
Archiwum Shoutboxa
Łoł, jaka dyskusja i referaty na tym sb
Nie lepiej by było wątek na forum założyć ? 
Nie lepiej by było wątek na forum założyć ? 
Bóg też się nie patrzy na to, co dla nas będzie dobre przez chwilę, tylko na to, co będzie dobre dla Boga i dla nas przez całą wieczność.
Swordancer, ja właśnie tłumaczę tak sobie wiele rzeczy. A co do naszej rozmowy z Mono, to raczej ona nie jest na shoutbox, co na odzielny wątek na forum.
Co do Radka Mono, czy Bóg patrzy kto ile ma lat, czy liczy lata u człowieka? Radek, jest już dorosłym chrześcijaninem, co zazwyczaj dzieje się w wieku 13-16 lat, kiedy przysępujemy do sakramentu bierzmowania, ale przed Bogiem odpowiadając sami za siebie możemy stanąć nawet już w wieku, w którym przyjęliśmy komunię z Bogiem. Mono, a dlaczego wola Boża miałaby być gorsza od naszej? przecież Bóg chce, by żyło się nam jak najlepiej. Czy damy własnemu dziecku worek cukierków? wiedząc, że będzie to dobre dla niego, bo będzie szczęśliwym, to jest szczęście przelotne, a jak każde takie szczęście powoduje jakiś uszczerbek na duszy, na ciele, bo zjadając worek cukierków mogą nas zęby boleć, bo będą się psuły. Nie powiedziałem, że modlitwa jest niepotrzebna, może Ty tak to zrozumiałeś. Popatrz się w modlitwie "Ojcze nasz" są słowa "i odpuść nam nasze winy, jaki i my odpuszczamy naszym winowajcom" jest to błogosławieństwo, ale też przekleństwo samych na siebie, ponieważ jeśli nie przebaczymy innym naszych grzechów, to także prosimy jakoby Bóg i nam ich nie przebaczył.
"Gdy się modlimy o coś, módlmy się niech się dzieje wola nieba" Czyli tak naprawdę sam powiedziałeś, że modlitwa jest niepotrzebna, ponieważ stwierdzenie "Niech się dzieje wola nieba" jasno podkreśla, ze modląc się nie mamy wpływu praktycznie na nic. Wiem, czepiam sie, ale lubię
"wszyscy aniołowie woleliby by Radek nie zdał tego prawka, może to zależy od dnia, inny dzień byłby pasowniejszy, może Radek też nie jest na tyle dojrzały, do wszystkiego trzeba dojrzeć." Może z dojrzałością masz racje, ale wkroczył w dorosłość i ma do tego prawo by podejść do tej próby, aczkolwiek Bóg nie ma tu nic do rzeczy 
"wszyscy aniołowie woleliby by Radek nie zdał tego prawka, może to zależy od dnia, inny dzień byłby pasowniejszy, może Radek też nie jest na tyle dojrzały, do wszystkiego trzeba dojrzeć." Może z dojrzałością masz racje, ale wkroczył w dorosłość i ma do tego prawo by podejść do tej próby, aczkolwiek Bóg nie ma tu nic do rzeczy 
Ja nic jednak nie mówię o Twojej sugestii, przecież i tak kto rozumię zdrowe żarty, to potraktuję na dystans to sugęstie, bo wie jaki miała ona mieć charakter. Każę mu? może nie każe, może sugeruje, może też to tak zabrzmiało. Gdy się modlimy o coś, módlmy się niech się dzieje wola nieba, sama modlitwa "Ojcze nasz" mówi o woli nieba, na mszy modlimy się tą modlitwą, więc nie jest to uzależnione od tego czy Hakier zda, bo jak napisałem, niech się dzieje wola nieba, może Bóg i wszyscy aniołowie woleliby by Radek nie zdał tego prawka, może to zależy od dnia, inny dzień byłby pasowniejszy, może Radek też nie jest na tyle dojrzały, do wszystkiego trzeba dojrzeć. Ach dybyśmy znali wolę Boga, http://adonai.pl/opowiadania/anioly/?id=1


