Archiwum Shoutboxa
paradoksalne zaś jest to, że do introwertyków lgną ludzie o totalnie odwrotnym charakterze, widząc w nich dobrych słuchaczy
ja niestety musialam na troche uciec, bez ostrzezenia, ale jeszcze dokonczymy dyskusje 

Jak kiedyś się ożenię, to z introwertyczką, po co mi kobita, co będzie mi marudzić, że trzeba w końcu zwiedzić wszystkie stolice świata kiedy ja wolę rozkoszować się przyrodą i ciszą, zamiast przeciskać się w tłumie by zobaczyć jakąś budowlę
A i bawić ze znajomymi też się lubię, raz na jakiś czas trzeba socjalne bateryjki naładować


: 