wczoraj tylko trochę bolało, dziś już napier*dala
Archiwum Shoutboxa
no sąsiadom co się seksili noc w noc z krzykami zaczęłam grywać opening z "Mody na sukces"; pomogło. 

Ja używam słuchawek w takich sytuacjach, przyzwyczaiłem się do nich, maleńkie douszne, tak, aby nie przeszkadzały podczas snu. Puszczem sobie soundtracka ze Skyrima i śpię jak zabity
kurrrrrzapiał. Sąsiad tak chrapie, że zaraz mnie szlag najjaśniejszy trafi. 





