ja mam stary mikro-telefon, służbowych przebrnęłam dziesiatki, ale nadal wracam do Nokii e52 ;D
Archiwum Shoutboxa
ale czasami się zastanawiam nad powrotem do ekranu który byłam w stanie obsłużyć wygodnie jedną ręką...
no i fajnie. Mnie się już z nich trochę niewygodnie korzysta, jednak przyzwyczaiłam się do ciut innego systemu obsługiwania 

mnie samsung przekonał na tyle że dalej w to brnę (no i miał korzystnie "małe" gabarty jak na nowe modele)
No czasem już zwyczajnie trzeba zmienić.
ja teraz jadę na xiaomi, już drugie- pierwsze zabiłam z własnej głupoty, ale przeżył wiele. 
ja teraz jadę na xiaomi, już drugie- pierwsze zabiłam z własnej głupoty, ale przeżył wiele. 
potem wiadomo, zaczął znacząco zwalniać (co się dziwić...) ale wymiana systemu na lżejszy i śmigał dalej. Wymieniłam bo ekran zaczął się wieszać (obawiam się że kolejna zima moglaby go zabić)
Galaxy ace 2 po około 3 latach zaczynał dostawać "czkawki" przy kolejnych aktualizacjach google (w pewnym momencie konieczna była aktualizacja androida bo cośtam już nie współpracowało ze sterownikiem)
Samsunga najbardziej kochałam w wersji galaxy z 2011 roku- umarł mi dopiero dwa lata temu
A laptok z serii q ma właśnie 10 i nadal śmiga, opórcz baterii właśnie- żodyn zamiennik nie chce współpracować, żodyn.
A laptok z serii q ma właśnie 10 i nadal śmiga, opórcz baterii właśnie- żodyn zamiennik nie chce współpracować, żodyn.od duższego czasu używam samsunga i jeszcze mi nic nie wybuchło
a używam długo i intensywnie (laptop 10 lat, galaxy ace 2 po 5 latach wymieniłam na innego samsunga)
a używam długo i intensywnie (laptop 10 lat, galaxy ace 2 po 5 latach wymieniłam na innego samsunga)komunikat "0% podłączony, nie ładuje" przy ikonie baterii w lapku to chyba niezbyt dobry znak

