No właśnie też tego nie rozumiem. Nigdzie tych pieniędzy nie zainwestował...
Archiwum Shoutboxa
"dostała" - jak budowali teraz te autostrady na Euro 2012 to kupili ziemię...
Mam osobę w rodzinę która dostała 120mln czy 180mln, już nie do końca pamiętam i tak balowała że straciła to w 2,5 roku...Jak napełnisz już to wsadź te pieniądze na lokatę i żyj z pieniędzy z lokaty...
Tyle że jeśli napełnisz go to i szybko go opróżnisz... Tak jest stworzony człowiek
No ja to bym najchętnbiej zapełnił worek pieniędzmi i olał wszystkich dłuuugim sikiem, poza najbliższą rodziną, a resztę czasu poświęcił już tylko sobie i im
Jeśli chodzi o to czy jestem zabiegany. Właściwie moja rola opiera się na odpisywaniu na e-maile stałych klientów... Głównie chodzi o zniżki... Jeśli jeżdżę to tylko na spotkania z przedstawicielami większych firm, aby zapewnić im nocleg w możliwie jak najwyższych warunkach przy niższej cenie oczywiście... Bo to wszystko i tak się do tego sprowadza...
Ehh... Człowiek ma tak, ze jak coś osiągnie, to chce więcej, jak i to mu się uda, to idzie dalej i tak całe życie w stresie, po tych całych próbach wyjdzie, że żona go zdradzi, dzieci wyrosną na wrednych skurkowańców, a on sam skończy z rakiem na łożu śmierci z bandą sępów podlizujących się, aby dostać coś po śmierci.
Tylko teraz pisałem to jakbym ja to robił. Takie wytyczne po prostu mają zarządcy hotelów...
Jeszcze nawet dla zapewnienia że personel sobie nie "przetrzyma w domu na wieczne nieoddanie" za znalezienie daje jakąś tam premię...
Mógłbym mieć na to totalnie wywalone bo istnieje takie coś jak regulamin... Ale nie... Dam o to aby personel gdy coś znajdzie zadzwonił do właścicieli... Dodatkowo trzymam to przez dwa tygodnie (oczywiście jak ktoś poprosi o przetrzymanie na dłuższy czas nie robię problemu).


