<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Odjechani.com.pl - Samorozwój]]></title>
		<link>https://odjechani.com.pl/</link>
		<description><![CDATA[Odjechani.com.pl - https://odjechani.com.pl]]></description>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2026 22:20:13 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Wyższy poziom nauki - Pałac pamięci.]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Wyzszy-poziom-nauki-Palac-pamieci</link>
			<pubDate>Thu, 03 Jan 2019 15:33:32 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7348">Nieśmiertelny</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Wyzszy-poziom-nauki-Palac-pamieci</guid>
			<description><![CDATA[Hejka, czy ktoś z was stosował metodę nauczania, która nazywa się Pałacem Pamięci? Czy trudne jest to w opanowaniu? <br />
"Definicja" zaciągnięta z wiki:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Zaawansowany system mnemoniczny,polegający na kojarzeniu obrazów z miejscami w znanym, rzeczywistym lub wyimaginowanym otoczeniu. Korzystając z wyobraźni, można umieścić jakiś mocny wizualnie symbol informacji, którą chcemy zapamiętać, w znanym nam miejscu.</blockquote>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hejka, czy ktoś z was stosował metodę nauczania, która nazywa się Pałacem Pamięci? Czy trudne jest to w opanowaniu? <br />
"Definicja" zaciągnięta z wiki:<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>Zaawansowany system mnemoniczny,polegający na kojarzeniu obrazów z miejscami w znanym, rzeczywistym lub wyimaginowanym otoczeniu. Korzystając z wyobraźni, można umieścić jakiś mocny wizualnie symbol informacji, którą chcemy zapamiętać, w znanym nam miejscu.</blockquote>
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ucieczka myśli]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Ucieczka-mysli</link>
			<pubDate>Thu, 03 Jan 2019 00:58:16 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7348">Nieśmiertelny</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Ucieczka-mysli</guid>
			<description><![CDATA[Hejo, w sumie nie mam pojęcia czy powinienem, ale podzielę się z wami swoimi myślami. Porządkuje je w ten sposób (jak dotąd jedynie na kartce). Nie musicie się z nimi zgadzać. Skaczę po tematach jak Żyła. Musicie wybaczyć. W sumie to miłego czytania.<br />
<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>2019 Rok, a w tym stary Ja... Inny od reszty, ale nadal stary - Jak zawsze. Dlaczego? Według mnie rozchodzi się o Szacunek do siebie i innych. Szacunek do życia, emocji i zdrowia które ucieka z nas każdego dnia. To przykre, ale dużo osób nie widzi... Nie widzi tego co mają. Mają rzeczy, znajomości, rodziny a nawet zdrowie którego tak bardzo brakuje innym.<br />
<br />
2019 Rok, kolejny rok pełen przelotnych znajomości, ulotnej miłości, zdrad, problemów, życiowych kopów w jaja. Dla niektórych kolejny rok prowadzący do samozagłady. Młody to i głupi, jak często można usłyszeć, to w 2019 roku? Według mnie za często. Ten tekst jest dla osób które nawet nie chcą dostrzec problemu. Nie wiek jest problemem, a mentalność. Do teraz nie wiem co siedzi ludziom w głowach, dlaczego jest tak a nie inaczej...?<br />
<br />
Teraz część o mnie, dlaczego? Uznajmy, że jestem egoistą ( Trzeba się na takiego robić ). No więc nadal mam problem w zagadywaniu do kobiet. Niby jak to mówią moi przyjaciele "Ruchacz" niby dobrze zbudowany, inteligenty, a w sumie to skryty za maską. Nikt nie chce odkryć tajemnicy. Nikt nie chce wbić nóż w już krwawiące od głębokich ran plecy. Dobrze, że jestem twardy. Twardy psychicznie i fizycznie, a to wszystko przez przeżycia które sprawiły, że jestem kim jestem.<br />
<br />
Czy kocham siebie? Czy akceptuje to jak moje życie aktualnie wygląda? Niewiem czy wy macie takie pytania w głowie, ale ja mam. Kocham siebie, ale jednocześnie nienawidzę. Mam wady nad którymi pracuje jednocześnie powidziwiając siebie za szczerość. To już ponad rok... Ponad rok szczerości, której niektóre znajomości po prostu nie wytrzymały. Nie jest łatwo, oczywiście że przemilczenie spraw i myśli byłoby lepszą opcją, ale... Lepszą dla kogo? Po pewnym czasie niewypowiedziane słowa zapychają głowę. Głowę, w której jest wiele cenniejszych rzeczy do zapamiętania.<br />
<br />
Jakie plany panie Jarosławie na nowy rok? Cóż planów jest wiele. Nadal pracować nad swoim ciałem i umysłem. Chcę wrócić ( Słabo to zabrzmi ) do samouwielbienia. Czym jesteśmy bez pewności siebie? W sumie nie wiem, napewno kiedyś się dowiem. Kiedyś taki będę. Teraz żyję chwilą. Odbiegłem chyba od tematu... Wakacje 2019 trip po europie autostopem. Zawsze chciałem. Zawsze się jarałem, ale umówmy się - brakowało mi jaj. Poznać kobietę wartą uwagi, która wzbogaci moje życie o swój kobiecy wzrok. Kobietę która da utonąć w swoich oczach i rzuci koło ratunkowe przy zbliżającej się śmierci.<br />
<br />
Niewiele chcę... Chcę być obecny w życiu kobiety. By mogła na mnie liczyć i bym ja mógł liczyć na nią. Chcę by zapach na poduszcze po jej perfumach nie przynosił bólu, a szczęście. Chcę by jej ręce zaszyły niby zagojone głębokie rany po nożach. Nożach, które były liczne i bolesne. Wyrafinowane cięcia z chilurgiczną precyzją. Cięcia które bolą, nie dają spać, ale też nie pozwalają umrzeć... Chcę po prostu na kogoś liczyć. Bez masek, cyrku i glocka przy skroni.<br />
<br />
<br />
A no tak... Urodziłem się w kiepskich latach, to ci pech...</blockquote>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Hejo, w sumie nie mam pojęcia czy powinienem, ale podzielę się z wami swoimi myślami. Porządkuje je w ten sposób (jak dotąd jedynie na kartce). Nie musicie się z nimi zgadzać. Skaczę po tematach jak Żyła. Musicie wybaczyć. W sumie to miłego czytania.<br />
<br />
<br />
<blockquote class="mycode_quote"><cite>Cytat:</cite>2019 Rok, a w tym stary Ja... Inny od reszty, ale nadal stary - Jak zawsze. Dlaczego? Według mnie rozchodzi się o Szacunek do siebie i innych. Szacunek do życia, emocji i zdrowia które ucieka z nas każdego dnia. To przykre, ale dużo osób nie widzi... Nie widzi tego co mają. Mają rzeczy, znajomości, rodziny a nawet zdrowie którego tak bardzo brakuje innym.<br />
<br />
2019 Rok, kolejny rok pełen przelotnych znajomości, ulotnej miłości, zdrad, problemów, życiowych kopów w jaja. Dla niektórych kolejny rok prowadzący do samozagłady. Młody to i głupi, jak często można usłyszeć, to w 2019 roku? Według mnie za często. Ten tekst jest dla osób które nawet nie chcą dostrzec problemu. Nie wiek jest problemem, a mentalność. Do teraz nie wiem co siedzi ludziom w głowach, dlaczego jest tak a nie inaczej...?<br />
<br />
Teraz część o mnie, dlaczego? Uznajmy, że jestem egoistą ( Trzeba się na takiego robić ). No więc nadal mam problem w zagadywaniu do kobiet. Niby jak to mówią moi przyjaciele "Ruchacz" niby dobrze zbudowany, inteligenty, a w sumie to skryty za maską. Nikt nie chce odkryć tajemnicy. Nikt nie chce wbić nóż w już krwawiące od głębokich ran plecy. Dobrze, że jestem twardy. Twardy psychicznie i fizycznie, a to wszystko przez przeżycia które sprawiły, że jestem kim jestem.<br />
<br />
Czy kocham siebie? Czy akceptuje to jak moje życie aktualnie wygląda? Niewiem czy wy macie takie pytania w głowie, ale ja mam. Kocham siebie, ale jednocześnie nienawidzę. Mam wady nad którymi pracuje jednocześnie powidziwiając siebie za szczerość. To już ponad rok... Ponad rok szczerości, której niektóre znajomości po prostu nie wytrzymały. Nie jest łatwo, oczywiście że przemilczenie spraw i myśli byłoby lepszą opcją, ale... Lepszą dla kogo? Po pewnym czasie niewypowiedziane słowa zapychają głowę. Głowę, w której jest wiele cenniejszych rzeczy do zapamiętania.<br />
<br />
Jakie plany panie Jarosławie na nowy rok? Cóż planów jest wiele. Nadal pracować nad swoim ciałem i umysłem. Chcę wrócić ( Słabo to zabrzmi ) do samouwielbienia. Czym jesteśmy bez pewności siebie? W sumie nie wiem, napewno kiedyś się dowiem. Kiedyś taki będę. Teraz żyję chwilą. Odbiegłem chyba od tematu... Wakacje 2019 trip po europie autostopem. Zawsze chciałem. Zawsze się jarałem, ale umówmy się - brakowało mi jaj. Poznać kobietę wartą uwagi, która wzbogaci moje życie o swój kobiecy wzrok. Kobietę która da utonąć w swoich oczach i rzuci koło ratunkowe przy zbliżającej się śmierci.<br />
<br />
Niewiele chcę... Chcę być obecny w życiu kobiety. By mogła na mnie liczyć i bym ja mógł liczyć na nią. Chcę by zapach na poduszcze po jej perfumach nie przynosił bólu, a szczęście. Chcę by jej ręce zaszyły niby zagojone głębokie rany po nożach. Nożach, które były liczne i bolesne. Wyrafinowane cięcia z chilurgiczną precyzją. Cięcia które bolą, nie dają spać, ale też nie pozwalają umrzeć... Chcę po prostu na kogoś liczyć. Bez masek, cyrku i glocka przy skroni.<br />
<br />
<br />
A no tak... Urodziłem się w kiepskich latach, to ci pech...</blockquote>
]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nauka języka na smartfonie, szybkie przyswajanie wiedzy]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Nauka-jezyka-na-smartfonie-szybkie-przyswajanie-wiedzy</link>
			<pubDate>Mon, 11 Dec 2017 21:29:45 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7176">da Vinci</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Nauka-jezyka-na-smartfonie-szybkie-przyswajanie-wiedzy</guid>
			<description><![CDATA[Każdy z nas chciałby znać języki obce, zwłaszcza podstawowe, jak angielski, czy niemiecki, które stają się powoli standardem i nieznajomość ich, często dyskwalifikuje nas w rozmowie o pracę, czy po prostu obniża możliwości, jakie daje nam życie. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z faktu, że nauka obczyzny nie jest prosta i wymaga od nas dużego wkładu i zaangażowania. Sam zawsze miałem w planach nauczyć się kilku języków, jednak życie podsuwało mi coraz to więcej wymówek, dlaczego nie mam na to akurat teraz czasu. Podręczniki, wizja wkuwania słówek i godziny poświęcone na zrozumienie obcokrajowców, potrafią zniechęcić na dobre. Każdy ma swoje życie, szkołę, pracę, rodzinę, więc jak tutaj znaleźć chwilę dla siebie? Tym bardziej na naukę, o zgrozo, jak to brzmi... <br />
<br />
Uczyłem się języka angielskiego od podstawówki, system szkolnictwa zmuszał mnie do "załapania" jakichś podstaw. Zaliczałem testy, cześć umiałem, resztę ściągnęło się od kolegów z ławki. Coś w głowie zostało, ale nigdy orłem w tym temacie nie byłem. Czas matury to ostatnie szlify, korepetycje, napisanie podstawy na te 70-80%, delikatne uczucie dumy i kamień z serca, że w końcu mam już z tematem spokój. Na studiach jednak dalej wałkowanie, znowu kombinowanie i zaliczanie testów byle było... To jednak nie koniec obcowania z językiem. Jest wszędzie, na Youtube, w kinowych premierach, w artykułach i na ulubionych stronach rozrywkowych... Ciągła frustracja, że znów czegoś nie wiem, że musze tłumaczyć słówka, które i tak za tydzień zapomnę. To mobilizuje człowieka, uczy się na własną rękę, trochę już rozumie, lecz później następuje rozczarowanie, stając twarzą w twarz z obcokrajowcem.<br />
<br />
Jakiś czas temu wpadłem na pomysł, że musze ogarnąć ten język w stopniu zaawansowanym, biegłym, dla siebie, dla podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych, oraz dla możliwości. Priorytetem stała się nauka z doskoku. Nie miałem zamiaru korzystać z podręczników, przerabiać stronnic zapełnionych pustymi słówkami i siedzieć wkuwając czasy, których i tak się nie używa w mowie potocznej. Chciałem korzystać z telefonu, który zawsze i wszędzie mam przy sobie. Pomocne okazały się ciekawe narzędzia mobilne, które mogłem używać często w krótkich wolnych chwilach. Opatentowałem sobie ciekawy schemat działania, oparty na kilku elementach, który zadziwił mnie swoją skutecznością. Zaczynałem powoli, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak że widząc swoje postępy, nauka zaczęła sprawiać mi więcej frajdy i szukałem jej udoskonaleń. Poniżej podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami i podam Wam gotowy plan, jak łatwo zbudować sobie ciekawe centrum do nauki języka obcego. Bo jak wiadomo, najgorzej jest zacząć.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: large;" class="mycode_size">Aplikacje do nauki słówek i zwrotów.</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Memorise</span><br />
</span>Zaczynałem od aplikacji ze słówkami, w której przerabiałem lekcje od podstaw. Pobrałem ze Sklepu Play <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, dość prostą i jednocześnie złożoną apkę, która miło mnie zaskoczyła. lekcje nowych wyrazów, system powtórek, wypowiedzi native speaker'ów, odsłuch i pisownia w jednym. Jeśli miałbym pozostać tylko przy jednym programie do nauki, będąc całkowicie zielonym w temacie języka angielskiego, byłoby to właśnie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>. Minusem aplikacji jest fakt, że aby cieszyć się pełną swobodą nauki, trzeba niestety zapłacić (33zł miesiąc).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">LingLing English</span></span><br />
W międzyczasie naczytałem się sporo obiektywnych opinii o aplikacji <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">LingLing English</span>, która w fajny sposób skupia się na bombardowaniu nas słówkami w miłej otoczce. Pobrałem i byłem zadowolony, coś innego, fajna forma zabawy połączona z nauką. Ogromna baza słów, po wykupieniu wszystkich zestawów, mamy do wchłonięcia nawet 19500 słów, dzielonych na tryby podstawowy, średniozaawansowany i expert. Rozgrywka oparta jest na refleksie i szybkim kojarzeniu słów w obcym języku, przeplatana minigrami, które nieco rozluźniają atmosferę. Może nie brzmi zachęcająco, ale wciąga <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /><br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Fiszkoteka</span></span><br />
Zagłębiając się w programik, pojawiła się nowa potrzeba, powtórka ciężkich słówek, do której zacząłem używać innej aplikacji, dającej możliwość tworzenia sobie fiszek. Do tego celu pobrałem <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Fiszkotekę</span>. Zacząłem tu dodawać wyrazy, sprawiające mi najwięcej trudności. Apka później sama generowała mi system powtórek, tak, abym po tygodniu nie zapomniał wyuczonych zwrotów. Moim zdaniem, to świetnie działające połączenie.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Korzystając regularnie z powyższych narzędzi, jesteśmy w stanie znacznie podnieść poziom znajomości języka, jednak nadal czegoś mi brakowało... Od zawsze miałem problem z słuchaniem obczyzny. Nie wystarczy potrafić mówić i pisać, słuchanie również należy ćwiczyć. W tym celu musiałem działać dalej.<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">Nagrania do odsłuchu<br />
</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Metoda Krebsa</span></span><br />
