
Archiwum Shoutboxa
W ogóle nie wiem co się dzieje ostatnio, że po klubach mykam, dobrze, że chociaż zawsze wracam o własnych siłach, z głową trzeba się bawić.
Ja uciekam, jutro ciężki dzień i muszę się poużerać z idiotami i idiokracją
W ogóle wchodzę do kibelka, a tu ktoś nie trafił dwójki do bramki, wychodzę w szoku, barman lej bo chce o tym zapomnieć...
Idę sam następnym razem, bo załaduj z tym, załaduj z tamtym, z barmanem, tu ktoś Ci postawi, bo widzi, że Polak jeden z nielicznych i tak wóda ryje banie
Taa po angielsku nie kminią, weź tu gadaj. Z resztą która laska lubi na środku parkietu jak ktoś do niej gada? Wole trzymać język za zębami i działać nieco inaczej, ale koledzy cwani nawalą mnie, a potem weź to coś wyrwij 


