Ostatnio przydarzyła mi się ciekawa rzecz. Mianowicie uczestnicząc w balu charytatywnym jako wolontariusz, podszedł do mnie kompletnie nieznany mi mężczyzna. Pogadał ze mną trochę. Poleciały podstawowe tematy typu: ile mam lat, czym się zajmuję, co lubię. Facet miał ok. czterdziestki i wyglądał normalnie tj. niczym szczególnym sie nie wyróżniał. Szczerze mówiąc to się zdziwiłem/zaniepokoiłem, ponieważ czemu jakiś nieznany typ, który prawie mógłby być moim ojcem, zaczyna rozmawiać akurat ze mną... o mnie !!! Po rozmowie usłyszałem od niego komplement i propozycję pracy. Przedstawił się jako Wiktor - organizator imprez masowych.
Zdziwiony, zapytałem go na czym miałaby polegać ta praca. Miałbym kontrolować program sterujący oświetleniem i w ogóle ,,ogarniać" sprzęt. Powiedział, że jestem komunikatywną osobą i właśnie kogoś takiego chciałby na to stanowisko. Wymieniliśmy się danymi. Dostałem numer, 100 różnych form kontaktu z nim(wazzup,skype,gg, fb itp.).
Cała sprawa jest podejrzana.
... to już nie powiązane z tematem ale jakaś wolantariuszka podczas, gdy ja tańczyłem z podopieczną, cały czas się do mnie uśmiechała. Gdy piosenka się skończyła, poprosiła mnie o taniec

Gdy było już po wszystkim dała mi swój numer

, więc mogę z cała stanowczością stwierdzić, że był to udany wieczór.
Wracając z powrotem...
Co myślicie fake? Dzwonić?