Archiwum Shoutboxa
Ona mówi chaotycznie bo strasznie szybko, dlatego, że jak mówi 45 minut to nie 45 minut bo musi listę obecności załatwić. A tyle czasu to jest mało na prowadzenie lekcji zdaniem polonistki. Nauczycielka dwie, trzy minuty już przed dzwonkiem w klasie
No i oczywiście warto też czytać charakterystyki postaci, problematykę utworu, itp.
Streszczenia na bryku, itp. są tak szczegółowe, że można z nich więcej zapamiętać niż z samej lektury.
Dlatego napisałem, że stoi wyżej od Dziadów i Lalki, chociaż i Lalka do przeczytania.
Ja czasem czytam bryki. Moja nauczycielka mówi, że brykowców będzie likwidować. Haha niezła, śmieszna i groźna. 

Mam matkę polonistkę, która mnie cisnęła abym czytał te lektury i teraz zaczynam dostrzegać, że zmarnowałem w cholorę czasu na nie, skoro można jechać na samych streszczeniach i dobrze pisać sprawdziany z tych lektur oraz zdać potem maturę.

