Aresztowana matka półrocznej Madzi próbowała popełnić samobójstwo w areszcie w Katowicach - twierdzi w rozmowie z RMF FM Krzysztof Rutkowski. Informację taką podała też Gazeta.pl, powołując się na swojego informatora. Jak mówi w rozmowie z reporterem Wirtualnej Polski Luiza Sałapa, rzecznik Służby Więziennej, żaden taki fakt nie miał miejsca. - To wyssane z palca - powiedziała. 22-latka miała - wg. mediów - połknąć kilka łyżek detergentu do mycia naczyń, miała też zostawić list.
Kamery umieszczone w celi zarejestrować miały próbę samobójczą Katarzyny W. Jak informowano, do aresztu wezwano pogotowie, jednak lekarz stwierdził, że nie ma potrzeby płukania żołądka, bo jej życiu nic nie zagraża.