W sieci jest dostępnych sporo nagrań, rozmówek mp3 i gotowych lekcji "ze słuchu". Jako jedyny środek nauki, motyw nie do końca jest zadowalający, jednak w połączeniu z powyższymi metodami, to idealne uzupełnienie. Jeśli chodzi o mnie, postawiłem na <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Metodę Krebsa</span>, gotowe lekcje w formacie mp3, które słucham sobie z telefonu podczas jazdy samochodem, przed snem, czy po prostu w wolnej chwili. Słuchanie w innym języku daje ogromne efekty na poziomie podświadomym. Często wydaje nam się, że nie przynosi to efektu, ale w istocie działa to na nasze rozumienie i późniejszą naturalną składnie w wymowie, bez zastanawiania się, jakiego czasu, czy słowa użyć.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Filmy po angielsku</span></span><br />
Podobnym sposobem, na obycie się z językiem jest oglądanie filmów bez lektora, najlepiej też bez polskich napisów, a już w ogóle z tekstem w języku, który właśnie słyszymy. Tak że film po angielsku, z angielskimi napisami, to połączenie przyjemnego z pożytecznym i na dłuższą metę, przynosi rewelacyjne skutki. Osobiście znam osoby, które z zamiłowania, a raczej z rażącej niechęci do polskich lektorów i dabbingu, oglądały zawsze nowości w oryginale z napisami i świetnie dziś posługują się językiem, mimo niewielkiego wkładu własnego w jego naukę.<br />
<br />
<br />
<br />
Schemat dość prosty, wszystko w zasięgu telefonu komórkowego, który przecież wszędzie macie ze sobą, nawet w toalecie <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> Aplikacje możecie zastąpić innymi, podobnymi, odsłuch i filmy również zależą od Was. Grunt to obcować z językiem, dużo go słuchać i starać się mówić, właśnie, a propos ostatniego, czyli mówić. Sam jeszcze tego nie wprowadziłem, ale kolejnym krokiem, jaki uczyniłbym w szlifowaniu angielskiego, byłyby rozmowy na czatach wideo, typu Omegle. 30 minut dziennej rozmowy z obcokrajowcem, który też chce podszlifować rozmówki, są ponoć zabójczo skuteczne <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> Może warto to sprawdzić, mam nadzieje, że komuś przyda się wątek i weźmie się za naukę <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Pozdrawiam<br />
<br />
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">/</span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Edit</span></span><br />
<br />
Minął niespełna rok od czasu publikacji materiału, dlatego chciałbym podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Powyższy schemat nauki z kilku aplikacji + oglądanie filmów po angielsku ciągnąłem dość długi czas. Byłem bardzo zadowolony z efektów, ale w późniejszym czasie wdrążyłem małe zmiany. Trafiłem na aplikacje <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Duolingo</span>, która z powodzeniem mogła zastąpić <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, ale w lepszej dla mnie formie. Szkoda było mi jednak poziomu, do którego doszedłem w poprzedniej apce i nie zdecydowałem się na przejście, ale z ciekawości trochę podrążyłem temat nowości którą odkryłem, dlatego zamieszczam ją poniżej, podobnie jak aplikację, z którą postanowiłem zostać, rezygnując z innych.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Duolingo</span></span><br />
Podstawy, podobnie jak <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, ale jednak w innej formie. Więcej złożonych tekstów, mniej skupiania się nad jednym wyrazem. Fajnym dodatkiem jest możliwość zrobienia testu na samym początku, który rzekomo oszacować ma nasz poziom zaawansowania. Zatem, jeśli nie jesteśmy początkującym, możemy wypełnić kilka zadać i zacząć "grę" od wyższego levelu. W praktyce to wygląda jednak tak, że jedna literówka w zdaniu, które mamy przetłumaczyć, niweczy wszystko i mimo poprawnej formy, podpunkt jest niezaliczony, to raz, a drugi minus, to po zbyt dobrym wykonaniu egzaminu, niewiele pozostaje już nam do nauki i skupić możemy się jedynie na powtórkach, które generuje program <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> Więc nie do końca tak dobrze i tak, więc może warto zacząć od zera i powtórzyć najwyżej te podstawy <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">SuperMemo</span></span><br />
To ostatnia aplikacja, z której korzystałem. Trafiła szczególnie w mój typ i zostałem z nią na dłużej, rezygnując z innych. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SuperMemo</span> oferuje nam przyjazny tryb nauki rozumienia języka obcego. To mały miszmasz rodzajów przyswajania, ale podany w bardzo mało wymagającej formie. W przeciwieństwie do <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, czy <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Duolingo</span>, nie musimy przepisywać z dokładnością chirurga żadnych tekstów, ani tracić sporo czasu nad jednym słówkiem. Tutaj wszystko dzieje się szybciej, są dłuższe teksty, więcej zwrotów, wszystko nastawione na szybsze efekty. Mam wrażenie, że to aplikacja, z której więcej wyniesie osoba znająca podstawy, która szuka uzupełnienia braków i możliwości dalszego rozwoju, aczkolwiek nawet dla początkującego, będzie to dobry wybór, choć wydaje mi się, że na start o wiele lepiej sprawdzą się wspomniane wcześniej aplikacje.<br />
<br />
<br />
Dodam jeszcze tylko, że opisany na początku schemat dodawania fiszek ze słówkami, których się nie zna, jest genialnie skuteczny, ale z czasem zaangażowanie i motywacja maleją, dlatego aby nadal iść do przodu z materiałem i nie zaciąć się w jednym miejscu, co zawsze kończy się zaprzepaszczeniem postanowienia, trzeba okroić wydatek energii do o wiele mniejszej aktywności. W moim przypadku było tak z porzuceniem <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">fiszkoteki</span> na rzecz zapisywania słów w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Google Translatorze. </span>Tak <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/d.gif" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_83" /> To narzędzie ma taką możliwość. Wystarczy po przetłumaczeniu słówka zaznaczyć obok niego gwiazdkę po prawej stronie, a całość trafia do bazy, którą możecie włączyć klikając w zakładkę <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Zapisane</span> na samym dole.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Każdy z nas chciałby znać języki obce, zwłaszcza podstawowe, jak angielski, czy niemiecki, które stają się powoli standardem i nieznajomość ich, często dyskwalifikuje nas w rozmowie o pracę, czy po prostu obniża możliwości, jakie daje nam życie. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z faktu, że nauka obczyzny nie jest prosta i wymaga od nas dużego wkładu i zaangażowania. Sam zawsze miałem w planach nauczyć się kilku języków, jednak życie podsuwało mi coraz to więcej wymówek, dlaczego nie mam na to akurat teraz czasu. Podręczniki, wizja wkuwania słówek i godziny poświęcone na zrozumienie obcokrajowców, potrafią zniechęcić na dobre. Każdy ma swoje życie, szkołę, pracę, rodzinę, więc jak tutaj znaleźć chwilę dla siebie? Tym bardziej na naukę, o zgrozo, jak to brzmi... <br />
<br />
Uczyłem się języka angielskiego od podstawówki, system szkolnictwa zmuszał mnie do "załapania" jakichś podstaw. Zaliczałem testy, cześć umiałem, resztę ściągnęło się od kolegów z ławki. Coś w głowie zostało, ale nigdy orłem w tym temacie nie byłem. Czas matury to ostatnie szlify, korepetycje, napisanie podstawy na te 70-80%, delikatne uczucie dumy i kamień z serca, że w końcu mam już z tematem spokój. Na studiach jednak dalej wałkowanie, znowu kombinowanie i zaliczanie testów byle było... To jednak nie koniec obcowania z językiem. Jest wszędzie, na Youtube, w kinowych premierach, w artykułach i na ulubionych stronach rozrywkowych... Ciągła frustracja, że znów czegoś nie wiem, że musze tłumaczyć słówka, które i tak za tydzień zapomnę. To mobilizuje człowieka, uczy się na własną rękę, trochę już rozumie, lecz później następuje rozczarowanie, stając twarzą w twarz z obcokrajowcem.<br />
<br />
Jakiś czas temu wpadłem na pomysł, że musze ogarnąć ten język w stopniu zaawansowanym, biegłym, dla siebie, dla podniesienia swoich kwalifikacji zawodowych, oraz dla możliwości. Priorytetem stała się nauka z doskoku. Nie miałem zamiaru korzystać z podręczników, przerabiać stronnic zapełnionych pustymi słówkami i siedzieć wkuwając czasy, których i tak się nie używa w mowie potocznej. Chciałem korzystać z telefonu, który zawsze i wszędzie mam przy sobie. Pomocne okazały się ciekawe narzędzia mobilne, które mogłem używać często w krótkich wolnych chwilach. Opatentowałem sobie ciekawy schemat działania, oparty na kilku elementach, który zadziwił mnie swoją skutecznością. Zaczynałem powoli, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak że widząc swoje postępy, nauka zaczęła sprawiać mi więcej frajdy i szukałem jej udoskonaleń. Poniżej podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami i podam Wam gotowy plan, jak łatwo zbudować sobie ciekawe centrum do nauki języka obcego. Bo jak wiadomo, najgorzej jest zacząć.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: large;" class="mycode_size">Aplikacje do nauki słówek i zwrotów.</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Memorise</span><br />
</span>Zaczynałem od aplikacji ze słówkami, w której przerabiałem lekcje od podstaw. Pobrałem ze Sklepu Play <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, dość prostą i jednocześnie złożoną apkę, która miło mnie zaskoczyła. lekcje nowych wyrazów, system powtórek, wypowiedzi native speaker'ów, odsłuch i pisownia w jednym. Jeśli miałbym pozostać tylko przy jednym programie do nauki, będąc całkowicie zielonym w temacie języka angielskiego, byłoby to właśnie <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>. Minusem aplikacji jest fakt, że aby cieszyć się pełną swobodą nauki, trzeba niestety zapłacić (33zł miesiąc).<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">LingLing English</span></span><br />
W międzyczasie naczytałem się sporo obiektywnych opinii o aplikacji <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">LingLing English</span>, która w fajny sposób skupia się na bombardowaniu nas słówkami w miłej otoczce. Pobrałem i byłem zadowolony, coś innego, fajna forma zabawy połączona z nauką. Ogromna baza słów, po wykupieniu wszystkich zestawów, mamy do wchłonięcia nawet 19500 słów, dzielonych na tryby podstawowy, średniozaawansowany i expert. Rozgrywka oparta jest na refleksie i szybkim kojarzeniu słów w obcym języku, przeplatana minigrami, które nieco rozluźniają atmosferę. Może nie brzmi zachęcająco, ale wciąga <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /><br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Fiszkoteka</span></span><br />
Zagłębiając się w programik, pojawiła się nowa potrzeba, powtórka ciężkich słówek, do której zacząłem używać innej aplikacji, dającej możliwość tworzenia sobie fiszek. Do tego celu pobrałem <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Fiszkotekę</span>. Zacząłem tu dodawać wyrazy, sprawiające mi najwięcej trudności. Apka później sama generowała mi system powtórek, tak, abym po tygodniu nie zapomniał wyuczonych zwrotów. Moim zdaniem, to świetnie działające połączenie.<br />
<br />
<br />
<br />
<br />
Korzystając regularnie z powyższych narzędzi, jesteśmy w stanie znacznie podnieść poziom znajomości języka, jednak nadal czegoś mi brakowało... Od zawsze miałem problem z słuchaniem obczyzny. Nie wystarczy potrafić mówić i pisać, słuchanie również należy ćwiczyć. W tym celu musiałem działać dalej.<br />
<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: x-large;" class="mycode_size">Nagrania do odsłuchu<br />
</span></span><br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Metoda Krebsa</span></span><br />
W sieci jest dostępnych sporo nagrań, rozmówek mp3 i gotowych lekcji "ze słuchu". Jako jedyny środek nauki, motyw nie do końca jest zadowalający, jednak w połączeniu z powyższymi metodami, to idealne uzupełnienie. Jeśli chodzi o mnie, postawiłem na <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Metodę Krebsa</span>, gotowe lekcje w formacie mp3, które słucham sobie z telefonu podczas jazdy samochodem, przed snem, czy po prostu w wolnej chwili. Słuchanie w innym języku daje ogromne efekty na poziomie podświadomym. Często wydaje nam się, że nie przynosi to efektu, ale w istocie działa to na nasze rozumienie i późniejszą naturalną składnie w wymowie, bez zastanawiania się, jakiego czasu, czy słowa użyć.<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Filmy po angielsku</span></span><br />
Podobnym sposobem, na obycie się z językiem jest oglądanie filmów bez lektora, najlepiej też bez polskich napisów, a już w ogóle z tekstem w języku, który właśnie słyszymy. Tak że film po angielsku, z angielskimi napisami, to połączenie przyjemnego z pożytecznym i na dłuższą metę, przynosi rewelacyjne skutki. Osobiście znam osoby, które z zamiłowania, a raczej z rażącej niechęci do polskich lektorów i dabbingu, oglądały zawsze nowości w oryginale z napisami i świetnie dziś posługują się językiem, mimo niewielkiego wkładu własnego w jego naukę.<br />
<br />
<br />
<br />
Schemat dość prosty, wszystko w zasięgu telefonu komórkowego, który przecież wszędzie macie ze sobą, nawet w toalecie <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> Aplikacje możecie zastąpić innymi, podobnymi, odsłuch i filmy również zależą od Was. Grunt to obcować z językiem, dużo go słuchać i starać się mówić, właśnie, a propos ostatniego, czyli mówić. Sam jeszcze tego nie wprowadziłem, ale kolejnym krokiem, jaki uczyniłbym w szlifowaniu angielskiego, byłyby rozmowy na czatach wideo, typu Omegle. 30 minut dziennej rozmowy z obcokrajowcem, który też chce podszlifować rozmówki, są ponoć zabójczo skuteczne <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> Może warto to sprawdzić, mam nadzieje, że komuś przyda się wątek i weźmie się za naukę <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Pozdrawiam<br />
<br />
<br />
<span style="font-size: medium;" class="mycode_size"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">/</span><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Edit</span></span><br />
<br />
Minął niespełna rok od czasu publikacji materiału, dlatego chciałbym podzielić się z Wami swoimi spostrzeżeniami. Powyższy schemat nauki z kilku aplikacji + oglądanie filmów po angielsku ciągnąłem dość długi czas. Byłem bardzo zadowolony z efektów, ale w późniejszym czasie wdrążyłem małe zmiany. Trafiłem na aplikacje <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Duolingo</span>, która z powodzeniem mogła zastąpić <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, ale w lepszej dla mnie formie. Szkoda było mi jednak poziomu, do którego doszedłem w poprzedniej apce i nie zdecydowałem się na przejście, ale z ciekawości trochę podrążyłem temat nowości którą odkryłem, dlatego zamieszczam ją poniżej, podobnie jak aplikację, z którą postanowiłem zostać, rezygnując z innych.<br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">Duolingo</span></span><br />
