generalnie nie mam nic do homoseksualistów. Irytuje mnie jak się ślimaczą na ulicach tak samo, jak irytują mnie smyrający się po migdałkach heterycy
Archiwum Shoutboxa
Sword, widzisz.... penis umazany... te sprawy.. fuj... a związek bez seksu niestety nie miałby dla mnie racj bytu
nawet, gdyby homiś, w którym teoretycznie bym się zakochała chciał sie "nawrócić" 
nawet, gdyby homiś, w którym teoretycznie bym się zakochała chciał sie "nawrócić" 
Smiley przecież bliska przyjaźń damsko-męska nie istnieje
Zawsze ktoś wcześniej czy później będzie chciał się r*chać. 
Zawsze ktoś wcześniej czy później będzie chciał się r*chać. 
