Ahh te wypociny
Archiwum Shoutboxa
Kobieta odpowiedziała mi najpierw, że ma pozwolnie, ale jak zapytałem się skąd ma dokładnie, to powiedziała, że nie może mi udzielić takiej informacji 

Chociaż jak znajdę wspólny temat i znajdę ze trzy browarki, to gęba mi się nie zamyka 

To ja bym pogadał o kosmosie, procesorach, fizyce kwantowej, psychologii, polityce poważny temat
Też tak mam, trzy wdechy i wciskam ekran, dzwonię
Tak samo wśród znajomych, wolę słuchać niż mówić, bo kiedy oni gadają jak to rozlała się butelka piwa. W ogóle skąd oni biorą te tematy? 
Tak samo wśród znajomych, wolę słuchać niż mówić, bo kiedy oni gadają jak to rozlała się butelka piwa. W ogóle skąd oni biorą te tematy? 


