Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Nauka języka na smartfonie, szybkie przyswajanie wiedzy
#11
Chodzi głównie o to, by zapoznać się z się z znanym nam tekstem w języku obcym. Tylko, a jak wykorzystamy to później od nas zależy. Rzeczywiście tekst jest trochę obszerny, jednak można go sobie podzielić i tak się uczyć.

Cytaty, tak zgadza się. Dobty trop. Pójdę w to.

Myślę, że fajnie obejrzeć też jakiś kultowy anglojęzyczny film. Z racji, że nie długo święta, to można śmiało obejrzeć Kevina bez lektora, czy też z anglojęzycznym lektorem. Myślę, że to fajny pomysł.
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej" - Stanisław Lem.
  Odpowiedz
#12
Warto oglądać angielskie filmy z angielskimi napisami. To fajnie łączy naukę rozumienia ze słuchu z czytaniem i zapamiętywaniem gramatyki/pisowni. Na początku warto oglądać filmy już widziane- łatwiej się skupić i wiadomo, o co chodzi. ;)
  Odpowiedz
#13
Filmy bez polskiego lektora z napisami w języku angielskim, to dość przyjemny sposób nauki. Sam korzystam z tego schematu i oglądam właśnie filmy, które znam. Dobrze sprawdzają się seriale, trwają zdecydowanie krócej, więc "lekcje" można połknąć na raz bez zmęczenia ;)
  Odpowiedz
#14
da Vinci,
Kuba, tak z ciekawości. Gdy słuchasz losową piosenkę w języku angielskim, to rozumiesz dużo z niej? Mam na myśli słowa, zdania, sens. Tak samo z filmami anglojęzycznymi. Hm?

PS. Fajnie, że do nas wróciłeś kolego ;)
"Bądź dobrej myśli, bo po co być złej" - Stanisław Lem.
  Odpowiedz
#15
Akurat w tej kwestii jest ze mną dość specyficznie... Zagram na każdym instrumencie, ale nie potrafię słuchać słów w piosenkach, nawet tych polskich. Po prostu jeśli chce wiedzieć o co chodzi w wykonaniu, muszę skupić się na siłę, a to mnie męczy. Utwory muzyczne to dla mnie tylko dźwięk, tak że akurat tutaj moja opinia jest mega subiektywna ;)

Jeśli chodzi zaś o filmy, jeśli ogladalem to wcześniej, kumam, aż miło się patrzy, jednak jeśli nie znam danej produkcji i muszę wybadać wątek itd, to jest ciężej, znacznie ciężej, ale pracuje nad tym :)
  Odpowiedz
#16
Szanuje.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości