Odjechani.com.pl

Pełna wersja: Jakie jest wasze wymarzone auto?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
Mazda RX 9

[Obrazek: Wizualizacja-Mazdy-RX-9-fot.-via-rx8blog...260263.jpg]





Bardziej realnie:

[Obrazek: honda_civic_type_s_plus_2007_01.jpg]

[Obrazek: honda_civic_5d_1.8_comfort_2006_02.jpg]
Moim marzeniem jedynym jest Land Rover Freelander <3
Wiem wiem kosztuje około 20 tyś co nie jest w stosunku do samochodu wielkim kosztem ale na chwilę obecną nie stać mnie na nic więc Land Rover jest moim marzeniem... :)
[Obrazek: zst0yp0aju15.jpg]
A takie cuś bym sobie kupił:

[Obrazek: 3659532223]

[Obrazek: 3659532223_1]

[Obrazek: 3659532223_5]
Oo to AUDI jest kozackie. Jeździłbym ;)
Moje marzenie jest trochę z kosmosu bo raczej nigdy nie uda mi się tyle uzbierać na auto, ale jeśli wygrałbym w totka to na 100% chcę go widzieć w garażu :) Taki tam Nissan GT-R:
[Obrazek: 71c7ce659bdacd36d73f85f16bbc20e8]
[Obrazek: Nissan-GT-R-Avus-Performance-1.jpeg]
Heh miałem okazję się przejechać powyższym Nissanem dzięki temu, że pracował przy nim mój ojciec. Dokładnie powypadkowa, żółta wersja. Z wewnątrz jak i zewnątrz auto rasowo sportowe ale jakże wygodne. Z tego co słyszałem to właściciel jeździ nim jedynie na torze ;)
Ooo GT-R też ładny, taka ładniejsza, nowsza wersja starego poczciwego Skyline.
Ahhh te marzenia, może za 10-15 lat :P.

Tak, oglądam i oglądam i aktualnie skusiłbym się chyba na tą Mazdę świetny stylowy samochód,
taki ładniejszy i nowocześniejszy Aston Martin DB9.
(27.10.2013, 23:19)Nicholas napisał(a): [ -> ]Heh miałem okazję się przejechać powyższym Nissanem dzięki temu, że pracował przy nim mój ojciec. Dokładnie powypadkowa, żółta wersja. Z wewnątrz jak i zewnątrz auto rasowo sportowe ale jakże wygodne. Z tego co słyszałem to właściciel jeździ nim jedynie na torze ;)

Chciałbym być na Twoim miejscu :) Mi się jedynie raz w życiu udało go zobaczyć na żywo. Stałem na przystanku czekając na autobus, a tu tak spokojnie sobie przejechał. Kilka sekund, ale pozostaje w pamięci :)
Gdyby mój dziadek miał okazję wypowiedzieć się za swojej młodości na ten temat, zapragnąłby pewnie prototypu nowości, która miała zrewolucjonizować polski rynek pierwszą powojenną produkcją seryjną samochodów, mowa oczywiście o Warszawie M20-57... Tak, to było jego marzenie...

Ojciec dałby się pokroić za dużego Fiata 125p, który również był marzeniem wielu Polaków... Co to była za maszyna, jaka technologia! Tak, to było jego marzenie...

Ja chętnie powoziłbym się dziś BMW X6, ale czasem tak sobie myślę, jak bardzo świat musi się zmienić, aby za parę dekad dla mojego dziecka, ten pojazd był gratem. To się w głowie nie mieści...
Stron: 1 2 3