Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!



Archiwum Shoutboxa
avatar
10k, to minimum, przynajmniej ja tak uważam, no, ale takie szacunki, to nie w mojej gestii. Wymagania, odpowiedni staż, podejście, wyniki itd też się liczyć powinny. Mało kto się do tego tak naprawdę nadaje.
avatar
Niestety, dlatego tak sobie tylko pomarzyć możemy. A nauczyciele wcale tak malo nie zarabiają. ;)
avatar
Wielostopniowy problem.
avatar
A przy dziurach budżetowych nie ma co liczyć na adekwatne pensje.
avatar
Tylko, że przy pensjach nauczycieli, na elitę nie ma co liczyć w szkołach.
avatar
Pod warunkiem, że jakość edukacji w szkołach średnich się poprawi, bo uczelnie z reguły biorą ile wlezie, bo hajs, a egzamin wstępny, to mniej "klientów".
avatar
Poza tym jestem absolutnym zwolennikiem egzaminów wstępnynch.
avatar
avatar
No, ale fakt na studia magisterskie i doktorskie można już sobie zarobić wiedzą.
avatar
Prawda, chociaż z drugiej strony tkwi w nich niewykorzystany potencjał. Jestem przeciwnikiem płacenia za studia i zaciągania studenckich kredytów. Podział na gorszych i lepszych, niewykorzystany potencjał ludzi ubogich, wbrew moim przekonaniom.
avatar
avatar
Prawda, pod warunkiem, że uczelnia zapewnia materiały, narzędzia, a przynajmniej część. Są dobrzy fachowcy, tylko kiepscy z nich wykładowcy. ;)
avatar
Ciężko o dobrych fachowców, jeżeli ktoś mówi, że nic nie robi na studiach a wydział uzyskał kategorię B ;)
avatar
avatar
No, może deczko przesadziłem, niektórzy mają doskonałą pamięć, ja się do nich nie zaliczam, dlatego wolę projekty.
avatar
Są ludzie, co im teoria wchodzi, ale przyznajmy szczerze, tylko kujonom, którzy nie mają ciekawszych rzeczy do roboty, a bez praktyki też ciężko potem jest cokolwiek zrobić.
avatar
avatar
Dla mnie projekty, to w zasadzie jedyna sensowna forma nauki.
avatar
Odwali się projekty i z głowy.
avatar
Dla mnie, to lepiej, bo przynajmniej nie muszę zaśmiecać swojej głowy.