Witaj szanowny Gościu na forum Odjechani.com.pl. Serdecznie zachęcamy do rejestracji. Tylko u nas tak przyjazna atmosfera. Kliknij tutaj, aby się zarejestrować i dołączyć do grona Odjechanych!

Strona odjechani.com.pl może przechowywać Twoje dane osobowe, które w niej zamieścisz po zarejestrowaniu konta. Odjechani.com.pl wykorzystuje również pliki cookies (ciasteczka), odwiedzając ją wyrażasz zgodę na ich wykorzystanie oraz rejestrując konto wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych w ramach funkcjonowania serwisu. Więcej informacji znajdziesz w naszej polityce prywatności. Pozdrawiamy!


Niska samoocena
#11
Forseti: Pozwól, że przeanalizuję Twoją wypowiedź.

(07.02.2016, 22:20)Forseti napisał(a): To dość dziwne, wiesz?

To odnosi się do tej wypowiedzi:
(07.02.2016, 21:50)Ełdef napisał(a):
(07.02.2016, 21:39)Forseti napisał(a): A próbujesz w ogóle podjąć jakieś wyzwanie, zrobić coś z tym, co Ci przeszkadza w życiu? [...]
Ależ oczywiście, że próbuję. [...]

Później piszesz:
(07.02.2016, 22:20)Forseti napisał(a): Następnym razem, kiedy znów coś zaczniesz robić i dopadnie Cię zwątpienie, to po prostu się zmuś, przy tym pomyśl ile możesz dzięki temu osiągnąć. Zawsze wygrywa ten, kto ma najsilniejszą wolę i wytrwałość.

Z całym szacunkiem, ale Twój post jest dość niejasny i przeczysz samemu sobie :P Rozumiem, że opierasz swoją pierwszą tezę na swoich własnych doświadczeniach, ale sam widzisz, że samozaparcie jest najważniejsze w pokonywaniu własnych słabości. Czasami wynika to ze "zrządzenia losu", najczęściej z własnych wyborów. Zresztą historie Nieśmiertelnego i Demanufacture są na to idealnymi przykładami.
Co do mnie, to czas pokaże ;P
  Odpowiedz
#12
(08.02.2016, 14:15)Demanufacture napisał(a): A wszystko zaczęło się od zajawki na black metal. :P
Nikt nie wie co dla nas szykuje życie. W twoim przypadku potoczyło się to tak jak się potoczyło, najlepsze jest, to że człowiek z perspektywy czasu jednak myśli, że głupi dzieciak był.
Wracając do mnie i tego FriendZone - Patrząc w tył, ciesze się, że jednak z nią nie jestem. Być może miałaby wtedy inne towarzystwo, ale wątpię skoro teraz ją do tego pociągneło co to wtedy by jej zabroniło tego robić? :) Pozatym obawiam się, że moja równowaga w treningach byłaby zachwiana przez właśnie tą dziewczynę. Bowiem uważa ona, że zbyt umięśniony mężczyzna jest brzydki, nawet gdy mówię do niej, że to moja wymarzona rzeźba. Czyli wychodzi na to, że w 4 literach miałaby moje życiowe plany.

Dzisiaj w rozmowie z nią właśnie zeszło na moje treningi, uważa ona, że treningi dają mi mniej jak jej znajomym chlanie i palenie. Nie no pozdro z podłogi. :DD
Życie nie ma ścieżek na skróty.
[Obrazek: 9dLeST2.png]


  Odpowiedz
#13
(09.02.2016, 02:40)Nieśmiertelny napisał(a): Bowiem uważa ona, że zbyt umięśniony mężczyzna jest brzydki, nawet gdy mówię do niej, że to moja wymarzona rzeźba. Czyli wychodzi na to, że w 4 literach miałaby moje życiowe plany.

Dzisiaj w rozmowie z nią właśnie zeszło na moje treningi, uważa ona, że treningi dają mi mniej jak jej znajomym chlanie i palenie. Nie no pozdro z podłogi. :DD

No i prawidłowo, że z nią nie jesteś! Ja nigdy bym nie był z dziewczyną, która wpiernicza się w moje życiowe plany, tym bardziej w treningi. Należy pamiętać, że jak nie będzie się mogło spełniać życiowych planów to i samoocena może mocno polecieć w dół.
I skoro dla niej palenie i chlanie jest więcej warte niż treningi, to widać, że kompletnie nie ma mózgu i związek z kimś takim to było by coś bardzo niefajnego.
  Odpowiedz
#14
Kto by się spodziewał takiego biegu sytuacji te kilka lat temu. :D
Życie nie ma ścieżek na skróty.
[Obrazek: 9dLeST2.png]


  Odpowiedz
#15
(03.11.2012, 21:25)adam-as napisał(a): Jak walczyć z niską samooceną?

Robić rzeczy których się boisz, z których później będziesz dumny ;)
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości