1. Dla enterprise nie ma opt-out... 2. Z nielegalnej nie da się zrobić legalnej.
Archiwum Shoutboxa
Nie sprawdząłem, bo mam legalną kopię, ale gdzieś niegdyś czytałem jakiś miesiąc temu może
CHcesz to dam ci linka z aktywatorem (prywatna wstawka znajomego [partner M$]).
Zresztą dla enterprise nie ma opt-out... Czyli takiej aktualizacji... Nie ma też box i oem...
Mylisz się.. Migrując z pirackiego windowsa nadal będzie piracki.. Licencja "opt-out allowed". Działa to na zasadzie przeniesienia licencji... Lecz skoro jej nie miałeś... To jak ją masz mieć?
Oczywiście wciąż nie mogę zetrzeć wrażenia, że Microsoft coś kombinuje. Ostatnio staje się, bo ja wiem, dziwny. Dużo daje za darmo i jednocześnie chce zbierać coraz więcej informacji o ludziach.
A znając życie przed upływem licencji wydziergam inne legalne klucze aby później przedłużyć hehehe. Grunt to dobry zwiad. 

Microsoft mimo swoich wad robi solidne postępy. Brakuje tylko Worda, Excela i Powerpointa jako oprogramowania wbudowanego w system.
Mi zostały 3 miesiące licencji pro studenckiej z 8.1, a teraz mam dożywotnią. 

A wiecie, że Windows pozwala aktualizować nielegalne kopie do legalnych? Jak Was nie stać na Windowsa, to możecie sobie pobrać pirata 8.1 Enterprise i aktywować nielegalnym aktywatorem a potem zaktualizować i jechać na legalu. 

Powiem tak, gdyby miał więcej opcji i rozszerzenia z w miarę ciekawymi zasobami, to nawet zmieniłbym na okres próbny przeglądarkę, ale niestety brakuje zbyt ważnych rzeczy.
No ale Edge jest szybszy i nie zużywa tylu zasobów co Chrome, no i ładnie wygląda, to jedyne zalety.

