Albo do pewnego czasu.
Archiwum Shoutboxa
Ludzie nie chcą być sami, więc są w takich "udawanych" związkach, gdzie albo jedna strona się angażuje, albo żadna.
Rok młodsza koleżanka ma w ciągu roku już 6 chłopaka chyba. Sword, ja tam byłem od podstawówki bajerant, to już zostanie.
Ale jakiekolwiek doświadczenie daje Ci większą siłę przebicia w przyszłości.
No powiem CI z własnego doświadczenia, też miałem takie podejście, ma to swoje zalety, ale odbije się na Tobie. Fakt, dzisiaj większość związków jest dla picu, można to zauważyć po prostu po partnerkach kolegów, one tylko czekaj na inny model,
Ja tam nie widzę większego sensu mieć jakąś dziewczyne jak i tak pewnie nic z tego nie wyjdzie, jednak wiedza nabyta zostanie odnośnie takich związków.
Rwać na siłę nawet kosztem epizodów rodem z American Pie i wstydu na pół życia.
Aaa to normalne. Ja też nie miałem przebicia jeśli chodzi o panienki w grupach, po prostu włącza im się bitch mode.

