Archiwum Shoutboxa
Wszystko zależy od skali danych, dlatego mowa o szacowaniu prawdopodobieństwa i ewentualnie historii użytkownika związanej z błędną diagnozą, co mogłoby się w danej materii powtarzać. Wiadomo, ale uważam, to za przydatny mechanizm, o ile będzie to czysto automatyczne i tylko ścisła grupa naukowców będzie miała prawo analizować życie człowieka, tylko jeśli wyrazi na to zgodę zachowując względną anonimowość, względem badanego.
Bo tak jak ja na przykład wrzucam zdjęcia, bo wiem, że podróże i różne ekstremalności ludzi interesują więc łatwiej mi potem znaleźć wśród własnych znajomych świra, który skoczy ze mną na bungee czy zastopuje dokądkolwiek sobie nie wymyślę tak ludzie wrzucają dziesiątki rzeczy tylko po to, żeby podnieść własną samoocenę lub zmierzyć się z własnymi lękami. Co w zasadzie nie jest żadną tajemnicą, ale tak jak mówimy przy odpowiednim algorytmie da się naprawdę trafnie przewidzieć na przykład:
Najlepsze by było: "Nasze algorytmy nie potrafią w żaden sposób przeanalizować Twojego zachowania, jesteś dla nas zagadką. Czy pochodzisz z innej planety?"
