Trendy zawsze warto być...
Archiwum Shoutboxa
grzęzną w psychice, tego nie zmyjesz..... A jakby tak spróbować jakimś rozpuszczalnikiem albo kwasem?

W mass effecta nie grałem, ale grałem w inne gry typowo fabularne i to nie dla mnie. Wolę sandboxy, tycoony, czy jakieś fajne multiplayery. Np. w Rocket League mam ponad 100 godzin i jeszcze mi się nie znudził.
Ludzie kiedyś cisnęli w gry fabularne pisane i do dziś ciepło wspominają. Dobre historie grzęzną w psychice, tego nie zmyjesz.
Zjadacze czasu są dobre, do zjadania czasu, zręcznościówki, jakieś shootery, nawet z fabułą, to są gry dla mass. Dobra gra, ma coś wyjątkowego, a są tytuły, które do dziś mi się śnią po nocach, bo miały taki wpływ na mnie.
Jak przejdziesz od początku do końca, i potem mi opowiesz, to Twoje zdanie coś będzie znaczyć, a jak nie, to dla mnie bluźnisz i nie wiesz co to dobra gra.
Coś czuję, że wcale nie grałeś. Ściągnij sobie Mass Effect na początek, zagraj, ona ma poziom, a teraz powinna grosze kosztować cała trylogia, no i na słabym blaszaku powinna śmigać bez problemu, bo tam są małe obszary,.
Nawet na dobrą markę typu Dragon Age, kolejną część lepiej sprawdzić przed zakupem.

