Mam wiele e-booków o programowaniu, zamówiłem 2 najlepsze książki wg czytelnikó heliona, tanie nie były. Może z taką normalną książką będzie lepiej to iść. Najlepsze to jest to, że ja nie mam nawet podstaw z dizałania komputera, nie jestem po technikum informatycznym.
Archiwum Shoutboxa
Widzisz, u mnie ludzie z kierunku trzeci rok się zbliża, a niewiele potrafią. Takie są realia, studia to tylko papier w tym kraju. No może na niektórych uczelniach, niektóre kierunki są dobrze zorganizowane, ale nikt Ci nie gwarantuje, że będzie Ci się tam podobać.
Widzisz, ja interesuję się robotami, elektroniką, a na uczelni mam praktycznie samą teorię. Nie lubię tam siedzieć, ale musze, bo liczy się papierek. Jeśli wiesz, że dasz radę jak się postarasz, to możesz się też skupić na tym czago chcesz się nauczyć we własnym zakresie, a po studiach z papierkiem pewnie jakoś sobie poradzisz,.
Można powiedzieć, że w zasadzie już muszę decydować czy pozostać na stażu gdzie nie robię tego w czym chciałbym się rozwijać czy iść w ciemno na studia dokształcając się. Zaj***ście trudny wybór.
ja tam z matmy dalej ciemny jestem w niektórych kwestach, a właśnie wbijam na trzeci rok automatyki, chociaż byłem spadochroniarzem.
Mam do wyboru grafikę albo programowanie. Nie wiem czy to lubię, bo nigdy tego nie robiłem.
Oni powinni zacząć od zera na pierwszym roku, no a matma to podstawa. Całki, pochodne, granice funkcji i całość ze szkoły średnie na znacznie wyższym poziomie. Nie trzeba wszystkiego umieć, bo liczy się głównie determinacja, aby zdać, no i dobre rozeznanie i materiały.
No i nie wiem. Podobno na początku sama matma, liczenia w ciul. Sęk w tym że ja nie znam żadnego takowego języka, czyli nauka szłą by od zera.
To zależy gdzie i w jakich warunkach. Jeśli lubisz programować, a języki pielęgnowane na polibudzie się z tym pokrywają, to nie ma się co zastanawiać. Łatwo nie będzie, ale dasz radę.
Zakupołem książkę o Javie i C++, ostatnio była fajna promocja na helion. Wojtek, a ty jesteś na polibudzie, nie?


