
Archiwum Shoutboxa
Poszedłem w kompletnie innym kierunku i dopiero po ponad godzinie trafiłem do domu.
Więc pojechałem metrem i na stacji, z której wysiadałem miałem ok. 2 przystanki autobusowe do przejścia na piechotę. I wtedy zaczęło się najgorsze. Po pijaku pomyślałem sobie, że na skróty.
Wracałem wtedy o ok. 23:30 tramwajem na jedną pętle. Potem z tej pętli miałem pojechać drugim tramwajem do domu, ale gdy byłem na tej pętli, tramwaje w stronę mojego domu nie kursowały, a autobusy nocne jeździły co godzinę.
Tylko po co mi to jak na PC nie odpale, brak Karty graficznej, a XO jeszcze nie kupiłem 

Dawno nie było takich wymian poglądów na forum, aż mi się stare dobre czasy przypomniały. 




