Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona Odjechani.com.pl wykorzystuje pliki cookie, odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!



Archiwum Shoutboxa

Ostatnia czytana | Odznacz wszystkie

avatar
no no :P
avatar
Żeby nie było nikogo nie biłem :D
avatar
no nie, u nas do bójek nie dochodziło
avatar
Ja tam też już bójki mam za sobą
avatar
o świeżaki
avatar
Znam te studenckie wojny, nie różnią się niczym od tych w biedrocne
avatar
To u mnie jest spokojnie, bo od kilku lat nikomu nie w****doliłem. Choć kilka razy niewiele brakowało.
avatar
Na takich to machnąć ręką i omijać szerokim łukiem.
avatar
Dosłownie wyrwał ją drugiemu koledze z ręki i czerwony jak rak, bo to on miał dostać ją pierwszy do ręki.
avatar
Ten sam ziomek, jak rozdawali tematy na projekt rzucił się na kartkę z tematami jak zwierzę, by mu ktoś nie zgarnął czegoś "łatwiejszego".
avatar
Jeszcze w tym samym dniu wszystko było załatwione jak należy.
avatar
Demanufacture kiedyś ziomek z kórym studiowałem w COS skłamał, że niby chce się przenieść do innej grupy, bo chciał się przenieść do naszej. Oj jaki był przerażony jak się dowiedział, że idę mu ******ć.
avatar
Demanufacture Albo jakby rzucali cukier w Lidlu Haha
avatar
:P BijO się jakby kaszankę rzucali
avatar
No u mnie na inż też padaka
avatar
Nie, była na inż, na mgr luźno tak, że połowa nie ma jeszcze tematów, ani promotorów. :D
avatar
Swordancer też była u was walka o promotora?
avatar
Studia są pod papier
avatar
A swoje robię nadal
avatar
Jako, że u mnie na uczelni ogólnie nie było w czym wybierać wybrałem, to co najprostrze, wspomaganie projektowania ze względu na wykładowców