co tam w wielkim świecie?
Archiwum Shoutboxa
też skończyłam technikum, nawet dwa razy i uwierz, w porównaniu z polibudą to był pikuś...
Co do niemieckiego, u mnie można się z niego zwolnić jak się dostarczy odpowiednie papiery z poradnii.
sama ta nauka to tam jeszcze ujdzie, ale mam też swoje zobowiązania i rzeczy do zrobienia i zwyczajnie w świecie nie mam czasu wolnego.
i prawdę mówiąc znudziła mi się nauka rzeczy które mam w sumie w ***** i nie wiem na jaką cholerę tracę na nie czas. Tak mówię tu o polskim i niemieckim.
No nie wiem, musiałem ogarniać zawodowe, maturę i wszystko na bieżąco w szkole a mam taką cholerę z matmy że poświęcam na nią kupę czasu.
W szkole? Hahaha, to nie wiesz co to zapiernicz w takim razie. Na studiach będziesz się śmiał z poziomu w szkołach...
Ja mam taki zapiernicz w szkole że nie mam na nic czasu. Na studiach też tak jest? Jak tak to ja rezygnuję 



