
Archiwum Shoutboxa
albowiem lata świetlne temu, chociaż nie aż tak dawno nie trza było pisać matury z matmy 

Hakier, jakby Demanu była Twoją nauczycielką to w Twojej głowie powstałyby chore pomysły znając życie
Ogólnie kilka osób przyszło tutaj z tamtego forum. Był jeszcze jeden chłopak co pisał takie głupoty i mówił, że jest chory na autyzm. Tutaj się zarejestrował, napisał kilka postów i bana dostał
Pamiętam z BeatBoxa z tego forum o którym rozmawialiśmy, udzielał się kiedyś tutaj z mojego zaproszenia oczywiście
http://bi.gazeta.pl/im/d8/64/14/z2138389...alarza.jpg - ta klatka wszystko wyjaśnia. Legia Ajax 0-0?
Nie zdajesz sobie sprawy na ile dziwnych kursów potrafi wysłać pracownika wymagający pracodawca i też ile się oszczędza czasu mając część wiedzy z danego zakresu wcześniej.
Nie każdy ma ściśle ukierunkowane zainteresowania i nie każdy też w nawet na początku dobrze wybranym zawodzie będzie się spełniał całe życie. Dobrze jest umieć i wiedzieć dużo- to też sprawia, że jesteś wszechstronnym pracownikiem z prostszą/krótszą
I kolejny raz- jak ktoś będzie chciał to się nauczy. Kolejny przykład- ja nie zdawałam matury z matmy, bo nie musiałam. W wieku ponad 25 lat musiałam iść jeszcze raz do szkoły, żeby móc do niej podejść.
Nasz system edukacji nie jest dobry, ale przypominam, że nie jest po to, żeby rozwijać zainteresowania tylko, żeby uczyć. Fajnie, jakby jednak wspierał, ale z drugiej strony- jak się uprzesz są koła, damowe szkolenia, wolontariaty itp.
A odnosząc się do podsumowania- prawda jest taka, że jeżeli ktoś będzie chciał umieć- będzie umiał. A jeżeli nie- to przebrnie przez edukację nadal nie umiejąc poprawnie używać znaków diakrytycznych/dodawać/czegokolwiek.
"Osobiście lubię dowiadywać się ciekawych faktów historycznych, ale ciekawych." Osobiście lubię masło. Ale maślane.