Podstawy, podobnie jak <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, ale jednak w innej formie. Więcej złożonych tekstów, mniej skupiania się nad jednym wyrazem. Fajnym dodatkiem jest możliwość zrobienia testu na samym początku, który rzekomo oszacować ma nasz poziom zaawansowania. Zatem, jeśli nie jesteśmy początkującym, możemy wypełnić kilka zadać i zacząć "grę" od wyższego levelu. W praktyce to wygląda jednak tak, że jedna literówka w zdaniu, które mamy przetłumaczyć, niweczy wszystko i mimo poprawnej formy, podpunkt jest niezaliczony, to raz, a drugi minus, to po zbyt dobrym wykonaniu egzaminu, niewiele pozostaje już nam do nauki i skupić możemy się jedynie na powtórkach, które generuje program <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> Więc nie do końca tak dobrze i tak, więc może warto zacząć od zera i powtórzyć najwyżej te podstawy <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-size: medium;" class="mycode_size">SuperMemo</span></span><br />
To ostatnia aplikacja, z której korzystałem. Trafiła szczególnie w mój typ i zostałem z nią na dłużej, rezygnując z innych. <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">SuperMemo</span> oferuje nam przyjazny tryb nauki rozumienia języka obcego. To mały miszmasz rodzajów przyswajania, ale podany w bardzo mało wymagającej formie. W przeciwieństwie do <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Memorise</span>, czy <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Duolingo</span>, nie musimy przepisywać z dokładnością chirurga żadnych tekstów, ani tracić sporo czasu nad jednym słówkiem. Tutaj wszystko dzieje się szybciej, są dłuższe teksty, więcej zwrotów, wszystko nastawione na szybsze efekty. Mam wrażenie, że to aplikacja, z której więcej wyniesie osoba znająca podstawy, która szuka uzupełnienia braków i możliwości dalszego rozwoju, aczkolwiek nawet dla początkującego, będzie to dobry wybór, choć wydaje mi się, że na start o wiele lepiej sprawdzą się wspomniane wcześniej aplikacje.<br />
<br />
<br />
Dodam jeszcze tylko, że opisany na początku schemat dodawania fiszek ze słówkami, których się nie zna, jest genialnie skuteczny, ale z czasem zaangażowanie i motywacja maleją, dlatego aby nadal iść do przodu z materiałem i nie zaciąć się w jednym miejscu, co zawsze kończy się zaprzepaszczeniem postanowienia, trzeba okroić wydatek energii do o wiele mniejszej aktywności. W moim przypadku było tak z porzuceniem <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">fiszkoteki</span> na rzecz zapisywania słów w <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Google Translatorze. </span>Tak <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/d.gif" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_83" /> To narzędzie ma taką możliwość. Wystarczy po przetłumaczeniu słówka zaznaczyć obok niego gwiazdkę po prawej stronie, a całość trafia do bazy, którą możecie włączyć klikając w zakładkę <span style="font-style: italic;" class="mycode_i">Zapisane</span> na samym dole.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jak zaakceptować siebie?]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Jak-zaakceptowac-siebie</link>
			<pubDate>Thu, 11 May 2017 23:06:09 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=12600">Gajver248</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Jak-zaakceptowac-siebie</guid>
			<description><![CDATA[Jak to zrobić? Otóż mam 26 lat 165 wzrostu, nigdy nie miałem dziewczyny leczę się na nerwicę lekową. Przez to nie wychodzę do nowych ludzi, jestem brzydki i nie podobam się dziewczynom. Im imponują imprezowicze którzy lubią pic i tańczyć. Ja nie piję bo mi się ciągle w głowie kreci. Do tego one wola przystojnych i wyższych. Co zrobić?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak to zrobić? Otóż mam 26 lat 165 wzrostu, nigdy nie miałem dziewczyny leczę się na nerwicę lekową. Przez to nie wychodzę do nowych ludzi, jestem brzydki i nie podobam się dziewczynom. Im imponują imprezowicze którzy lubią pic i tańczyć. Ja nie piję bo mi się ciągle w głowie kreci. Do tego one wola przystojnych i wyższych. Co zrobić?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jesteście sentymentalni?]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Jestescie-sentymentalni</link>
			<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 15:04:19 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=12098">Lejsi_126</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Jestescie-sentymentalni</guid>
			<description><![CDATA[Ja jestem i myślę, że to bardzo fajna cecha, takie fajne uczucie, jak z czymś masz głębiej przeżywane, dobre wspomnienia, i często sobie do tego wracasz i przeżywasz jeszcze raz.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ja jestem i myślę, że to bardzo fajna cecha, takie fajne uczucie, jak z czymś masz głębiej przeżywane, dobre wspomnienia, i często sobie do tego wracasz i przeżywasz jeszcze raz.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nad jakimi cechami u siebie pracujecie lub pracowaliście?]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Nad-jakimi-cechami-u-siebie-pracujecie-lub-pracowaliscie</link>
			<pubDate>Fri, 26 Feb 2016 15:00:50 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=12098">Lejsi_126</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Nad-jakimi-cechami-u-siebie-pracujecie-lub-pracowaliscie</guid>
			<description><![CDATA[Ja nad cierpliwością, wytrwałością, otwartością i spokojem.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ja nad cierpliwością, wytrwałością, otwartością i spokojem.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Praca?]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Praca</link>
			<pubDate>Mon, 01 Feb 2016 02:23:05 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=11544">Dennijs</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Praca</guid>
			<description><![CDATA[Ostatnio przydarzyła mi się ciekawa rzecz. Mianowicie uczestnicząc w balu charytatywnym  jako wolontariusz, podszedł do mnie kompletnie nieznany mi mężczyzna. Pogadał ze mną trochę. Poleciały podstawowe tematy typu: ile mam lat, czym się zajmuję, co lubię. Facet miał ok. czterdziestki i wyglądał normalnie tj. niczym szczególnym sie nie wyróżniał. Szczerze mówiąc to się zdziwiłem/zaniepokoiłem, ponieważ czemu jakiś nieznany typ, który prawie mógłby być moim ojcem, zaczyna rozmawiać akurat ze mną... o mnie !!! Po rozmowie usłyszałem od niego komplement i propozycję pracy. Przedstawił się jako Wiktor - organizator imprez masowych. <br />
<br />
Zdziwiony, zapytałem go na czym miałaby polegać ta praca. Miałbym kontrolować program sterujący oświetleniem i w ogóle ,,ogarniać" sprzęt. Powiedział, że jestem komunikatywną osobą i właśnie kogoś takiego chciałby na to stanowisko. Wymieniliśmy się danymi. Dostałem numer, 100 różnych form kontaktu z nim(wazzup,skype,gg, fb itp.). <br />
<br />
Cała sprawa jest podejrzana.<br />
<br />
