Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


"Zamach w Smoleńsku. Niepublikowane dowody zbrodni"
#1
Tupolew wylądował awaryjnie w błocie, a o 8:39 rozerwał go wybuch bomby próżniowej, która zabiła część pasażerów. Ci, którzy przeżyli zostali zamordowani strzałami z broni palnej. Wszystko zarejestrowały amerykańskie satelity. Takie szokujące tezy przedstawia książka "Zamach w Smoleńsku. Niepublikowane dowody zbrodni" Leszka Szymowskiego, która była kolportowana podczas uroczystości rocznicowych na Krakowskim Przedmieściu. Cieszyła się tam dużym wzięciem.

[Obrazek: tu154x.jpg]

Książkę sprzedawano w niedzielę pod Pałacem Prezydenckim w cenie 30 zł. Kupowano ją chętnie, zwłaszcza, że była reklamowała hasłem "Książka, którą każdy Polak powinien przeczytać" przez "Warszawską Gazetę", którą rozdawano zgromadzonym. Uczestnicy uroczystości rocznicowych zorganizowanych przez PiS z ożywieniem dyskutowali o tezach zawartych w publikacji i uznawali ją za dobrze udokumentowaną.

Książkę wydała firma United Express Dystrybucja Prasy i Wydawnictw Branżowych. Szymowski, dziennikarz śledczy, który współpracował m.in. z "Wprost", "Gazetą Polską", "Najwyższym Czasem" oraz "Misją Specjalną" przedstawia "10 najważniejszych kłamstw smoleńskich". To rozwinięcie jego kilku wcześniejszych publikacji na temat katastrofy smoleńskiej m.in. w "Najwyższym Czasie". W nowej książce obala twierdzenie, że załoga samolotu była niedoświadczona i popełniła kardynalne błędy, z których największym było zlekceważenie poleceń kontrolerów lotu i podjęcie próby lądowania. Jak utrzymuje, piloci byli świetnie wyszkoleni i mieli duże doświadczenie, a kontroler wcześniej wydał im zgodę na lądowanie, mówiąc "pas wolny".

Dowodzi, że nie jest prawdą, iż o godz.8:41, po zderzeniu z brzozą, tupolew odwrócił się na grzbiet i uderzył o ziemię, a siła przeciążenia zabiła wszystkich pasażerów. Zdaniem Szymowskiego, tupolew ścinał drzewa, ale poobijany wylądował awaryjnie w błocie. O 8:39 rozerwała go siła wybuchu bomby próżniowej i ona też zabiła część pasażerów. Ci, którzy przeżyli, zostali zamordowani strzałami z broni palnej.

Dziennikarz pisze też o słynnym filmie nakręconym na miejscu tragedii telefonem komórkowy, który - w jego opinii - ma ogromne znaczenie dla sprawy. Jak twierdzi, odgłosy wystrzałów pochodziły od broni palnej, a film jest dowodem, że pasażerowie, którzy przeżyli, zostali zamordowani.

Poza tym utrzymuje, że rząd Donalda Tuska oddał Rosjanom śledztwo w sprawie katastrofy, a Rosjanie od pierwszych minut mataczyli. Rodziny ofiar od początku upokarzano i utrudniano im dostęp do materiałów śledztwa, a trumny przywiezione do Polski zalutowano i nie pozwolono ich otwierać. "Mieliśmy do czynienia z dobrze zorganizowaną akcja dezinformacyjną. Kłamali i polscy i rosyjscy śledczy, i MAK, i oba rządy" - pisze.

Twierdzi też, że
Lech Kaczyński został zamordowany, ponieważ mógł ponownie wygrać wybory. Pozbyto się go, ponieważ "szkodził polityce rosyjskiego imperializmu, bo wciągał Gruzję do NATO, umacniał niepodległość Polski, przyczynił się do rozwiązania WSI i sprzeciwiał się niekorzystnym zapisom umowy gazowej"Zamach w Smoleńsku" Leszek Szymowski
Lech Kaczyński został zamordowany, ponieważ mógł ponownie wygrać wybory. Pozbyto się go, ponieważ "szkodził polityce rosyjskiego imperializmu, bo wciągał Gruzję do NATO, umacniał niepodległość Polski, przyczynił się do rozwiązania WSI i sprzeciwiał się niekorzystnym zapisom umowy gazowej".

Amerykanie wszystko nagrali?

