A my tu żyjemy dalej
Archiwum Shoutboxa
U nas z energoelektroniki w pierwszym terminie zdały tylko trzy osoby i to na 3.0. W drugim jednak nie zdały tylko dwie osoby
ja miałem taki przedmiot historia urbanistyki, na egzaminie losowało się trzy miasta np. Rzym z okresu starożytności, średniowieczny Kraków, XIX wieczny Waszyngton i trzeba było z głowy rysować mapy tych miast w pierwszym terminie z 30 osób dopuszczonych ( na roku było 170 ) zdało 5 osób