... to już nie powiązane z tematem ale jakaś wolantariuszka podczas, gdy ja tańczyłem z podopieczną, cały czas się do mnie uśmiechała. Gdy piosenka się skończyła, poprosiła mnie o taniec <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/d.gif" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_83" /> Gdy było już po wszystkim dała mi swój numer <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/cool.gif" alt="Cool" title="Cool" class="smilie smilie_65" />, więc mogę z cała stanowczością stwierdzić, że był to udany wieczór.<br />
<br />
Wracając z powrotem...<br />
Co myślicie fake? Dzwonić?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Ostatnio przydarzyła mi się ciekawa rzecz. Mianowicie uczestnicząc w balu charytatywnym  jako wolontariusz, podszedł do mnie kompletnie nieznany mi mężczyzna. Pogadał ze mną trochę. Poleciały podstawowe tematy typu: ile mam lat, czym się zajmuję, co lubię. Facet miał ok. czterdziestki i wyglądał normalnie tj. niczym szczególnym sie nie wyróżniał. Szczerze mówiąc to się zdziwiłem/zaniepokoiłem, ponieważ czemu jakiś nieznany typ, który prawie mógłby być moim ojcem, zaczyna rozmawiać akurat ze mną... o mnie !!! Po rozmowie usłyszałem od niego komplement i propozycję pracy. Przedstawił się jako Wiktor - organizator imprez masowych. <br />
<br />
Zdziwiony, zapytałem go na czym miałaby polegać ta praca. Miałbym kontrolować program sterujący oświetleniem i w ogóle ,,ogarniać" sprzęt. Powiedział, że jestem komunikatywną osobą i właśnie kogoś takiego chciałby na to stanowisko. Wymieniliśmy się danymi. Dostałem numer, 100 różnych form kontaktu z nim(wazzup,skype,gg, fb itp.). <br />
<br />
Cała sprawa jest podejrzana.<br />
<br />
... to już nie powiązane z tematem ale jakaś wolantariuszka podczas, gdy ja tańczyłem z podopieczną, cały czas się do mnie uśmiechała. Gdy piosenka się skończyła, poprosiła mnie o taniec <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/d.gif" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_83" /> Gdy było już po wszystkim dała mi swój numer <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/cool.gif" alt="Cool" title="Cool" class="smilie smilie_65" />, więc mogę z cała stanowczością stwierdzić, że był to udany wieczór.<br />
<br />
Wracając z powrotem...<br />
Co myślicie fake? Dzwonić?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Rozmowa po angielsku]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Rozmowa-po-angielsku</link>
			<pubDate>Tue, 28 Apr 2015 19:19:27 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=5808">Topór</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Rozmowa-po-angielsku</guid>
			<description><![CDATA[Mam zapytanie dotyczące nauki języka angielskiego a konkretniej rozmowy w tymże języku. Chciałbym się dowiedzieć jakie są najlepsze możliwości poprawienia się w konwersacji, w mowie potocznej. Nie interesują mnie żadne <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">płatne</span> kursy/szkolenia. Są może jakieś specjalne strony do nauki lub jakieś fajne poradniki do ściągnięcia? Ufam, że znajdę tu dobrze wtajemniczonych w temat <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Mam zapytanie dotyczące nauki języka angielskiego a konkretniej rozmowy w tymże języku. Chciałbym się dowiedzieć jakie są najlepsze możliwości poprawienia się w konwersacji, w mowie potocznej. Nie interesują mnie żadne <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">płatne</span> kursy/szkolenia. Są może jakieś specjalne strony do nauki lub jakieś fajne poradniki do ściągnięcia? Ufam, że znajdę tu dobrze wtajemniczonych w temat <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Zagadywanie do dziewczyn]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Zagadywanie-do-dziewczyn</link>
			<pubDate>Sat, 06 Sep 2014 13:34:34 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7348">Nieśmiertelny</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Zagadywanie-do-dziewczyn</guid>
			<description><![CDATA[Siema pewno nie jedna osoba ma problem z zagadywaniem do dziewczyn. Jednak gdy, to robią niekoniecznie rozmowa się klei. Dam wam kilka rad jeżeli chodzi o te sprawy. Sam specjalistą nie jestem, ale kilka przydatnych informacji mam. <br />
<br />
Po 1. Jeżeli widzisz dziewczynę masz 5s, aby do niej zagadać po tym czasie stajesz się coraz mniej pewny siebie, a na dodatek zaczynasz myśleć, że to za wysokie progi.<br />
<br />
Po 2. Dbaj o siebie wizualnie i fizycznie.<br />
<br />
Po 3. Staraj się rozluźnić inaczej dziewczyna, to wyczuje <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Po 4. Staraj się od razu wziąć jej numer telefonu, jeżeli natomiast ci go nie da odchodząc powiedz - "Jeszcze nie wiesz co straciłaś"<br />
<br />
Wypowiadając te słowa pamiętaj o tym co jest w punkcie 2. Dbaj o formę! To jednak najlepszy sposób na podbudowanie samooceny i pewności siebie, a na dodatek inni patrzą bardziej poważnie na twoją osobę.<br />
<br />
Po 5. To chyba powinien wiedzieć każdy facet - higiena przede wszystkim!!!!<br />
<br />
Po 6. Jeżeli mieszkasz w małej miejscowości, to zaproponuj spacer. Porozmawiaj postaraj się jak najwięcej dowiedzieć, aby zobaczyć czy jednak wygląd, to nie jedyny atut. <br />
<br />
Rozpoczął się rok szkolny, a ty mieszkasz w nowym mieście, czy tam internacie? Jeżeli ta dziewczyna mieszka tam dłużej (nie o dzień czy dwa <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/jezyk.gif" alt=":P" title=":P" class="smilie smilie_49" />) Poproś o pokazanie miasta, niech to ona poczuje, że ma "władzę". Poza tym nie zapominaj o rozmowie! Zapytaj czym się interesuje. Pokaż, że jesteś pewnym siebie i gadasz na luzie.<br />
<br />
Teraz ja mam pytanie do was bo nie chce mi się pisać kolejnego wątku w końcu chodzi oto samo <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Pytanie: Czy jeżeli macie nieznaczne dowody, że dziewczyna ma chłopaka, ale na was ciągle patrzy - zagadujecie? <br />
Co z wpier*olem? <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/d.gif" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_83" /> W końcu jestem tam dopiero 1 tydzień i będę taki casanova? :&gt; W sumie jakby nie patrzeć zapunktuje odwagą <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /> Co o tym sądzicie dziewczyny, panowie? <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Siema pewno nie jedna osoba ma problem z zagadywaniem do dziewczyn. Jednak gdy, to robią niekoniecznie rozmowa się klei. Dam wam kilka rad jeżeli chodzi o te sprawy. Sam specjalistą nie jestem, ale kilka przydatnych informacji mam. <br />
<br />
Po 1. Jeżeli widzisz dziewczynę masz 5s, aby do niej zagadać po tym czasie stajesz się coraz mniej pewny siebie, a na dodatek zaczynasz myśleć, że to za wysokie progi.<br />
<br />
Po 2. Dbaj o siebie wizualnie i fizycznie.<br />
<br />
Po 3. Staraj się rozluźnić inaczej dziewczyna, to wyczuje <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Po 4. Staraj się od razu wziąć jej numer telefonu, jeżeli natomiast ci go nie da odchodząc powiedz - "Jeszcze nie wiesz co straciłaś"<br />
<br />
Wypowiadając te słowa pamiętaj o tym co jest w punkcie 2. Dbaj o formę! To jednak najlepszy sposób na podbudowanie samooceny i pewności siebie, a na dodatek inni patrzą bardziej poważnie na twoją osobę.<br />
<br />
Po 5. To chyba powinien wiedzieć każdy facet - higiena przede wszystkim!!!!<br />
<br />
Po 6. Jeżeli mieszkasz w małej miejscowości, to zaproponuj spacer. Porozmawiaj postaraj się jak najwięcej dowiedzieć, aby zobaczyć czy jednak wygląd, to nie jedyny atut. <br />
<br />