Najbardziej sensacyjną tezą książki jest twierdzenie, że satelity NSA nagrały cały lot tupolewa i moment jego lądowania. Zdjęcie zrobione chwile później przedstawia już wrak tupolewa, którego fragmenty są porozrzucane. Mają one być dowodem na to, że doszło do zamachu. Amerykanie chcieli oddać zdjęcia w ręce Polaków, ale premier nie zdecydował się skorzystać z oferty Amerykanów. "To oznacza, że rząd Donalda Tuska wspólnie z Rosją uczestniczy w matactwie. I tuszuje ślady zabójstwa prezydenta państwa NATO" - czytamy.

Na końcu książki zostały umieszczone sensacyjne zdjęcia, m. in. mało uszkodzonego samolotu Tu154M po wylądowaniu w lesie, a przed wybuchem bomby.

Inf.: wiadomosci.wp.pl
  Odpowiedz
#2
No pewnie że tak :) Amerykanie wszystko nagrywają i na wszystko mają swoje dowody :D Zapomnieli napisać jeszcze, że widziano tam UFO :)
Jedno muszę przyznać - autor książki miał bardzo dobry pomysł i nieźle zarobi.
  Odpowiedz
#3
Książka nie opiera się na faktach, lecz na fantazjach, a okoliczności katastrofy i tak zostały zatuszowane.
To widać jak byk, że mógł to być zamach.
Tym samolotem leciały największe osobistości.
Wszyscy polegli.

W państwie polskim zostali sami lekkomyślni i niedokształceni politycy.
Jeden pojechał na miejsce i żyje.
Drugi poleciał samolotem z całą ekipą i wszyscy nie żyją.
Ani jedna osoba nie przeżyła, nawet w bardzo ciężkim stanie.
Samolot po prostu upadł przed lądowaniem?
Żadnych manewrów, tylko wlecieli prosto do lasu?
To bez sensu.

Zamach i już. Może nie taki terrorystyczny, ale zamach.
Zamach dlatego, bo ponoć nic nie było dopracowane do ostatniego szczegółu.
Wsiedli, polecieli jak niby nic i upadli. Tak po prostu sobie upadli.
I nic się w sumie nie stało. Tylko zginęły najważniejsze głowy państwa.
  Odpowiedz
#4
O teoriach spiskowych na temat Smoleńska zapraszam do tego wątku
http://odjechani.com.pl/Thread-Smoleńsk-...-spiskowej
  Odpowiedz
#5
Nigdy nie wierzyłam w wersję głoszącą nieszczęśliwy przypadek... no chyba, że nieszczęśliwe losowe przypadki mogą być zaplanowane.

W tej sprawie od samego początku coś śmierdziało. Anodina przedstawiając raport MAK, chyba sama nie wierzyła w brednie, które prezentowała światu. Zrobili z nas idiotów, kozły ofiarne, które nie dość, że poniosły ogromną stratę, to jeszcze nie potrafią walczyć o swoje. Straciłam jakikolwiek szacunek do rządu Tuska, a on sam po takiej przeczącej zasadom logiki decyzji, powinien podać się do dymisji... gdyby oczywiście miał za grosz honoru.

Moje polityczne sympatie, cy antypatie nie miały znaczenia w obliczu sytuacji, jaka zaistniała w Smoleńsku. Bądź bo bądź, polegli byli klasą rządząca, nasza wizytówką w świecie, byli ojcami, matkami, czyimiś dziećmi a zrobiono z nim jak i z całego naszego narodu pośmiewisko na skalę globalną. To nie mieści się w sferze mojego pojmowania, a najgorsze jest to, że mamy właściwie po ptokach! Decyzja o przekazaniu śledztwa Rosji była moim zdaniem najgorszą z rządowych decyzji, jakie miałam "przyjemność" obserwować w swoim (niedługim co prawda), ale wybitnie kompaktowym życiu.
  Odpowiedz
#6
Zieeeeewam. Nawet gdybym spędziła rok na bezludnej wyspie, a to byłaby jedyna książka która ocalała z katastrofy mojego statku, wolałabym się tępo gapić w przelatujące mewy, niż czytać ten chłam. Mam dość polityki, oczu Macierewicza i jego chorych wizji. W sumie jednak książka mogłaby się przydać - do rozpalenia ogniska.
  Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  "Amok" Krystiana Bali - tylko książka, czy opis zbrodni? Vilandra 2 2 138 14.01.2013, 15:43
Ostatni post: xawery
  "Gen zbrodni" - Michael Cordy MissFuneral 0 2 268 08.11.2011, 00:50
Ostatni post: MissFuneral

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości