojego ojca, niekoniecznie będzie najlepszym pomysłem Haha

Dotyk – Tutaj najlepiej sprawdza się oliwka do masażu, albo przygotowany przez Ciebie profesjonalny kupon na darmowy masaż, wykonany oczywiście przez Ciebie ;)

Smak – Słodycze oczywiście. Najlepiej typowo czekoladowe produkty, które gwałtownie podnoszą poziom endorfin.

Później do każdego przedstawiciela zmysłu, przyklejasz ładny liścik z tekstem jak na przykład – „Aby róża ta poprawiła Ci swym zapachem nastrój na cały dzień”, czy „Obym był częstym chochlikiem w Twojej głowie, który będzie przerywał Ci czytanie tej książki”. Te notki są bardzo ważne. Bez tego, prezent traci zupełnie na wartości.

Niedawno miałem też ciekawą przygodę z dziewczyną, której na spontanie podarowałem dość zabawny prezent Haha Kupiłem zwyczajne małe puzzle, które nie miały zbyt wielu elementów. Złożyłem je na szybko, odwróciłem do góry nogami i napisałem markerem na ułożonym tyle – „Sobota godz 15:00”. Później zniszczyłem wszystko, wrzuciłem z powrotem do pudełka i opakowałem całość. Na spotkaniu, wręczyłem jej na koniec to małe opatulone papierem i wstążeczką pudełeczko z tymi puzzlami i kazałem odczytać jej w domu tajną wiadomość. To strasznie przyjemna i zaskakująca opcja, zupełnie inna niż wszystkie… Chciałbym ją widzieć później, kiedy dostałem sms’a o treści – „Będę gotowa w sobotę :D” Musiała wyglądać słodko z takim uśmiechem :) …Do czego zmierzam jednak. Opcję z puzzlami można fajnie przerobić. Możesz kupić jakieś większe, ale niekoniecznie drobne puzzle, takie, które będzie szło dość szybko ułożyć. Następnie układasz je, odwracasz i piszesz coś ładnego od serca, co chciałbyś jej przekazać. To świetna pamiątka i niecodzienny prezent ;) Wiele zależy od jakości wykonania, wiec postaraj się aby ładnie wyszło.

Na koniec podam Ci jeszcze fajny sposób, jak można sprawić, że dziewczyna długo o Tobie nie zapomni, w moim przypadku, nawet po rozstaniu… ^^ Kupiłem kiedyś w hurtowni 20 małych misiów pluszowych, do każdego z nich przyczepiłem następnie liścik z tekstem. Pisałem tam mniej więcej - „Gdziekolwiek teraz jestem, chciałbym abyś wiedziała, że strasznie za Tobą tęsknię…” Każda notka była inna, ale w tym typie. Później kiedy była na mieście, pochowałem dobrze miśki w jej domu. Wszędzie… Wciśnięte gdzieś w szafce, w piekarniku, w szufladzie, torebce, niektóre bardziej widoczne, inne mniej. Zasada była prosta, miała wpadać na nie losowo, nie od razu, ale przez jakiś czas. Panna z którą byłem podczas tego zabiegu, ostatniego miśka znalazła jakiś miesiąc temu, a nie jesteśmy razem od ponad roku ^^

Kombinuj z prezentami, ważne aby nie było monotonnie i zwyczajnie. Zaangażuj się, przygotuj coś od siebie, nie idź na łatwiznę. To bardzo ważne ;) Pamiętaj, że prezent nie musi być drogi aby zapadł jej w pamięć. Od czasu do czasu warto kupić coś ładnego i droższego z biżuterii na urodziny, czy inne ważniejsze święto personalne, ale ciągłe oficjalne prezenty męczą, a te „praktyczne” dobijają, zatem uruchom szare komórki i wykaż się wyobraźnią ;)

Się rozpisałem... Sorry za chaotyczność, ale jak wenę złapałem, nie mogłem przerwać, heh.
Vilandra napisał(a):Wasze wspólne zdjęcie na kubku albo poduszce
Tesciowa Dawida powie jej zeby nie spała z nim :PP Sorki jak ubliżyłem :D
Hmmm moze wspólny wypadzik do kina i kolacyjka potem? ;)
a może coś takiego?
www.paperworks.pl
ja kupiłem taki obrazek przestrzenny mojej dziewczynie na walentynki z jej ulubionym cytatem :)
Baloniki a w środku karteczki i cukier-asy
może zrób coś samodzielnie? ja dla swoich znajomych projektuję kolaże, fotozeszyty itp. i wszyscy są zachwyceni :D
Stron: 1 2 3