Nad Ziemię nadciąga najsilniejsza od 150 lat burza magnetyczna, spowodowana przez potężne wybuchy na Słońcu. Brytyjscy naukowcy ostrzegli właśnie rząd swojego kraju przed możliwymi konsekwencjami - informuje newsru.com.
Według ich prognoz, burza, który na pewno spadnie na Ziemię w ciągu półtora roku, może bardzo poważnie uszkodzić aparaturę elektroniczną, a także ważne systemy komputerowe.
Rząd Wielkiej Brytanii przygotowuje się, na podstawie specjalnego prawa o nadzwyczajnych sytuacjach, by w razie konieczności odłączyć prąd na terytorium całego kraju. Miałoby to zmniejszyć straty spowodowane burzą magnetyczną.
Jak podkreślają naukowcy, Słońce obecnie weszło w cykl zwiększonej aktywności, która osiągnie szczyt w 2012 roku. Według ich obliczeń, zapowiadana burza magnetyczna będzie przynajmniej 5 razy silniejsza niż ta z 1989 roku. Wtedy - jak podaje Itar-Tass - prądu zostało pozbawionych 6 mln mieszkańców kanadyjskiej prowincji Quebec.
No nieźle.
Wyobrażam sobie ludzi jadących super szybkim pociągiem w super długim tunelu i tu nagle pstryk i...
...nie ma prądu i światła, telefony komórkowe i hamulce magnetyczne nie działają, pozostaje jedynie panika, strach i przerażenie.
Jedynym sposobem na zatrzymanie pociągu jest hamulec ręczny co przy prędkości ponad 100km/h może mieć niewyobrażalny skutek.
Pociąg zatrzymuje się i jedynym środkiem kontaktu z ekipą ratunkową jest podziemna stara analogowa linia telefoniczna, tylko jak ją odnaleźć w długim i ciemnym tunelu?
....istny real live rodem z najlepszych filmów.