W ubiegłym roku powstał wątek
Antyprezenty 2014, ale w tym roku proszę abyście
opisali prezenty, które dostaliście i za cholerę nie wiecie po co wam one...
U mnie póki co posucha. Jestem kawalerem...
Dostałam depilator. Prezent niby spoko, ale jestem po zabiegach IPL, więc nie mam, do czego go użyć :/
Ja dostałem kasę, więc myślęć dużo nad tym prezentem nie muszę. Myślę, jednak że takim antyprezentem jest oczywiście zwierzę, z resztą jak co roku. Później tylko schroniska dla psiaków, kotów się powiększają.
Anty prezentem jest w moim przypadku jest płyta discopolo