Rozpoczął się rok szkolny, a ty mieszkasz w nowym mieście, czy tam internacie? Jeżeli ta dziewczyna mieszka tam dłużej (nie o dzień czy dwa <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/jezyk.gif" alt=":P" title=":P" class="smilie smilie_49" />) Poproś o pokazanie miasta, niech to ona poczuje, że ma "władzę". Poza tym nie zapominaj o rozmowie! Zapytaj czym się interesuje. Pokaż, że jesteś pewnym siebie i gadasz na luzie.<br />
<br />
Teraz ja mam pytanie do was bo nie chce mi się pisać kolejnego wątku w końcu chodzi oto samo <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Pytanie: Czy jeżeli macie nieznaczne dowody, że dziewczyna ma chłopaka, ale na was ciągle patrzy - zagadujecie? <br />
Co z wpier*olem? <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/d.gif" alt=":D" title=":D" class="smilie smilie_83" /> W końcu jestem tam dopiero 1 tydzień i będę taki casanova? :&gt; W sumie jakby nie patrzeć zapunktuje odwagą <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /> Co o tym sądzicie dziewczyny, panowie? <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Taniec Towarzyski za 250 zł]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Taniec-Towarzyski-za-250-zl</link>
			<pubDate>Wed, 19 Feb 2014 15:03:07 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7500">Gospodarz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Taniec-Towarzyski-za-250-zl</guid>
			<description><![CDATA[Mam taki mały problem odnośnie Tańca Towarzyskiego.<br />
O tuż chodzi mi o to, jeśli mielibyście zapłacić za taniec 250 zł na 3 miesiące w każdym tygodniu po dwie godziny, to się by opłacało czy nie? Bo mam zamiar się zapisać na taniec towarzyski jak najszybciej i dlatego potrzebuję waszej wiedzy na ten Temat<img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
Dzięki Odjechani za pomoc<img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Mam taki mały problem odnośnie Tańca Towarzyskiego.<br />
O tuż chodzi mi o to, jeśli mielibyście zapłacić za taniec 250 zł na 3 miesiące w każdym tygodniu po dwie godziny, to się by opłacało czy nie? Bo mam zamiar się zapisać na taniec towarzyski jak najszybciej i dlatego potrzebuję waszej wiedzy na ten Temat<img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
Dzięki Odjechani za pomoc<img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Jaka jest Twoja zasada nr 1, którą kierujesz się w życiu?]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Jaka-jest-Twoja-zasada-nr-1-ktora-kierujesz-sie-w-zyciu</link>
			<pubDate>Thu, 16 Jan 2014 16:43:14 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7500">Gospodarz</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Jaka-jest-Twoja-zasada-nr-1-ktora-kierujesz-sie-w-zyciu</guid>
			<description><![CDATA[Każdy ma swoją jedną, choćby zasadę którą kieruje się swoim życiu.<br />
Moja zada jest taka: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nie okłamywać bliskich osób...<br />
</span>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Każdy ma swoją jedną, choćby zasadę którą kieruje się swoim życiu.<br />
Moja zada jest taka: <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nie okłamywać bliskich osób...<br />
</span>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ambicja i motywacja- skąd brać?]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Ambicja-i-motywacja-skad-brac</link>
			<pubDate>Tue, 17 Dec 2013 21:51:44 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=7401">Kaiselin</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Ambicja-i-motywacja-skad-brac</guid>
			<description><![CDATA[Jak w temacie.<br />
Ostatnio mam problem z zabraniem się do robienia czegokolwiek. Potrafię cały czas siedzieć i nic nie robić (ewentualnie siedzieć i oglądać telewizję lub siedzieć na forum) a później mam poczucie zmarnowanego dnia. I jest to słuszne poczucie. Próbuję z tym jakoś walczyć, już jest trochę lepiej, ale to jeszcze nie to co chcę osiągnąć..<br />
A co chcę osiągnąć?<br />
Głównie poziom ambicji sprzed wakacji, kiedy chciało mi się siedzieć całymi dniami i poprawiać oceny, uczyć się. Moja ambicja umarła po zawaleniu oceny z historii, motywacja skończyła na tym samym cmentarzu na początku lipca.<br />
<br />
Kiedyś do satysfakcji potrzebowałam sukcesu, czasem naprawdę potrafiłam dużo z siebie dać, żeby mieć sukces. Nawet, obiektywnie patrząc, malutki i nieistotny ale sam fakt że jest dodawał mu splendoru. Później pojawiła się porażka- teraz jak patrzę mała i nieistotna, ale sam jej fakt sprawił że urosła do niebotycznych rozmiar.<br />
<br />
Dlaczego?<br />
<br />
Jednym z powodów mojego nicnierobienia jest pewnie to, że mam mniej obowiązków (cały czas piszemy głównie o szkole). Jest we mnie coś dziwnego- takie poczucie, że trzeba coś zrobić mimo, że nie przyniesie mi to żadnych korzyści, ale po pierwsze trzeba, a po drugie sam fakt dokonania wyczynu (np.pięknej notatki do sprawdzianu z chemii którą nawet teraz uważam za arcydziełko sztuki notatkowej) jest już dla mnie czymś. <br />
<br />
Kiedyś takiego ,,kopa" dawała mi cicha rywalizacja. Jeśli ktoś kogo nie lubiłam, lub uważałam za ,,równego sobie" okazywał się lepszy ode mnie, był to ,,wjazd na ambicję" (wybaczcie kolokwializmy i skróty, ale to dokładnie tak działało). Chciałam pokazać (sobie) że jestem lepsza, poczuć tą wyższość (wyimaginowaną zwykle). Teraz mimo mojej teorii, że przecież jeśli ktoś coś może to ja też, bo przecież każdy człowiek jest zbudowany tak samo z czego wynika że do pewnego poziomu może osiągnąć to samo i nawet mimo znalezienia osoby, którą bym goniła- nie umiem się wziąć do czegokolwiek.<br />
<br />
W takim razie pewnie ktoś napisze, że powinnam sobie wziąć więcej obowiązków, żeby czuć tą presję czasu. Nie umiem. Jakoś nie potrafię się przekonać do większego działania, mam jakąś blokadę. A jak już coś robię to nie potrafię się na tym skupić. No i oczywiście szukam mnóstwo innych ,,pożytecznych" zajęć, które nie mogą przecież poczekać do jutra...<br />
<br />
Miał ktoś coś podobnego? Jak z tego wyjść? Skąd wziąć tego ,,kopa"? Jest jakiś przepis, schemat, punkty do wypełnienia żeby obudzić ambicję i motywację (pewnie nie ma, i zaraz ktoś, pewnie Vinci, napisze że motywację muszę znaleźć w sobie<img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /> )?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jak w temacie.<br />
Ostatnio mam problem z zabraniem się do robienia czegokolwiek. Potrafię cały czas siedzieć i nic nie robić (ewentualnie siedzieć i oglądać telewizję lub siedzieć na forum) a później mam poczucie zmarnowanego dnia. I jest to słuszne poczucie. Próbuję z tym jakoś walczyć, już jest trochę lepiej, ale to jeszcze nie to co chcę osiągnąć..<br />
A co chcę osiągnąć?<br />
Głównie poziom ambicji sprzed wakacji, kiedy chciało mi się siedzieć całymi dniami i poprawiać oceny, uczyć się. Moja ambicja umarła po zawaleniu oceny z historii, motywacja skończyła na tym samym cmentarzu na początku lipca.<br />
<br />
Kiedyś do satysfakcji potrzebowałam sukcesu, czasem naprawdę potrafiłam dużo z siebie dać, żeby mieć sukces. Nawet, obiektywnie patrząc, malutki i nieistotny ale sam fakt że jest dodawał mu splendoru. Później pojawiła się porażka- teraz jak patrzę mała i nieistotna, ale sam jej fakt sprawił że urosła do niebotycznych rozmiar.<br />
<br />
Dlaczego?<br />
<br />
