Hmm, to trzeba się zrelaksować. Lampka martinii, kocyk i szlagiery Zenka Martyniuka <3
Archiwum Shoutboxa
nie wiem, w które ramiona rzucić się mocniej, bo nienawidzę jednego i drugiego. Akurat ta miłość jest bez przyszłości
tj. kiedy programista daje jakiś głupi tymczasowy wypełniacz, który w wersji finalnej ma się zmienić lub zniknąć. Jednak pod wpływem presji czasu skupia się na innych rzeczach i ostatecznie zapomina o sprawie




