W JJ strasznie nie podobał mi się antagonista, był idiotą, jego decyzje, no debil. Już bardziej podobał mi się LC.
Archiwum Shoutboxa
Trudno ocenić powiedzmy, że od 5 odcinka całkiem spoko, ale tyłka ten serial nie urywa. Za mało walki jak dla mnie, a za dużo ciągnących się w nieskończoność wątków. Powiedzmy, że lepszy od JJ i LC, ale DD do pięt nie dorasta.