Jednym z powodów mojego nicnierobienia jest pewnie to, że mam mniej obowiązków (cały czas piszemy głównie o szkole). Jest we mnie coś dziwnego- takie poczucie, że trzeba coś zrobić mimo, że nie przyniesie mi to żadnych korzyści, ale po pierwsze trzeba, a po drugie sam fakt dokonania wyczynu (np.pięknej notatki do sprawdzianu z chemii którą nawet teraz uważam za arcydziełko sztuki notatkowej) jest już dla mnie czymś. <br />
<br />
Kiedyś takiego ,,kopa" dawała mi cicha rywalizacja. Jeśli ktoś kogo nie lubiłam, lub uważałam za ,,równego sobie" okazywał się lepszy ode mnie, był to ,,wjazd na ambicję" (wybaczcie kolokwializmy i skróty, ale to dokładnie tak działało). Chciałam pokazać (sobie) że jestem lepsza, poczuć tą wyższość (wyimaginowaną zwykle). Teraz mimo mojej teorii, że przecież jeśli ktoś coś może to ja też, bo przecież każdy człowiek jest zbudowany tak samo z czego wynika że do pewnego poziomu może osiągnąć to samo i nawet mimo znalezienia osoby, którą bym goniła- nie umiem się wziąć do czegokolwiek.<br />
<br />
W takim razie pewnie ktoś napisze, że powinnam sobie wziąć więcej obowiązków, żeby czuć tą presję czasu. Nie umiem. Jakoś nie potrafię się przekonać do większego działania, mam jakąś blokadę. A jak już coś robię to nie potrafię się na tym skupić. No i oczywiście szukam mnóstwo innych ,,pożytecznych" zajęć, które nie mogą przecież poczekać do jutra...<br />
<br />
Miał ktoś coś podobnego? Jak z tego wyjść? Skąd wziąć tego ,,kopa"? Jest jakiś przepis, schemat, punkty do wypełnienia żeby obudzić ambicję i motywację (pewnie nie ma, i zaraz ktoś, pewnie Vinci, napisze że motywację muszę znaleźć w sobie<img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /> )?]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Złote zasady]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Zlote-zasady</link>
			<pubDate>Sun, 17 Nov 2013 13:02:41 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=2351">Olka</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Zlote-zasady</guid>
			<description><![CDATA[Chyba dziwna jestem, skoro oprócz konwencji istniejących w kulturze w której żyjemy, wynajduję sobie jeszcze inne - złote zasady. <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/puknijsie.gif" alt="Puknijsie" title="Puknijsie" class="smilie smilie_57" /><br />
Podzielę się nimi z Wami, ale zastanawiam się czy jeszcze ktoś z Was je posiada? <br />
Moje są niepoukładane, niepełne, a większość z nich wzięła się z jakiejś sytuacji, która zaistniała w moim życiu...<br />
<br />
<span style="color: #DAA520;" class="mycode_color"><span style="font-family: Trebuchet MS;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">1. Nigdy nie pozwól aby strach przed działaniem wykluczył cię z gry.<br />
2. Licz tylko na siebie.<br />
3. Nigdy całkowicie nie ufaj.<br />
4. Jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz.<br />
5. Planuj.<br />
6. Co cudze - nie ruszaj, co swoje – dbaj.<br />
7. Rozwijaj się.<br />
8. Nie oceniaj.<br />
9. Mów za plecami ludzi tylko tyle, ile miałbyś odwagę im powiedzieć prosto w twarz.<br />
10. Porzuć zazdrość, to nic nie da.<br />
11. Nie musisz iść tam gdzie cię nie chcą, ale możesz.</span></span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/takjest.gif" alt="Takjest" title="Takjest" class="smilie smilie_47" /></div>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Chyba dziwna jestem, skoro oprócz konwencji istniejących w kulturze w której żyjemy, wynajduję sobie jeszcze inne - złote zasady. <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/puknijsie.gif" alt="Puknijsie" title="Puknijsie" class="smilie smilie_57" /><br />
Podzielę się nimi z Wami, ale zastanawiam się czy jeszcze ktoś z Was je posiada? <br />
Moje są niepoukładane, niepełne, a większość z nich wzięła się z jakiejś sytuacji, która zaistniała w moim życiu...<br />
<br />
<span style="color: #DAA520;" class="mycode_color"><span style="font-family: Trebuchet MS;" class="mycode_font"><span style="font-weight: bold;" class="mycode_b"><span style="font-style: italic;" class="mycode_i">1. Nigdy nie pozwól aby strach przed działaniem wykluczył cię z gry.<br />
2. Licz tylko na siebie.<br />
3. Nigdy całkowicie nie ufaj.<br />
4. Jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz.<br />
5. Planuj.<br />
6. Co cudze - nie ruszaj, co swoje – dbaj.<br />
7. Rozwijaj się.<br />
8. Nie oceniaj.<br />
9. Mów za plecami ludzi tylko tyle, ile miałbyś odwagę im powiedzieć prosto w twarz.<br />
10. Porzuć zazdrość, to nic nie da.<br />
11. Nie musisz iść tam gdzie cię nie chcą, ale możesz.</span></span></span></span><br />
<br />
<div style="text-align: center;" class="mycode_align"><img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/takjest.gif" alt="Takjest" title="Takjest" class="smilie smilie_47" /></div>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Praktyka programowania w zeszycie]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Praktyka-programowania-w-zeszycie</link>
			<pubDate>Sun, 03 Nov 2013 16:20:16 +0100</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=10331">Lucas</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Praktyka-programowania-w-zeszycie</guid>
			<description><![CDATA[Czy sądzicie,że pomysł jest szybki i praktyczny? Samouczki oczywiście od użytkownika MindControlDX.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czy sądzicie,że pomysł jest szybki i praktyczny? Samouczki oczywiście od użytkownika MindControlDX.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nauki nieistniejących (?)]]></title>
			<link>https://odjechani.com.pl/Thread-Nauki-nieistniejacych</link>
			<pubDate>Sat, 07 Sep 2013 07:39:33 +0200</pubDate>
			<dc:creator><![CDATA[<a href="https://odjechani.com.pl/member.php?action=profile&uid=6376">Hans</a>]]></dc:creator>
			<guid isPermaLink="false">https://odjechani.com.pl/Thread-Nauki-nieistniejacych</guid>
			<description><![CDATA[Proste pytanie, lecz odpowiedzi jak najbardziej skomplikowane - miło widziane.<br />
Czy można się czegoś nauczyć od postaci fikcyjnych, stworzonych przez inną osobę?<br />
Macie jakiś swój nieistniejący wzorzec, który przyczynił się do ukształtowania WAs takimi, jakimi teraz jesteście?<br />
Filmy, seriale, bajki, anime, komiksy i inne, pytam o wszystko.<br />
<br />
Mojej wypowiedzi spodziewajcie się w niedługim czasie, pisanie mi trochę zajmie gdyż chcę przytoczyć kilka przykładów <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Piszcie, zżera mnie ciekawość jakie przykłady będziecie dobierać i dlaczego (uzasadnienie wyboru baaaaardzo miło widziane <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> ).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Proste pytanie, lecz odpowiedzi jak najbardziej skomplikowane - miło widziane.<br />
Czy można się czegoś nauczyć od postaci fikcyjnych, stworzonych przez inną osobę?<br />
Macie jakiś swój nieistniejący wzorzec, który przyczynił się do ukształtowania WAs takimi, jakimi teraz jesteście?<br />
Filmy, seriale, bajki, anime, komiksy i inne, pytam o wszystko.<br />
<br />
Mojej wypowiedzi spodziewajcie się w niedługim czasie, pisanie mi trochę zajmie gdyż chcę przytoczyć kilka przykładów <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/oczko.gif" alt=";)" title=";)" class="smilie smilie_63" /><br />
<br />
Piszcie, zżera mnie ciekawość jakie przykłady będziecie dobierać i dlaczego (uzasadnienie wyboru baaaaardzo miło widziane <img src="https://odjechani.com.pl/images/smilies/emot1/usmiechh.gif" alt=":)" title=":)" class="smilie smilie_37" /> ).]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>