Po dwóch latach odzyskałem
Archiwum Shoutboxa
na jedno konto tzn. tylko w imieniu firmy i sumę składek (wiadomo zusy są podzielone)
Z nimi wygra tylko człowiek bogaty, który ma wszystko na kiwnięcie palca(np. Putin) albo biedak, który postawi sobie za cel życiowy zniszczenie ich systemu...
No więc tak... Opowiem w skrócie. Dzisiaj już sp. księgowa przez pare lat tłumaczyła mi że zusy mogę przelewać na jedno konto, a ZUS sam już sobie odprowadzi dla każdego pracownika. Wszystko okazało się fikcją. Co najlepsze ZUS nie wysłał mi żadnej wiadomości że pracownicy nie mają opłaconych składek (ciekawe co by było gdyby któryś uciął sobie rękę) albo co gorsza(dla nich) że na moim koncie jest za dużo pieniędzy. O całej akcji dowiedziałem się po śmierci tej pierwszej, od tej drugiej księgowej. Musiałem wyłożyć własne pieniądze (niemałą sumkę) po to by opłacić zaległych pracowników. Potem przez bite dwa lata biegałem po sądach, aby wyciągnąć te pieniądze które miały być rzekomo rozdysponowane na pracowników...
