Archiwum Shoutboxa
Pewnie myślałaś, że chciałbym wywalić ogólnie przedmioty ale nie o to chodzi. Trzeba po prostu zmienić sposób ich nauczania oraz zmniejszyć ilość tak aby każdy posiadał wiedzę ogólną ale aby nie musiał jej nauce poświęcić niemal cały swój czas.
Oczywiście kół związanych z jakimś majsterkowaniem, elektroniką, itp. to chyba nigdy nie było i nie będzie.
I te kółka w szkole są o kant d*py rozbić. Byłem bodajże w 2008 roku na kole informatycznym, bo chciałem już wtedy się rozwijać też w tym kierunku. Było tyko robienie prezentacji w PowerPoincie :/ To już prawie dekada ale chyba nic się na lepsze nie zmieniło.
Ja bym w końcu wyszedł z biedy i nie musiałbym zarabiać na jakimś sprzątaniu aby mieć co żreć.
BTW. Gdyby edukacja wyglądała tak jak tego oczekuję, to każdy by na tym zyskał. Państwo, bo by krócej kształciło, mniej by wydało na szkoły i wcześniej by miało nowych podatników. Uczniowie, bo by wcześniej mogli zarabiać i się rozwijać odpowiednio.


