Archiwum Shoutboxa
Dobra. Weź multimetr i patrz jak spada napięcie. (mam nadzieje że wiesz jak sie z tego korzysta i gdzie przytyka się kabelki)...
Według mnie całkowicie nie można sie sugerować napisami na wzmacniaczu, szczególnie samochodowym.
Tja... Chińczyk z 400W ma może 50W, a porządny 100W ma te 100W... Także trzeba patrzeć co się bierze 

Umm... Najwygodniej byłoby powiedzieć że alternator generuje "za mało prądu"... Niestety takie zabawki tak prosto nie działają. Równie dobrze może generować prąd w przeciwfazie i rozładowywać akumulator i całą resztę... Możliwości w jaki sposób uszkodzony jest alternator są dziesiątki.
Jeśli wzmacniacz dostaje za mało prądu to nie ma co się dziwić że nie oddaje wystarczającej mocy. Jedynie co może dziwić, to fakt że nie ma zabezpieczeń przez zbyt niskim napięciem i się nie wyłącza.
Sprawdź te napięcia. Być moze problem z alternatorem/akumulatorem... Albo czymkolwiek co ma u ciebie jakiś wpływ na napięcia.
Osttnio kabel masowy łączyłem złączkom bo urwał się na pół ale działa prawidłowo
Gdy zgasze samochód (wyłącza się prawidłowo) i go odpale moc wraca. W trakcje pracy spada

czyli to tylko teoria